Korona identyczna jak rok temu. Tyle samo punktów, to samo miejsce

08-11-2018 09:41,
Marcin Długosz

Korona Kielce jest niesamowicie powtarzalna względem poprzedniego sezonu. Obecny dorobek podopiecznych trenera Gino Lettieriego opiewa na taką samą liczbę punktów jak przed rokiem i pozwala zajmować identyczną lokatę. Niezmienna jest nawet statystyka straconych bramek! Jedyną różnicę stanowią gole strzelone.

Jesienią 2017 roku po czternastu kolejkach kielczanie zajmowali 6. miejsce w ligowej tabeli, legitymując się dorobkiem 22 punktów. Obecnie jest tak samo.

REKLAMA

Odrobinę inaczej układają się jednak wyniki innych drużyn. W poprzednich rozgrywkach żółto-czerwoni tracili do lidera na tym etapie sezonu 4 „oczka”, teraz dystans wynosi 6. Z drugiej strony wówczas Korona miała raptem 2 punkty przewagi nad dolną ósemką tabeli, a teraz różnica jest solidniejsza, bo wynosi 5 „oczek”.

Tak wtedy, jak i teraz, piłka wpadła do bramki kieleckiej ekipy 15 razy. Odmienność na korzyść poprzedniego sezonu dotyczy bramek zdobytych, gdyż obecnie drużyna ma ich na koncie 17, a wówczas – 22. Walny wkład wniósł w to jednak efektowny wynik wyjazdowego starcia z Lechią Gdańsk, który nie zdarza się zbyt często. Kielczanie wygrali wówczas aż 5:0.

Identyczna jak przed rokiem jest również statystyka zwycięstw, remisów i porażek: wynosi 6-4-4.

Tabela LOTTO Ekstraklasy po czternastu kolejkach sezonu 2017/2018. Źródło: 90minut.pl

Tabela LOTTO Ekstraklasy po czternastu kolejkach sezonu 2018/2019. Źródło: 90minut.pl

W ostatniej kolejce pierwszej rundy poprzedniego sezonu, Korona rozbiła u siebie 3:0 Śląska Wrocław. Jeśli zatem w najbliższą niedzielę okaże się lepsza od Piasta Gliwice, to zaliczy pierwsze piętnaście kolejek z identycznym dorobkiem punktowym jak przed rokiem.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

ogórek2018-11-08 10:10:34
Czyli progresu nie ma :(
Domingos2018-11-08 10:53:14
Ale regresu również nie :)
kibic Korony2018-11-08 11:25:51
..ciekawe jak będzie w niedzielę w meczu z Piastem.. to będzie mecz prawdy.. Wygramy?... aż strach myśleć...

Znowu Lettieri i jego tłumaczenia..."Jestem zadowolony z gry...gdyby nie kilka szczegółów to byśmy wygrali, a przynajmniej zremisowali..."
Nikt Ci tyle nie da co prezes obieca2018-11-08 11:43:57
a gdzie progres panie Gino
ART2018-11-08 11:46:52
Rok w rok to samo. Zero sukcesow, zero ambicji, byle tylko przetrwac. Mnie to juz znudzilo dawno temu. 45 lat grania o nic. Szkoda, bo jest potencjal kibicowski w Kielcach, ale nie dziwie sie, ze ludzie nie chodza na stadion. Po co, jak wiadomo od razu, ze kolejny rok o nic nie gramy? Jestesmy Odra Wodzislaw bis.
xd2018-11-08 12:56:21
nie ma ani progresu ani regresu jest stabilizacja
EloKaczyProceder2018-11-08 14:19:26
Ja nie wiem czego wy oczekujecie. popatrzcie na budżet i kadrę klubu i porównajcie go z innymi z ekstraklasy. Jest naprawdę nieźle. Gino to jeden z niewielu trenerów, przy którym rozwijają się piłkarz (vide Diaw, Cebul). Trzeba patrzeć na klub jako całość. Poprawiła się infrastruktura (medyczna), dobrze radzą sobie drużyny młodzieżowe, widać prace marketingu. Jedynie może słabo wyglądają działania zmierzające do zwiększenia frekwencji na meczach. Jest dużo lepiej niż za rządów miasta. Pozdrawiam bez napinki.
taki ja2018-11-08 15:22:21
kogo ta Koronerzyna z trenerzyną i niby piłkarzami obchodzi ?
Janek2018-11-08 15:27:58
Hahah gdzie sa ci wszyscy od zwalniania Gino, bo "rok temu na jesieni to bylo granie, a teraz to w poprzek; bez Mozdzenia nie ma gry"?
Przemek2018-11-08 16:25:26
Mam nadzieję, że ta powtarzalność z poprzedniego sezonu nie będzie polegała na tym, że Korona znowu odwali manianę w rundzie finałowej i przegra większość meczów.

