Mistrz Polski pokonany! Wielki mecz w Kielcach, Korona wygrała z Legią!

25-11-2017 22:11,
Mateusz Kaleta

Fantastyczne show obejrzał komplet publiczności zgromadzony w sobotni wieczór na Kolporter Arenie. Korona Kielce pokonała Legię Warszawa 3:2, mimo że już od drugiej minuty meczu musiała gonić wynik. Ale kielczanie się tym nie podłamali. Szybko ruszyli do przodu, jeszcze przed przerwą wysunęli się na prowadzenie. W drugiej połowie były lepsze i gorsze momenty. Goście doprowadzili do remisu, ale ostateczny cios należał do Korony. A konkretnie: do Jacka Kiełba!

Ustalając skład na to spotkanie trener Gino Lettieri pokusił się o dokonanie dwóch zmian. Od pierwszej minuty na boku prawej obrony zobaczyliśmy Łukasza Kosakiewicza, a Bartosz Rymaniak zajął miejsce w środku defensywy. Kielczanie wyszli na Legię dwójką napastników w osobach Soriano oraz Kaczarawy.

REKLAMA

To właśnie gospodarze tego spotkania zaatakowali jako pierwsi. Dobrą akcję przeprowadził Kosakiewicz, jednak w ostatniej chwili został skutecznie zablokowany przez Inakiego Astiza. 

Z zabójczą kontrą wyszli goście. Po nieudanym dośrodkowaniu z kornera piłkę na własnej połowie przejął Guilherme, pognał lewą flanką boiska i prostopadłym podaniem uruchomił Hamalainena. Fin idealnie dośrodkował na głowę nabiegającego Jarosława Niezgody, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. W 2. minucie spotkania Legia wyszła na prowadzenie.

Kielczanie nie podłamali się szybką stratą bramki. Żółto-czerwoni od razu odważnie ruszyli do przodu, szukając swojej szansy do wyrównania. Niewiele zabrakło, a mogło się to udać już w 7. minucie meczu. Po wrzutce z rzutu rożnego głowkował Kovacević, ale kapitalną interwencją popisał się Malarz.

Bramkarz warszawaskiej Legii od samego początku spotkania miał pełne ręce roboty. Po raz kolejny interweniować musiał zaledwie pięć minut później. Na skrzydle trochę miejsca znalazł Kaczarawa, a następnie mocno zagrał piłkę wzdłóż bramki do Elji Soriano. Uderzenie Włocha jakimś cudem zdołał odbić golkiper przyjezdnych, a do dobitki nie dopuścili defesorzy, którzy szybko egzekwowali piłkę poza swoje pole karne.

Od pierwszych mint spotkania zgromadzeni kibice mogli oglądać szybkie, żywe spotkanie. Ale to Legioniści sprawiali lepsze wrażenie. Przyjezdni skuruplatnie korzystali z pomyłek Korony, która od 15 minuty zupełnie oddała pole gry "Wojskowym". 

Taki stan rzeczy nie trwał długo. Po raz kolejny gorąco w polu karnym przyjezdnych zrobiło się w 26. minucie. Świetne dośrodkowanie ze stojącej piłki w pole karne posłał Mateusz Możdżeń. W "szesnastce" pozycję wygrał Kovacević i zdołał oddać strzał, ale po raz kolejny kapitalnie intereweniował dobrze dysponowany dzisiaj Malarz.

Korona miała swoje szanse, ale to Legia mogła w 32. minucie podwyższyć prowadzenie. Zupełnie niekryty na piątym metrze został Guilherme, który po wrzutce z lewej flanki oddał strzał głową. Piłka trafiła jednak w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Gostomskiego, a po chwili zagrożenie oddalili wracający defesorzy Korony.

