Dziś otrzymaliśmy nagrodę w ostatniej sekundzie

28-07-2019 17:18,
Marcin Długosz

- W życiu nigdy nie wolno się poddawać, zawsze trzeba szarpać do końca i jest szansa, że przyjdzie za to nagroda. Dziś my ją otrzymaliśmy w ostatniej sekundzie – powiedział po wygranej 2:1 z Koroną Kielce trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković.

REKLAMA

Aleksandar Vuković (trener Legia Warszawa):

Mecz był taki jakiego się spodziewaliśmy. Bardzo trudny, zacięty. Pierwszą połowę rozegraliśmy tak jak sobie życzyliśmy. Spokojnie czekaliśmy na swoje szanse. Wiedzieliśmy, co Korona ma najgroźniejszego, czyli dłuższe podania prostopadłe. W końcu strzeliliśmy gola i gdybyśmy utrzymali prowadzenie do końca, to zeszlibyśmy do szatni z zupełnie innymi emocjami.

ZOBACZ TAKŻE: Porażka Korony z Legią po golu w ostatniej akcji...

Początek drugiej połowy to duży kryzys, przede wszystkim fizyczny. Drużyna walczyła sama ze sobą. Niestety, tak to jest. Oprócz częstotliwości naszych meczów, graliśmy dodatkowo w upalny dzień, dużo nas to kosztowało.

W życiu nigdy nie wolno się poddawać, zawsze trzeba szarpać do końca i jest szansa, że przyjdzie za to nagroda. Dziś my ją otrzymaliśmy w ostatniej sekundzie.

fot. Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Fred2019-07-28 17:35:49
Jak ja nie trawię tego gargamela
krym2019-07-28 17:43:35
I tu masz rację w 100% - tach. Każdy mecz trwa do ostatniego gwizdka. Ale musisz przyznać rację że Korona była lepsza a wy mieliście w ostatniej sekundzie farta i tyle.
i tyle2019-07-28 17:49:10
Nie ma się z czego cieszyć. Korona tego meczu nie chciała wygrać. Nie tak obstawiano zakłady. za tydzień dostaniecie w Warszawie manto od Śląska, bo wasza gra to czarna rozpacz.
@Fred2019-07-28 17:49:35
To proponuję byś zjadł coś bardziej strawnego.
Fred2019-07-28 18:34:23
zjem twój obiad
bronek0072019-07-28 20:46:42
vuko zdrajco pajacowałeś cały mecz przy ławce 3 lata grałeś troszkę szacunku dla Korony.Byłeś asystentem to samo pajacowanie przy ławce dno.
Niewdzięcznicy znad Silnicy2019-07-29 02:54:49
Vuko zdrajcą, weź przestań opowiadać banialuki (w końcu Vuko pochodzi z Banja Luki). Po pierwsze aktualnie jest pierwszym trenerem Legii, której przez kilka lat był kapitanem i liderem szatni. Po drugie jest Serbem, a ta nacja znana jest z dużego temperamentu i "charakterności" (może dlatego jest nam do nich bardzo blisko). Vuko jest i będzie legionistą i fanatykiem Partizana, a trzecim klubem, który darzy szacunkiem, sentymentem i który pozostanie już na zawsze w jego sercu jest Korona Kielce. Każdy kto choć miał okazję go poznać ten wie, że ten facet jest na wskroś lojalny, a w uczuciach stały jak mało kto na tym łez padole.

Ale widzę, że na forum mamy napływ mędrców z kosmosu, którzy wiedzą lepiej i nie wierzą, że można być równocześnie Legionistą i Koroniarzem. Podobnie jak Pan trener Leszek Ojrzyński uwielbiany przez rzeszę kieleckich kibiców. Tym dwóm Panom należy się w naszym mieście nad Silnicą cześć i chwała, bo zapisali piękną kartę w historii Korony, a nie pomyje, które są tutaj wylewane przez zgraję niewychowanych forumersów.
@Niewdzięcznicy znad Silnicy2019-07-29 12:59:38
Niewdzięczniku !!
Cekin2019-07-29 14:42:16
Nagrody to się otrzymuje za osiągnięcia a nie za nijakość p. Vukovic, raczej prezent tak bez okazji jak nie raz mąż żonie daje...

Projekt i wykonanie: CK Media Group