Przed nami jeszcze siedem meczów. Musimy w nich coś pokazać

06-04-2019 08:00,
Mateusz Kaleta

- Nie jest łatwo coś powiedzeć po takim meczu. Jesteśmy rozbici. "Ósemka" to był nasz cel. Przed nami jeszcze siedem meczów, musimy w nich coś pokazać - przyznaje mocno zawiedziony Matthias Hamrol, bramkarz Korony. W piątek żółto-czerwoni przegrali na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin 0:2 i tym samym mocno skomplikowali sobie sprawę awansu do grupy mistrzowskiej.

Kielczanie nie grali jednak źle. W pierwszej połowie stworzyli sobie kilka naprawdę niezłych okazji do objęcia prowadzenia. O porażce zadecdywował ostatni kwadrans spotkania, kiedy "Miedziowi" zadali Koronie dwa szybkie ciosy, strzelili dwie bramki i tym samym przesądzili o losach spotkania. - Ciężko powiedzieć, czy mogłem zrobić coś lepiej. Muszę najperw zobaczyć tę sytuację na wideo, przeanalizować błędy - stwierdza Hamrol.

REKLAMA

- Taki sam problem mieliśmy w mecz z Lechem, czy z Cracovią. Tak to jest - jak nie strzelasz goli, to prędzej czy później sam dostajesz. Przegraliśmy, pierwsza "ósemka" jest daleko. Trudno - kończy bramkarz Korony.

fot: Maciej Urban

Wasze komentarze

Szola2019-04-06 09:04:07
LETTIERI musi odejsc.
chichot losu2019-04-06 09:17:02
Nie pierwsza ósemka , tylko ósma liga ...niemiecka.
Mitomany2019-04-06 09:19:48
Już pokazaliście wczoraj, wcześniej z rzeką i w Sosnowcu. Przestańcie w końcu gadać głupoty przed każdym spotkaniem. Najpierw głupia gładką, a później po meczu łby spuszczone, ogon podkulony i ukradkiem do szatni.
Kielczanin2019-04-06 09:37:54
Drużyna pod wodzą Gino nie robi już postępów, nie ma swojego stylu.
qaz2019-04-06 11:41:14
hehe "coś" a to dobre.
Andrzej radek2019-04-06 12:15:37
Mimo wszystko lettieri powinien zostać zwolniony
Krisek822019-04-06 12:26:09
Nie 7 meczow tylko 8 bo jeszcze mecz z piastem

Projekt i wykonanie: CK Media Group