Spodziewam się ciekawego i wyrównanego spotkania. Chyba fajnie się to będzie oglądać

09-03-2018 13:38,
Mateusz Kaleta

Już w najbliższą sobotę piłkarze Korony Kielce zagrają na wyjeździe z Wisłą Płock. - Świetnie byłoby podtrzymać dobrą passę bez porażki. Komplet puntów? Na pewno o niego powalczymy, szczególnie, że dalej jesteśmy w grze o pierwsza ósemkę ekstraklasy. Ale gdyby przydarzył się remis, nie będziemy robić z tego tragedii. Zostały nam cztery kroczki do końca sezonu zasadniczego. To jest w tym momencie sprawą najważniejszą – mówi przed wyjazdem do Płocka pomocnik Korony Kielce, Mateusz Możdżeń.

- Nie spodziewam się łatwego spotkania. O trzy punkty nie będzie łatwo, ale odkąd jestem w Kielcach jeszcze nie przegraliśmy z Wisłą Płock. Wierzę, że tym razem będzie podobnie – dodaje.

REKLAMA

Płocczanie to bardzo specyficzny zespół w tegorocznych zmaganiach ekstraklasy. Obecnie mają na swoim koncie 39 punktów – a więc jedno "oczko" mniej od Korony – i zajmują szóstą pozycję w tabeli. W całych rozgrywkach przegrali jednak aż 11 spotkań. To drugi najgorszy wynik w całej ekstraklasie. Wysokie miejsce zawdzięczają jednak dużej liczbie zwycięstw. "Nafciarze" triumfowali aż 12-krotnie (drugi najlepszy wynik w lidze, tuż za Legią i Jagiellonią). Nie zwykli natomiast remisować – w tym sezonie tylko trzykrotnie dzielili się punktami z innymi zespołami.

- Wisła to drużyna, która bazuje na kolektywie, ale skusiłbym się także o wskazanie kilku indywidualności. Mają dobrych zawodników w pomocy, ale też w linii napadu. To zespół, który jest w naszym zasięgu. Trzy punkty w tym spotkaniu chyba na pewno zapewniłyby nam już awans do pierwszej ósemki. W poprzednich sezonach granica 40 punktów dawała już awans. Teraz poszło to nieco w górę, wymagania są większe, więc trzeba się bardziej postarać – podkreśla Możdżeń.

Szczególnie ciekawa może być przede wszystkim rywalizacja w środku pola pomiędzy Możdżeniem, a Dominikiem Furmanem. - Zawsze z Dominikiem toczyliśmy boje. Ostatnio to ja z Koroną jesteśmy zwycięscy. Doceniam klasę zawodnika. Trzeba jednak pamiętać, że w formie też jest Semir Stilić, a w środku gra również kapitan Szymański. Zapowiada się fajna walka w środku pola, bo my w Koronie też mamy potencjał w tej strefie. Ale wiadomo, że u nas nikt nie może być pewny składu. Jeśli spotkamy się w takim zestawieniu jak ostatnio, to spodziewam się ciekawego i wyrównanego spotkania. Chyba fajnie się to będzie oglądać – mówi piłkarz kieleckiego zespołu.

W sobotę Korona po raz pierwszy w tym sezonie będzie musiała sobie radzić bez Bartosza Rymaniaka. Defensor, który w tym sezonie zagrał komplet minut we wszystkich meczach, w spotkaniu z Pogonią Szczecin obejrzał czwartą żółtą kartkę. Teraz czeka go pauza. - Trener już musiał być na to przygotowany. Jeśli "Ryman" był zagrożony, to było tylko kwestią czasu, kiedy dostanie czwartą kartkę w sezonie. Wraca jednak Adnan Kovacević, który w tym tygodniu trenuje już na sto procent. Nie wiem czy już teraz dostanie szansę, ale automatycznie robi się jakaś alternatywa. Jeśli tylko "Kova" jest w dobrej formie, to spokojnie może grać w pierwszym składzie. W poprzedniej rundzie pokazał, jak dużą różnicę robi na boisku – zaznacza 26-latek.