@ART: Pamiętaj, że Odra Wodzisław była raz trzecia ;)
do taki ja2018-11-08 16:48:53
PObaw sie pędzlem.....
stary kibic2018-11-08 17:10:33
@taki ja- jak cię nie obchodzi to po ...tu wchodzisz
R2018-11-08 18:25:30
Człowieku, skończ z tymi opowieściami o budżetach. Ci twoi potentaci polskiej ligi odpadają z pasterzami, a inni cieszą się że powalczyli w pierwszym meczu w El LE. Jednego roku drużyna walczy o puchary za rok o utrzymanie i na odwrót. Patrz Górnik i Piast.
KSS2018-11-08 18:47:33
Presja na majstra jak w Legii czy Amice. Górna połówka, spore szanse na klepnięcie pierwszej ósemki jeszcze w tym roku. Czego Wy oczekujecie po 1.5 roku? Żeby zbudować silny klub potrzeba czasu, to proces. Już było wielu pseubiznesmenòw którzy przejmując klub zapowiadali od razu mistrza, puchary LM. Gdzie są teraz te kluby i ci bajkopisarze można poczytać w internatach. Mnie akurat odpowiada ta formuła step by step. Chyba w przeciwieństwie do większości tu piszących pamiętam stadion na Koniewa, LKS Niedźwiedź i ogólną mizerię. Ekstraklasa a wtedy 1 liga to były marzenia, które snuło się przy piwku. Świętem było 1/16 pucharu Polski i jakiś renomowany przeciwnik. Dlatego doceniam to co mam, bo gdyby wtedy nie było"kaprysu" Kłickiego bylibyśmy takim Czuwajem Przemyśl bez urazy dla tego klubu. Narzekać ma prawo każdy kibic, to jego święte prawo. Ale wiele miast większych od naszego zazdrości nam ekstraklasy, stadionu i marki którą jednak już sobie wypracowaliśmy. Kiedyś byliśmy klubem pokoju Star czy Granat czasami ocierającym się o pierwszą ligę i mającym lokalne znaczenie. Teraz Korona jest już innym klubem, rozpoznawalnym i stale się rozwijającym. Tak jak kiedyś dla mnie
małolata marzeniem była pierwsza liga i ono się spełniło, tak teraz jest nim najpierw pierwsze w historii zakwalifikowanie się do europejskich pucharów, kiedyś Puchar Polski, a na końcu mistrz. Ja w to wierzę, a malkontenci niech wylewają swoje żale. Szkoda, że nie można ich przenieść w te siermiężne czasy dla Korony, by zobaczyli jaki skok uczyniliśmy sportowo i biorąc pod uwagę infrastrukturę i całą otoczkę wokół klubu. A ak ktoś coś powie o korupcji, niech najpierw poda przekład "czystego" klubu.
Trener koordynator2018-11-08 19:18:39
W korporacji by to nie przeszło żeby rok do roku nie był postępu, dyrektor sprzedaży/operacyjny by poleciał.
Ale popatrzmy ile punktów nadrobił Stokowiec, a zwłaszcza bliższy nam organizacyjnie i finansowo Piast z Fornalikiem.
Na koniec rundy było 25 pkt., mam wątpliwości że w niedzielę z Piastem będą 3 pkt., jak nie, to będzie jednak regre.
Ogólnie nie jest źle, ale są obawy o rozrególowanie środka pola, to nie wróży dobrze na przyszłość.
Różnica 5 bramek zdobytych świadczy o słabszym rozegraniu i m.niejszej ilości okazji bramkowych, a dobrze świadczy o grze defensywnej tzn. że byliśmy w stanie wybronić i wygrać mecze mniejszą różnicą bramkową.
Janek2018-11-08 20:06:30
@trener koordynator
Pracowales kiedys w korporacji?
Za plecienie tak prostych glupot to Ty bys polecial. Nie wypowiadaj sie, jesli nigdy niczym nie zarzadzales. Albo rozwaz chociaz 10 czynnikow do analizy postepu.