Aż wreszcie nadeszła 39. minuta. To właśnie wtedy cały stadion eksplodował z radości. Korona długo rozgrywała akcję, wymieniała dużo podań, ale to kluczowe na lewej flance otrzymał Kosakiewicz. Prawy defensor idealnie wyłożył piłkę na piąty metr do Soriano, któremu nie pozostało nic innego niż skierowanie jej obok bezradnego Malarza.

Kielczanie poszli za ciosem. Nie minęły dwie minuty, a tablica świetlna wskazywała już wynik 2:1 dla gospodarzy. Tym razem podanie z głębi pola otrzymał Cvijanović. Słoweniec odwrócił się i oddał strzał, który z trudem zdołał odbić Malarz. Bramkarz Legii był jednak bezradny wobec dobitki Kena Kallaste i po raz drugi w tym meczu musiał wyjąć piłkę z siatki. 

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Legia. Kolejne ataki mistrzów Polski przyniosły sukces w 52. minucie spotkania. Niefrasobliwość kieleckiej defensywy wykorzystał wprowadzony pod koniec pierwszej części meczu Christian Pasquato. Włoch penetrującym podaniem uruchomił Hamalainena. Fin, który asystował przy pierwszej bramce dla gości znalazł się sam na sam z Gostomskim i ze spokojem umieścił piłkę w siatce. Na tablicy znów widniał wynik remisowy.

Bardzo groźnie zrobiło się w 63. minucie meczu. Znów w kontratakiem wyszli Legioniści. Po raz kolejny znakomitym podaniem Kucharczyka obsłużył Pasquato. "Kuchy" znalazł się sam na sam z Gostomskim, ale po jego uderzeniu piłka obiła słupek kieleckiej bramki.

Po przerwie gra długimi momentami toczyła się tylko w środkowej strefie boiska. Obie drużyny próbowały zaskoczyć przeciwnika, ale często brakowało tego ostatniego podania. Takowe otrzymał wprowadzony w drugiej połowie Jacek Kiełb. "Ryba" uderzał jednak z ostrego kąta, a futbolówkę na rzut rożny w tej sytuacji odbił Malarz.

W 74. minucie groźną akcję prawą stroną przeprowadziła Legia. W gąszczu nóg najlepiej w polu karnym odnalazł się Moulin, który doszedł do uderzenia, ale odbita przez Rymaniaka piłka wyszła tylko na rzut rożny. 

W tej sytuacji kielecka publiczność głęboko odetchęła z ulgą, ale dosłownie pięć minut później po raz kolejny eksplodowała z radości. Doskonałe podanie otrzymał Kosakiewicz. Defensor Korony podniósł głowę i idelnym podaniem obsłużył nadbiegającego Kiełba. Skrzydłowemu żółto-czerwonych nie pozostało w tej sytuacji nic innego jak dołożenie nogi i skierowanie piłki do siatki. Korona prowadziła 3:2.

Więcej bramek w Kielcach już nie padło, jednak emocje trzymały do ostatniego gwizdka sędziego. W końcówce kielczanie bronili się nawet szóstką obrońców, ale ostatecznie dowieźli korzystny wynik do końca spotkania. Mistrz Polski został pokonany!

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz ligowy Korona rozegra na wyjeźdze z Cracovią. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 4 grudnia o godz. 18:00. . Wcześniej, w środę, kielczanie zmierzą się z Zagłębiem Lubin na Kolporter Arenie w ramach rewanżowego meczu ćwierćfinału Pucharu Polski. To spotkanie rozpocznie się o godz. 20:45.

Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2 (2:2)

Bramki: Soriano (39'), Kallaste (42'), Kiełb (78') - Niezgoda (2'), Hamalainen (52')

Korona: Gostomski - Kosakiewicz, Rymaniak, Kovacević, Kallaste - Cebula, Żubrowski, Możdżeń, Cvijanović (54' Dejmek) - Kaczarawa (82' Diaw), Soriano (69' Kiełb)

Legia: Malarz - Broź, Dąbrowski, Astiz, Hlousek - Kucharczyk (84' Sadiku), Moulin, Mączyński, Hamalainen (59' Kopczyński), Guilherme (45' Pasquato) - Niezgoda

Żółte kartki: Żubrowski, Kaczarawa - Dąbrowski

Widzów: 15 200

fot. Norbert Barczyk / PressFocus

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

CYGAN2017-11-25 22:26:06
BRAWO!!!!!!!!!!
andzia2017-11-25 22:26:33
świetny mecz i zaangażowanie na 100%
Mks2017-11-25 22:27:16
Gratuluję. W tym sezonie przechodzą samych siebie. Brawo za walkę i 3 pkt.
luker2017-11-25 22:27:40
teraz nie będą mieli sily pokonc zaglebie w srode i odpadną z pucharów buhahah
ech2017-11-25 22:47:42
w legii najwieksze zagrożenie ze strony Niezgody i Dejmka...ogarnij sie grubasie wreszcie.
No stety2017-11-25 22:51:32
Luker! Ty BŁAŹNIE!
dominik862017-11-25 23:17:19
Obiektywnie mówiąc, to dzisiaj bardzo słabiutko Kuba Żubrowski. Dużo niecelnych podań, parę strat - to nie ten sam chłopak z początku sezonu. Ale może to chwilowa zadyszka. Drugi słabo wyglądający piłkarz to Ken Kallaste. Chłopak dużo biega do przodu, tam pokazuje się z niezłej strony ale w obronie... słabo. Pierwsza bramka dla Legii to wina obu. Pierwszy puścił skrzydłem zawodnika Legii bo bał się kartki, drugi nie sięgnął piłki... Reszta na dobrym, swoim poziomie.