W spotkaniu z Pogonią Szczecin (0:0) to właśnie środkowy pomonick Korony został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu i zasłużenie znalazł się w jedenastce kolejki. - Na pewno jest delikatny niedosyt, jeśli chodzi o wynik tego meczu. W tym sezonie często dochodzę do sytuacji strzeleckich, ale zazwyczaj kończy się to tak, że albo bramkarze mają dobry dzień, albo ja nie trafiam w bramkę, czy obijam słupki. W meczu z Pogonią właśnie brakowało tej kropki nad "i". Gdybyśmy mieli te dwa punkciki więcej, to z większym spokojem jechalibyśmy do Płocka – zaznacza Możdżeń.

Wychowanek Ursusa Warszawa nie może być jednak pewny miejsca w składzie. W poprzedniej rundzie opuścił tylko jedno ligowe spotkanie – z powodu kartek. Teraz rywalizacja jest znacznie większa, a do pierwszego składu mocno dobija się Oliver Petrak. - Każdy życzyłby sobie tego, aby forma szła cały czas w górę. Ale regularne występy mogą dodać mi tylko większej pewności siebie. Nikt nie może być pewny miejsca w składzie. W tym momencie rywalizacja w kadrze jest naprawdę duża – zwraca uwagę Możdżeń.

Początek wyjazdowego spotkania Korony Kielce z Wisłą Płock w sobotę o godz. 20:30.

fot. Tomasz Folta / PressFocus

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

azazel2018-03-09 13:53:25
Możdżeń tu, Możdżeń tam. Na każdej stronie Możdżeń. Teraz jeszcze słyszę, że umowa Korony z tym tandeciarzem przedłużyła się automatycznie na następny rok. Dejmka już mamy z głowy, z tym trzeba się będzie męczyć do końca następnego sezonu. No chyba, że jakiś klub "gwiazdora" wykupi.
CK2018-03-09 15:42:09
A z KIM! mają zrobić wywiad ?
Z Diawem? Może któryś z bramkaży! A może napastnik?
Wybór grających i mówiących JAKO TAKO i w dodatku gramatycznie po polsku niewielki....
A co do meczu....myślę ,że drużyna z Płocka ma nam coś do udowodnienia!
I na ch... staną by pokazać komu się ta pierwsza ósemka należy!
Obstawiam...1
synuś mamusi2018-03-09 16:21:58
"Woźnica" pauzuje za kartki !
R2018-03-09 20:57:54
Furman czasami nie wykartkowal się
czesio2018-03-09 21:26:56
Oj, redakcjo ! Zamiast uderzyć się w pierś - cenzura. Nie spodziewałem się ! O jedno słowo kompromitacja ?
jaNO2018-03-09 23:41:13
Możdżeń był najlepszy w meczu z Pogonią.
Kto tego nie widział to niech s.......
UFC2018-03-10 07:24:02
Jeden punkt i będzie dobrze
stck2018-03-10 08:45:01
Taka ciekawostka.Gramy z Wisłą Płock a Var obsługuje Marciniak nomen omen z PŁOCKA!!!
Juriusz2018-03-10 17:49:14
"Prezesie" Zając. Sandomierski odszedł z Cracovii, jest bez klubu. Ściągaj go do Korony natychmiast!!! Bo Alomerovic i Hamrol to słabeusze na poziomie 3 i 4 ligi niemieckiej. Poza tym gdzie jest zapowiedziany porządny stoper z unii?! Bo Kecskesa porządnym obrońcą nazwać nie można, nawet w Niecieczy sobie nie radził. Kecskes to jest jakiś żart.
@Juriusz2018-03-10 19:36:23
Cześć Zbyszek
Kecskes2018-03-10 19:37:13
Lepszy żart niż ta twoja tragedia, którą wypisujesz ....

Ostatnie wiadomości

W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała w Kielcach GKS Katowice 1:0. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Rafała Góraka?
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group