@KSS Szacunek dla takich kibicow jak Pan. Dziekuje Panu za te slowa.
taki mamy klimat2018-11-08 20:15:33
Wiecie co jest najgorsze ze od stycznia zacznie sie gnojenie Diawa bo ten nie bedzie chcial przedluzyc umowy w czerwcu stracimy Rymaniaka niewiadomo co z Cebula Kalaste Mozdzeniem Kosakiewiczem Gardawskim itd i to jest budowanie druzyny na lata? jak ma byc progres jak co roku zmienia sie pol druzyny?a Nasz prezes znowu bedzie plakac bo mu ktos sprzatnie sprzed nosa Cebule czy Diawa
fenaj2018-11-08 21:27:49
Porównując do poprzedniego sezonu, drużyna jest bardziej regularna. Potrafiliśmy osiągać serie meczów, w czasie których graliśmy bardzo dobrze i świetnie punktowaliśmy, jak na przykład właśnie końcówca października i listopad ubiegłego roku, czy mimo wszystko początek rundy wiosennej. Ale też zdarzały się serie "wstydu", takie jak grudzień rok temu kiedy to w 4 meczach zdobyliśmy 2 pkt, o rundzie finałowej już nie wspominając. Jednym z powodów była oczywiście krótka ławka i spore problemy kadrowe. Obecnie jednak tego problemu nie ma i raczej nie będzie, więc Korona powinna zachować w miarę solidny poziom do końca sezonu, a dobrze wiemy że solidność przez cały sezon prawdopodobnie zapewnia puchary.
Kuba2018-11-09 01:14:52
Cieszy, że osoby prezentujące normalny poziom intelektualny zaczęły sie częściej wypowiadać. Bez wrzucania trenerom/pilkarzom/prezesom itd.
Wg mnie jakis progress jest, co widac najlepiej na przykładzie drużyn juniorskich. Podpisywanie kontraktów z wyróżniającymi sie mlodziezowcami czy sciaganie zawodnikow ponizen 20 roku zycia to nawet 2-3 lata temu było nie realne.
Mamy druzyne ktora juz nie jest głównym kandydatem do spadku. Jezeli bedzie tak dalej budowana mysle ze za 2-3 sezony Korona bedzie wymieniana jako jeden z kandydatów do mistrzostwa
azazel2018-11-09 11:40:58
To co widzimy to się nazywa STAGNACJA, żeby nie powiedzieć wprost o drobnym ale jednak regresie. Wyniki dokładnie takie same z jednym wyjątkiem: o 5 mniej strzelonych bramek. O jakości gry w porównaniu z jesienią ubiegłego roku nawet nie ma co wspominać.
do Janek2018-11-09 12:39:07
Przepracowałem w korporacji o światowym zasięgu 22 lata w tym na stanowisku zarządczym 15 lat, i nigdy plany w następnym roku nie były niższe ani nawet równe niż w poprzednim, nawet w roku kryzysu światowego.
No Janku trafiłeś na doświadczonego korporejta i przyjmij do wiadomości że w światowych korporacjach nie stoisz w miejscu bo się cofasz, a jak staniesz to już cię nie ma, tam są plany i bonusy i nikt sobie nie pozwoli żeby jakieś ogniwo przyklękło bo całe skrzydło pod nim klęka, a na to ci nad nim po kolei nie mają success fee.
Janek2018-11-09 13:33:58
No to widocznie niewiele z tych lat spedzil Pan na nauce o specyfice rynkow. Doswiadczenie, slownictwo, tzw. \'korpo vernacular\' nie zastapi myslenia.
Panie korporacja, Korona jak na swoj mniej wiecej dwunasty budzet w lidze osiaga za czasow prezesury Zajaca i tak wynik ponad stan.

Rozwazanie bilansu punktow w tabeli bez porownawczej analizy zasobow (baza, infrastruktura, grupy mlodziezowe, budzet, sponsorzy, stadion, potencjal geograficzno-spoleczny, rywalizacje) jest jak podworkowe ocenianie "Mati jest lepszy, bo okiwal Adiego raz".