Dziś jedna i druga drużyna miały sporo farta. A to słupek, a to poprzeczka, a to Malarz. Nie mniej jednak cieszą trzy punkty, trzecie miejsce w tabeli. Dobry prognostyk na przyszłość.
Dla takich chwil wart zyc dzieki KORONKO2017-11-25 23:17:53
tomek 62
Dla takich chwil wart zyc dzieki KORONKO2017-11-25 23:17:54
tomek 62
Bryx2017-11-25 23:19:07
Brawo Koroneczka! Jesteśmy z Was dumni!
Bryx2017-11-25 23:19:07
Brawo Koroneczka! Jesteśmy z Was dumni!
Do Luker2017-11-25 23:38:30
Szczena ci opadła.
Hej, hej Korona.
jaNO2017-11-26 00:07:15
Wydaje mi się że Źubrowski jest strasznie wolny. po raz kolejny musi bronić kontry po stracie piłki i nie nadąża. To może niech go ktoś zastępuje jako przedostatniego przy naszych stałych fragmentach ? No i musi grać koło Możdżenia.
żuber2017-11-26 00:12:34
niesamowity zjazd ostatnimi tygodniami, o ile asysta 2 stopnia dzis na 3:2 to klasa, to duzo strat w srodku pola i niecelnych podan. ogarnij chlopaku, repra jeszcze nie dla ciebie.
Jarek2017-11-26 00:21:46
Emocje byly mecz b.dobry moze troche szczesliwy dla nas ale szczescie sprzyja lepszemu !!!!!!
Adam2017-11-26 00:23:33
Oczywiście GRATULACJE po pięknej grze i zwycięstwie!
ALE!
Organizatorzy dali dupy!
Jak się ma świadomość,że wykupione jest 15200 biletów to ZNACZNA część może być po raz PIERWSZY na stadionie. Wypadało by ochrona która TŁUMNIE stała przy wejściach ruszyła dupy i POMOGŁA tym którzy sobie z DWOJAKIM sposobem odblokowywania kołowrotków nie radzą! Przede mną taki biedak walczył DWIE minuty z bramką za czym JAŚNIEPAN z obsługi mu pomógł! Na innych stanowiskach było podobnie! Przy wyjściu jakaś sierota zapomniała otworzyć blokad sektorów pod sektorem B4G i wychodzący musieli ją przeskakiwać!
Może to szczegóły ale wqrw.....ce!
kibic2017-11-26 00:56:08
luker co ty k.....
Polak i Polka2017-11-26 00:58:40
najwazniejsze ze warszawskie homonty na minus
rea(L)ista2017-11-26 01:30:11
cieniutko koronko. Dwie bramki ze spalonego wpakować to sobie możecie. Cieszcie się.
Janek2017-11-26 01:59:19
Takiej Korony nie było od czasów K.Klickiego! Brawo dla drużyny, świetna atmosfera na Ściegiennego i mecz rundy!! Ależ gramy szlagiery z czołówki, czapki z głów!
Ambicja i walka! Brawo KORONA!!
kibic2017-11-26 02:04:40
Kosakiewicz kolejny bardzo dobry występ! Ma chłopak turbinę w butach.
casper2017-11-26 09:20:01
brawo Kozakiewicz. kolejny świetny mecz tego zawodnika. Brawo I szacun dla trenera że nie boi się eksperymentów I zmiany taktyki w trakcie meczu
drąg2017-11-26 09:37:39
Realista cieniutkie to są te wasze tytuły zdobyte przy zielonych stolikach ich wartość weryfikują mecze z kelnerami w europie. Korona nie ma się czego wstydzić bo przecież jest pierwszym kandydatem do spadku a bramki zdobyła po pięknych akcjach. Rzadki to obrazek jak Legia broni całą drużyną co jeszcze pokazuje potencjał Korony.
Lucas Dania2017-11-26 10:01:03
Chciałbym jeszcze nawiazać do sytuacji w klubie przed sezonem a mianowicie o tych ,,nie logicznych " wypowiedziach Zajaca ktory cytuje ,, z Bartoszkiem nie wejdziemy na wyzszy poziom " . Na dzien dzisiejszy wiem ytle mieli racje poniewaz pan Burdenski zna sie na pilce .Mam nadzieje ze wszystkie jego decyzje beda rownie skuteczne .
Mario112017-11-26 10:20:27
legła legla dobrze że mistrz drukarzy wstyd Polski został pokonany i ciekawe co na to ten siwy łeb ich preze co chciałby kupywac Polskich piłkarzy za psie pieniądze by grali w legle zanim gdzieś wyjadą za granice .I takim sposobem siwy łeb prezes legły miał plan ale nie udało się tak samo jak ten dziade kucharek z legły co w słupki trafia mówił że lider będzie już miesiąc temu i do końca sezonu dla legły a tu pech i legła nie jest liderem a i ten siwy dziadek zwany prezesem legły ma półtora miliona euro na zakupy mam nadzieję że Polskie Kluby osrają jego propozycje i nie posbedą się zawodników dla legły bo grać w tym klubie to napewno ujma i wstyd.
Mario11 A2017-11-26 10:22:31
Chyba nie lubią prawdy bo koma nie widzę
Auu2017-11-26 11:07:40
LUKER ty jesteś poprostu głupi.Idz do buka bo chyba Ci kupon nie wszedł buhaha mlocie.Brawo Koronka
obserwator2017-11-26 12:17:43
Co tu pisać. Majstersztyk w wykonaniu korony. Pisałem, że chłopaki powala Legię na kolana i też tak to się stało.BRAWO. I co pismaki dalej będziecie pisać peany na szpaltach gazet o "jedynej i wspaniałej legii".
Donpedro2017-11-26 12:22:39
Brawo Korona! Brawo druzyna, jestesmy z Was dumni
Jarek2017-11-26 12:36:40
Panie wlascicielu trzeba nam jeszcze wzmocnic zespol w okienku transf to powalczymy o pudlo !

