Nie pozwoliłem zawodnikom leżeć na murawie ze smutku, bo zagraliśmy dobry mecz

24-09-2019 20:10,
Mateusz Kaleta

Trener Korony Kielce, Mirosław Smyła pomimo porażki w 1/32 finału Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin docenił postawę swojej drużyny. - W drugiej połowie daliśmy trochę widowiska. Nie pozwoliłem zawodnikom leżeć ze smutku na trawie, bo zagraliśmy dobry mecz. Można oczywiście patrzeć przez pryzmat porażek, ale cały czas chcemy iść do przodu - powiedział na konferencji prasowej.

REKLAMA 

Mirosław Smyła (trener Korony Kielce): - Żeby mówić o tym meczu, trzeba odnieść się do Lechii Gdańsk. Dokładamy kolejne pięterko, zespół próbował kolejnych elementów taktycznych. Można na to patrzeć przez pryzmat porażek, ale cały czas chcemy iść do przodu i walczyć o zwycięstwo. Ono się pomału nam już należy. Zespół się nabiegał, walczył o bramkę, ale dziś trochę zabrakło. W drugiej połowie zagraliśmy dobry mecz, daliśmy trochę widowiska, emocji. Taką grą możemy ściągnąć kibiców na trybuny. Mam nadzieję, że niektórych kibiców już zjednaliśmy. Nie pozwoliłem swoim zawodnikom leżeć po meczu ze smutku na trawie, bo zagraliśmy dobry mecz. Nie ma poddawania się. Walczymy do końca, dopóki piłka jest w grze. Jeśli ktoś zwiesza głowę, nie będzie grał w tej drużynie.

Zanim dziecko chodzi, wiele razy się przewraca. My już jesteśmy blisko tego chodzenia. Trzeba ciężko pracować i dążyć do celu. Chłopaki pokazali dziś, że chcą, pokazali to też na treningu. Fala wznosząca jest, a zwycięstwo prędzej czy później przyjdzie.

Wielu zawodników dało dziś pozytywny sygnał. Szkoda, że Żyro nie mógł dziś grac dłużej, baliśmy się o mięsień przywodziciela. Pokazał dziś, że potrafi grać w piłkę. W piątek mamy kolejną szansę i dobrze, że ona przychodzi tak szybko.

Wato Arweladze? - Mamy na niego pomysł. (zwraca się do dziennikarza - przyp. red.): Pan go ocenia na 3+? Dążymy do tego, aby wkrótce dostawał za swoje występy piątki.

Do Celu jeszcze daleko. W tym momencie jesteśmy w Częstochowie, a chcemy dojechać do Gdyni. Tak to zobrazuję.

Luka Kukić? - Błędy zdarzają się. Nie chcę go bronić, ale też wieszać na nim psów. Widzę jednak też pozytywy: jego gra nogami jest bardzo dobra. Taka jest piłka nożna - gra błędów. Ze złych rzeczy trzeba wyciągać wnioski i się rozwijać. Nie oceniajmy tych ludzi pochodnie, dajmy im się rozwijać. Na ten moment potrzebujemy wsparcia. Czas na oceny jeszcze przyjdzie. Jeden błąd nie może skreślać zawodnika. To zawodnicy, którzy są tylko ludźmi.

Pierzchała? - Wychowanek, ma wielkie serce do walki i jest to kawał chłopa. Piotrek zostawił dziś wielkie serducho na boisku, chwała mu za to. Dziś był kapitanem i udowodnił, że ma pełne prawo grać w pierwszym składzie. 