Kibice Jagielloni pomimo duzo lepszego wykorzystania zasobow niz Legia (8 razy mniejsze miasto, 5 razy mniejszy budzet) maja chciec wywalenia prezesa i trenera, bo rok do roku nie potrafia osiagnac ustalonego wedlug Twoich kryteriow ambitniejszego celu rocznego, czyli Mistrzostwa Polski?
Ochlon, pleciesz glupstwa. I mniej korpogadki na przyszlosc, nikomu normalnemu to nie imponuje.
Kuba2018-11-09 13:59:24
Korona to nie jest światowa korporacja. Wg mnie pierwszym celem Korony jeet wyjść z długów i zacząć przynosić zyski. Czy zajmiemy miejsce 5, 8 czy 10 narazie to nie ma znaczenia. Poprzedni zarzad narobił długów i pierwszy cel to wyjść na prostą, co wg mnie jest realizowane.
@taki mamy klimat2018-11-09 14:52:12
po polowie z nich nie zamierzam plakac, W zasadzie tylko Diawa i Rymana byloby szkoda
scyzor 702018-11-09 15:54:12
do @KSS takich ludzi nam trzeba. Kiedy jak nie dzisiaj mówić o progresie.
Korona jest na 6 miejscu. Ma tyle samo punktów co rok temu. I nawet jeśli nie zdobędzie punktów z Piastem?
A CLJ, a II Drużyna, a potencjał sportowy na zapleczu I Drużyny?
tego nie brać pod uwagę. To chyba trzeba kochać hejtowanie wszystkiego i dla zasady. Bez jakichkolwiek argumentów. Brawo dla kogoś spod niku KSS!. Kto nie idzie na Piast bo zimno.... Cisza. Bez prawa do głosu