Ostatnie wiadomości

Legenda Korony Kielce Kamil Kuzera nie jest już trenerem drugoligowej Resovii Rzeszów. Klub poinformował, że z dniem 12 września zakończył współpracę zarówno z pierwszym szkoleniowcem, jak i jego asystentem Krzysztofem Trelą.
W meczu 1. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce wygrała domowe starcie z SPR-em Olkusz 33:30. Najskuteczniejszą szczypiornistką po stronie gospodyń była zdobywczyni dziesięciu bramek Paulina Podsiadło.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Po meczu swoją opinią podzielił się trener „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 46:30. Najwięcej bramek, dziesięć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Theo Monar.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Kamil Jakubczyk i Mariusz Stępiński, jedni z bohaterów w barwach „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Ante Šimundžy?
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 2:1. Gole dla „żółto-czerwonych” strzelili Mariusz Stępiński oraz Simon Gustafson, a dla miejscowych Malaly Dembélé.
W 8. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Ante Šimundžy będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 8. kolejce sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W sobotę, 26 września, na EXBUD Arenie odbędzie się wyjątkowy mecz charytatywny, w którym Korona Kielce zmierzy się z ekipą Remonty TV. Spotkanie będzie zwieńczeniem rodzinnego pikniku, a cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na pomoc potrzebującym.
Wojciech Kamiński żegna się z Koroną Kielce. Kontrakt z pomocnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. „Żółto-biało-niebiescy” staną przed szansą na trzecie z rzędu zwycięstwo na początku nowego sezonu.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Koronę Kielce czeka potyczka na wyjeździe we Wrocławiu. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o „odczarowanie” nieprzyjaznego terenu, gdzie na ligową wygraną czekają już od blisko jedenastu lat.
W 2. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. – Musimy skupić się na sobie, nie lekceważyć przeciwnika, bo to może być zgubne – powiedział Piotr Jędraszczyk, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Aleksandar Vuković przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Widzewa Łódź. Decyzję o odsunięciu szkoleniowca od prowadzenia zespołu władze klubu podjęły w czwartek, 10 września.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra we Wrocławiu z miejscowym Śląskiem.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. – Przede wszystkim jako chłopak stąd jestem dumny, że mogę uczestniczyć w takim procesie rozwoju, jaki Korona dzisiaj przeżywa – powiedział przed spotkaniem Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Koronę Kielce czeka potyczka na wyjeździe we Wrocławiu. – Drużyna Śląska to fajny zespół, grający fajną piłkę, posiadający świetne fazy przejściowe, a także doskonale grają kontry – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W kolejnej w sezonie 2026/2027 CKsportowej sondzie na MVP prestiżowego starcia Korony Kielce z Wisłą Kraków oddano 403 głosy.

W 1. kolejce EHF Ligi Mistrzów Industria Kielce pokonała w Hali Legionów HC Kriens-Luzern 30:29. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.
W 1. kolejce EHF Ligi Mistrzów Industria Kielce pokonała w Hali Legionów HC Kriens-Luzern 30:29. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Krzysztof Lijewski i Aleks Vlah.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Lechowi Poznań. Po raz drugi z rzędu spotkanie „żółto-czerwonych” będzie można obejrzeć w otwartej antenie TVP Sport!
Karol Bielecki objął funkcję prezesa kieleckiego klubu, zapowiadając budowę stabilnych fundamentów finansowo-organizacyjnych oraz szeroki rozwój młodzieżowej piłki ręcznej w regionie. Legendarny szczypiornista w rozmowie z mediami podkreślił, że chce przenieść do zespołu najlepsze wzorce biznesowe i sportowe, zapewniając przy tym pełne wsparcie dla sztabu szkoleniowego Krzysztofa Lijewskiego.
Camilo Mena został nowym zawodnikiem Korony Kielce! Jest to ósmy transfer do „żółto-czerwonego” klubu w trakcie letniego okienka.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group