Piotrkowianin postawił się PGE VIVE. Kielczanie wygrali, ale okupili zwycięstwo kontuzją

26-11-2019 22:28,
Redakcja

W zaledwie jedenastoosobowym składzie i przeciwko bardzo zmobilizowanemu przeciwnikowi musiało zmierzyć się we wtorkowy wieczór PGE VIVE Kielce. Mistrzowie Polski po bardzo zaciętej grze wygrali w kolejnym meczu PGNiG Superligi przeciwko Piotrkowianinowi Piotrków Trybunalski 41:35.

Gospodarze tego spotkania wygrali w tym sezonie zaledwie trzy mecze, ale przeciwko kielczanom byli bardzo zmotywowani i pełni energii. Nic dziwnego zatem, że zagrali ambitnie i na wysokim poziomie. Dla mistrzów Polski na pewno nie był to spacerek. 

REKLAMA

Przez dłuższy czas pierwszej połowy wynik oscylował w granicach remisu. W 21. minucie było jeszcze 12:12, a następnych czterech minutach pięć kolejnych trafień padło łupem kielczan, którzy wypracowali bezpieczną przewagę. Do szatni schodzili prowadząc 19:15.

To pozwoliło kielczanom na ciut większym spokoju podejść do drugiej części meczu. W niej PGE VIVE musiało radzić sobie już w dziesiątkę, bo przedwcześnie, po zderzeniu z rywalem, boisko opuścił Krzysztof Lijewski. To nie przeszkodziło jednak kielczanom w odniesieniu zwycięstwa. PGE VIVE pokonało Piotrkowianina 41:35.

Piotrkowianin Piotrków – PGE VIVE Kielce 35:41 (15:19)

PGE VIVE: Kornecki, Wałach – Fernandez Perez 7, Pehlivan 6, Karacić 1, D. Dujszebajew 7, Lijewski 4, Vujović 5, Janc 10, Karaliok 3, Guillo.

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

miki +2019-11-27 10:44:40
Po co wygadywanie bredni ze strony trenera, zawodników, że nie odpuszczają meczu? Ligę polską poza Płockiem kielczanie traktują po macoszemu. Okrojony skład, walka na pół gwizdka. Panie Talant, żebyś pan się kiedyś na tym nie przejechał. Przykład z Opola z ub. sezonu niczego nie nauczył. Na najbliższy mecz ligowy proszę do bramki wstawić Surgiela a w polu niech grają Talant, Alex i Dani Dujszebajewowie

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group