Ostatnie wiadomości

Ostatnia kolejka Fortuny 1. Ligi niosła za sobą wiele niewiadomych. Toczyła się walka o bezpośredni awans, baraże, a także o utrzymanie w lidze. Jak przystało na zaplecze, było kilka niespodzianek. Jest to m.in. bezpośredni awans GKS-u Katowice oraz brak Wisły Kraków w strefie baraży.
Korona Kielce w miniony weekend wywalczyła utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Drużyna Kamila Kuzery zakończyła sezon na czternastym miejscu wyprzedzając Radomiak Radom oraz spadkowiczów: Wartę Poznań, Ruch Chorzów oraz ŁKS Łódź. We wtorek w siedzibie klubu odbędzie się specjalna konferencja prasowa z udziałem prezesa Łukasza Jabłońskiego.
Industria Kielce została wicemistrzem Polski, co oznacza, że klub ze stolicy regionu świętokrzyskiego nie ma zapewnionego miejsca w nowym sezonie Ligi Mistrzów. Sprawdziliśmy, jakie drużyny mogą rywalizować o „dziką kartę”.
40 strzelonych i 44 stracone bramki to bilans Korony Kielce w tegorocznych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. Jak wyglądał sezon „żółto-czerwonych” w podsumowaniu liczbowym?
Orlen Wisła Płock wróciła na mistrzowski tron po trzynastu latach przerwy. Radość i wielka ulga to uczucia, które towarzyszyły „Nafciarzom” po zdobyciu złotego medalu Orlen Superligi.
Po drugim spotkaniu finałowym Orlen Superligi głos zabrali Tomasz Gębala (Industria Kielce) oraz Niko Mindegia (Orlen Wisła Płock).
Po drugiej finałowej porażce z Orlenem Wisłą Płock Industria Kielce została wicemistrzem Polski. Zawodu z takiego obrotu spraw nie krył Krzysztof Lijewski.
Po zdobyciu przez Orlen Wisłę Płock mistrzostwa Polski, doszło do wręczenia nagród dla najlepszych szczypiornistów sezonu.
Artsem Karalek będzie przywdziewał „żółto-biało-niebieską” koszulkę do 2028 roku! O przedłużeniu kontraktu poinformowano przed rozpoczęciem drugiego meczu finałowego Orlen Superligi.
Spotkanie pełne dramaturgii zakończone porażką Industrii Kielce. Po regulaminowym czasie gry było 20:20, doszło do zaciętego konkursu rzutów karnych, w którym "Nafciarze" okazali się lepsi (8:7). Trofeum mistrzostw Polski finalnie trafiło w ręce Orlen Wisły Płock.
W 32. kolejce III ligi grupy IV KSZO pokonał Kapraty Krosno, a Star Starachowice Unię Tarnów. Czarni Połaniec okazali się natomiast słabsi od Wisłoki Dębica.
Górnik Zabrze brązowym medalistą Orlen Superligi. Szkoleniowcem zespołu z Górnego Śląska jest Tomasz Strząbała, legenda Iskry Kielce.
Nie milkną echa pierwszej konfrontacji finałowej Orlen Superligi. Głos w sprawie kontrowersji w rozmowie z TVP Sport zabrał trener Wisły Płock Xavier Sabate.
W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1. O losach „żółto-czerwonych” i pozostaniu w elicie zdecydował dublet Jewgienija Szykawki.
Napastnik Korony Kielce Jewgienij Szykawka został nominowany do najlepszej „jedenastki” 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – To zwycięstwo dedykujemy kibicom, bo zasługują na tę Ekstraklasę – powiedział po spotkaniu Miłosz Trojak, obrońca „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – Bardzo chcieliśmy to zrobić dla naszych kibiców i dla nas samych – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwiecień, kapitan „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce zapewniła sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie dzięki wyjazdowemu zwycięstwu nad Lechem Poznań 2:1. – W przerwie trener i my powiedzieliśmy sobie, że zrobimy to – wskazał po spotkaniu Jewgienij Szykawka, napastnik „żółto-czerwonych”.
W sobotę na huśtawkę emocji wsiedli wszyscy identyfikujący się z żółto-czerwonymi barwami Korony Kielce. Piłkarze prowadzeni przez trenera Kamila Kuzerę, po ciężkiej batalii, wygrali w Poznaniu utrzymując się w PKO BP Ekstraklasie. Wybieramy najlepszego piłkarza kieleckiego klubu tego meczu.
Po spotkaniu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy zawodu nie kryli zawodnicy Lecha Poznań. Przypomnijmy, że „Kolejorz” przegrał z Koroną Kielce 1:2, czym „żółto-czerwoni” zapewnili sobie ligowy byt.
Sezon 2023/2024 dobiegł końca. Poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia.
Sezon PKO BP Ekstraklasy 2023/2024 zakończył się prawdziwym cudem i największą sensacją. Korona Kielce utrzymała się, co miało miejsce dzięki zwycięstwu nad Lechem Poznań oraz porażce Warty. – Najważniejsze, że osiągnęliśmy to, co założyliśmy – mówi trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce utrzymana w ekstraklasie! Kielczanie wygrali na wyjeździe z Lechem Poznań, Warta przegrała w Białymstoku 0:3 i to klub z wielkopolski dołączył do grona tegorocznych spadkowiczów. – Straszny rollercoaster – mówi trener Lecha.
90 procent prawdopodobieństwa spadku, to za mało na „żółto-czerwonych”! W ostatniej, 34. kolejce, PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała wyjazdowy mecz z Lechem Poznań 2:1.
Pogoń Siedlce mistrzem 2 ligi, na zaplecze PKO BP Ekstraklasy awansowała również Kotwica Kołobrzeg. W barażach zagrają natomiast KKS Kalisz, Stal Stalowa Wola, Chojniczanka Chojnice i Polonia Bytom.
Korona Kielce rozgrywa dziś finał sezonu, a więc mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest ocalenie dla stolicy województwa świętokrzyskiego PKO BP Ekstraklasy. Żółto-czerwoni muszą wygrać, a przy tym liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach. Zapraszamy na relację NA ŻYWO! z tej rywalizacji.
Przed Koroną Kielce wielki finał tego sezonu w postaci MultiLigi. Koroniarze w 34. rozdaniu PKO PB Ekstraklasy powalczą na wyjeździe z Lechem Poznań. Jeśli żółto-czerwoni wygrają, a potknięcie zaliczy któryś z trójki Puszczy, Radomiak, Warta, kielczanie w przyszłym sezonie będą grać na najwyższym szczeblu rozgrywek. Gdzie można obejrzeć to spotkanie?
W drugim meczu finałowym Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa będą chcieli zachować szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Przed Koroną Kielce finałowy mecz sezonu. Zespół ze stolicy regionu świętokrzyskiego wyjedzie do Poznania na spotkanie z miejscowym Lechem. Z jakim „Kolejorzem” zagra?
Fani Lecha Poznań zamierzają pokazać władzom klubu swoje niezadowolenie. Zapowiadają, że zrobią to podczas najbliższego meczu – informuje TVP 3 Poznań.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group