Ile można trenować? Nie możemy się doczekać pierwszego meczu!

12-02-2016 16:27,
Krzysztof Węglarczyk

Po niemal dwóch miesiącach przerwy, piłkarze Korony Kielce wracają na Ekstraklasowe boiska. Wśród podopiecznych Marcina Brosza widać już ogromną chęć powrotu do gry i rywalizacji. - Nie możemy się doczekać pierwszego meczu. Ileż można trenować? Każdy chce grać o punkty, bo nie oszukujmy się, tego potrzebujemy - mówi kapitan żółto-czerwonych, Kamil Sylwestrzak.

W pierwszym spotkaniu rundy rewanżowej „złocisto-krwistych” czeka daleki wyjazd do Szczecina. Statystyki nie leżą po stronie kielczan. Na sześć wyjazdowych meczów, żółto-czerwoni wywieźli z arcytrudnego terenu zaledwie punkt.

- Pierwsza kolejka zawsze jest taka, że nie wiadomo co się w niej wydarzy. Tak naprawdę ten sezon jest bardzo zwariowany, a my jedziemy na Pogoń podtrzymać naszą wyjazdową passę. Chcemy tam wygrać - komentuje 27-latek.

Zwycięstwo wyjazdowe nie byłoby dla kieleckich kibiców żadnym zaskoczeniem. Należy pamiętać, że Korona poza swoim stadionem zdobyła jak dotąd prawie 80% wszystkich punktów. Jednym z najważniejszych celów na przed wznowieniem rozgrywek jest więc odwrócenie niekorzystnej passy z własnego boiska.  - Chcemy zacząć punktować również u siebie i to jest dla nas ważne w tej rundzie - zapowiada lewy defensor Korony.

Kapitan Korony skomentował także jak aklimatyzują się w Kielcach nowi zawodnicy. - „Sekulowi” [Łukasz Sekulski - red.] na pewno jest łatwiej, bo to Polak i znaliśmy się z boiska. Poza tym miał przejść do Korony wcześniej, więc dużo na temat tego klubu już wiedział - twierdzi Sylwestrzak.

- Bartek [Rymaniak - red.] jest w podobnej sytuacji co „Sekul”. Z większością zna się z boiska i na pewno nie będzie mu ciężko wkomponować się w szatnię. Charlie [Traford - red.] jest z nami dłużej, natomiast dwóch środkowych obrońców [ Wierchowcow oraz Diaw - red.] trenują z nami od niedawna. Wszystko zmierza jednak w dobrym kierunku - podsumowuje obrońca.

fot. Paula Duda

Wasze komentarze

Widz2016-02-12 17:52:26
Będziemy jak Odra Wodzisław Hurra!
arc2016-02-12 21:32:59
Obojetnie w jakim skladzie w kazdym meczu walka o trzy punkty do osemki i na puchary wiara wiara wiara walka walka walka
MKAS KOROMA2016-02-12 21:53:34
Oby trener Brosz, tak jak dzisiaj powiedział, widział Rymaniaka na prawej obronie a nie na stoperze to nie wygląda to wszystko tak źle
(a wręcz przeciwnie).
Do Brosza2016-02-12 23:43:37
Powinieneś ich zatrudnić jako doradców . Byłby komplet idiotów . Brosz umie tylko betonowac bramkę ale to już wszyscy wiedzą . Ciemność widzę ciemność
kielczanin2016-02-13 13:39:58
Chyba pierwszych batów!

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group