fot: Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Mario2019-09-24 20:49:09
Pomysł na Arweładze? Niecelne dogrania z wolnych, kiwki, wstrzymywanie akcji, większość podań do tyłu, to samo Pućko. Pomysł to gra w rezerwach. Z resztą cała nasza drużyna nie potrafi zagrać 3 celnych podań / oprócz obrońców , którzy przez większość meczu uwielbiają grać z bramkarzem przez parę minut , nawet jak przegrywamy..../
stary kibic2019-09-24 20:49:54
chłopie frekwencja była lepsza niż mecz , przesiej ten plew bo kilku to jest za słabych na rezerwy ,zrób pewną obronę nie eksperymentuj a młodego szybkiego daj do przodu bo tu na razie trzeba grać z kontry....powodzenia
Trenerze.2019-09-24 20:57:31
Trenerze jestem za Tobą ale i współczuję...
Fred2019-09-24 21:12:16
Koziol-Szymusik-Marquez-Pierzchala-Gardawski-Illoi-Zubrowski-Kovacevic-Cebula-Pacinda-Zyro
OK2019-09-24 21:19:14
Tak źle chyba jeszcze nie było od kiedy jesteśmy w ekstraklasie czy się mylę? Dziś chciało im się grać w ostatnich 5 minutach, tylko czemu nie wcześniej czego bronili?. Pozostała część meczu dno nie dało się na to patrzeć. Jeszcze z 2 przegrane i zarząd do dymisji
Pjj2019-09-24 21:25:32
Cholera, chyba dzisiaj zabłądziłem, bo byłem na innym meczu niż Pan Trener. Mecz, na którym byłem odbył się na Suzuki Arenie w Kielcach o godz. 18-tej i to zdecydowanie nie był dobry mecz w wykonaniu drużyny w piorunujących koszulkach - niestety.
kibic2019-09-24 21:29:42
mi sie podobalo fajny mecz
ja2019-09-24 21:46:10
Zanim dziecko chodzi, wiele razy się przewraca, powiedział trener. To co to znaczy? Co on przejął po poprzedniku?
Marian2019-09-24 21:50:41
Jak na 3-ligowe rezerwy, to nie zagrali źle. Gdyby ktoś umiał wykończyć "setki", które jednak wypracowali, to byłaby pewna wygrana
0:12019-09-24 21:53:35
Wielu trenerów którzy przewinęli się przez Koronę, mozolnie budowało trzon tej drużyny. Zmieniali się pojedynczy piłkarze, ale zawsze trzon pozostawał, a przy okazji ta dobra atmosfera. Wystarczył jeden trener i jeden prezes, żeby to wszystko zniszczyć. A właściciele tylko się przyglądali, czy niszczycielski proces przebiega prawidłowo.
kkfan2019-09-24 22:06:26
do Fred: na jakiej podstawie stawiasz na Lioi? ani w rezerwach ani w 1 nie gra...
Ckkd2019-09-24 22:26:56
Nie wiem których kibiców zjednaliście ale wiem że tych 1991 którzy byli na meczu to zniechęciliście do przechodzenia na stadion
Mac2019-09-24 22:43:22
Najlepszy był komentarz w radiu em, facet przypomniał mi monolog Szpakowskiego w trakcie meczu Polski ze Słowacją bodajże, jak Żewłakow strzelił Borucowi samobuja podaniem
ScyzoryKK2019-09-24 23:03:05
Ja powoli kupuję wizję trenera, mimo tych wyników. W dwóch meczach ocenił większość kadry, ma coraz lepsze rozeznanie. Wiemy na czym stoimy - pozostanie w EkstrakIasie to priorytet - więc danie szansy w Pucharze zmiennikom (zważywszy, że ze Śląskiem zagramy już w piątek) było rozsądną decyzją. A przy takiej rotacji nie można oczekiwać, że to będzie trybiło. Pomimo poziomu tego meczu, widać było kilka pozytwnych symptomów - m.in. Piotrek Pierzchała czy kilka zagrań Pućki. Technicznie w tej drużynie jest potencjał - Żuber z Radinem może stworzyć podobny duet środkowych pomocników jak z Matim Możdżeniem. Przed nimi może grać Pacinda - który ma dobrze ułożoną lewą nogę i przegląd pola - a w bocznych sektorach Cebul. No i trener musi odzyskać dla tego zespołu Michała Żyrę, bo on w ofensywie może pociągnąć Koronę. Ale najważniejsze to stworzenie dobrej atmosfery w szatni i o tym doskonale wie Pan Smyła. A dzisiaj w trenerze widać było pasję, życie przy linii bocznej i... na boisku - dajmy mu czas, a on zarazi tym pozytywnym nastawieniem naszych zawodników. Panie Trenerze, powodzenia!
@Ckkd2019-09-24 23:18:40
Mów za siebie a nie za wszystkich kibiców
Koroniarz z Zachodniego Pomorza2019-09-25 01:05:29
Wszyscy tylko narzekają, bo najprościej. Trzeba pewne wnioski wyciągnąć, bo zejdziemy na dno. O ile już nie jest za późno. Dla mnie młodzieżowcem powinien zostać Szymusik, ponieważ prezentował się lepiej od poprzedników młodzieżowców. Na bramce postawiłbym Kozioła. Jako środkowych obrońców Marquez i Pierzchała/Kovacevic i na LO Gardawski. Parę defensywnych pomocników widziałbym w Zubrowskim i Radinie na skrzydłach Cebula i Żyro, jako ofensywnego pomocnika koniecznie Pacinda. A na atak największy problem, bo to jak dla mnie nasza najsłabsza pozycja i Djuranovic chyba mógłby coś starać się grać. Ogólnie mamy słaby skład, i wielu piłkarzy nie jest nawet przeciętnych na Ekstraklase i trzeba wybrać wyjątki by chociaż próbować stworzyć zespół
jaNO2019-09-25 08:38:18
Były plusy (Pucko, Szymusik, Pierzchała ), ale weźcie mi powiedzcie, mamy prawie październik a tzw. "wzmocnienia" typu Djuranowic, Żyro, Zalazar nie są fizycznie gotowi do gry 60 minut ?????
Kto zadecydował że beznadziejny Kukic i emeryt Papadopulos trafił do Korony ? Naprawdę, jak wczoraj odpuszczaliśmy mecz to nie lepiej było wstawić juniorów ? Czy skład to były na pewno decyzje trenera ? Dlaczego nie ma odsunięcia paru dziadów od drużyny ?
oglądałem mecz2019-09-25 12:02:19
Byłem wczoraj na meczu, pierwsza połowa nuda straszna, ale to korona miała dwie dobre okazje na strzelenie bramki, w drugiej połowie wydaje mi się, że korona przeważała, szczególnie po stracie bramki było widać chęć i duży napór na zagłębie co przełożyło się na kilka dobrych akcji. Powiedziałbym, że to był bardziej przegląd wojsk w Koronie, teraz trener wie i widział prawie wszystkich piłkarzy w meczu o stawkę więc pewnie możemy się spodziewać trochę zmienionego składu na mecz ze Śląskiem. Mam nadzieje, że w końcu się przełamią i jakoś to pójdzie do góry bo pewne elementy na plus widać, Pozdrawiam
Kiedyś to się działo2019-09-25 12:31:06
Grzegorz Piechna ligi duma.....
Jack2019-09-25 15:44:52
Gino nagrał mu płytę z tym skompleniem?
kkfan2019-09-25 16:16:14
ze skrajności w skrajność. GL: wszyscy zagrali źle, nie realizowali taktyki. MS: wszystko super, piłkarze chcą - tylko, że i tu i tu brak wyników. Trzeba czegoś pośrodku - nie kolega i nie tyran. Myślę, że Grzesik by to udźwignął...

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group