Zagłębie po przełamaniu złej passy, ale nadal z kilkoma problemami

24-11-2015 14:04,
Marcin Długosz

W końcu w dobrych humorach do meczu ligowego przygotowują się nadchodzący rywale Korony Kielce, piłkarze Zagłębia Lubin. „Miedziowi” wygrali bowiem w niedzielę 2:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała i były to ich pierwsze trzy punkty zdobyte od ponad dwóch miesięcy. Trener Piotr Stokowiec przed pojedynkiem z kielczanami nie ma jednak pełnego komfortu kadrowego.

Przed pojedynkiem z „Góralami”, lubinianie ostatni raz okazali się lepsi od swoich przeciwników 18 września. Wówczas wygrali 4:2 na własnym obiekcie z Cracovią. Od tego czasu aż do starcia pod Klimczokiem po trzy razy remisowali oraz przegrywali w spotkaniach Ekstraklasy.

Do tej niechlubnej passy zawodnicy z Dolnego Śląska dołożyli odpadnięcie z Pucharu Polski. Na pułapie ćwierćfinału lepszy od nich okazał się Lech Poznań. „Miedziowi” najpierw przegrali 0:1 na własnym terenie, a w zeszłym tygodniu takiej samej porażki doznali w stolicy Wielkopolski.

Gole dla Zagłębia w Bielsku-Białej zdobyli Krzysztof Jach oraz Łukasz Janoszka. Oni będą mogli wystąpić w piątek w Kielcach, ale nie można tego powiedzieć o kilku innych zawodnikach lubińskiego zespołu.

Za czerwoną kartkę wciąż musi pauzować podstawowy bramkarz i kapitan dolnośląskiej ekipy, Konrad Forenc. Golkiper ten został wyrzucony z boiska w 15. kolejce podczas potyczki z Wisłą Kraków za faul na Łukaszu Burlidze i wlepiono mu 3-meczowe zawieszenie. Gracza tego zastępuje 25-letni zawodnik ze Słowacji, Martin Polacek.

W pojedynku z Podbeskidziem z rywalem zderzył się także defensor lubinian, Damian Zbozień. Doznał on rozcięcia skóry na czole, co skończyło się zszywaniem w szpitalu. - Damian czuje się dobrze, w czwartek podejmiemy decyzję o ewentualnym jego powołaniu na mecz z Koroną Kielce – mówi szkoleniowiec „Miedziowych”, Piotr Stokowiec.

Bólem głowy trenera Zagłębia jest także kontuzja Jakuba Tosika. W rewanżowym starciu Pucharu Polski z Lechem Poznań obrońca ten nabawił się urazu mięśnia czworogłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że nie zagra on już przed zimową przerwą w rozgrywkach.

Nie zważając na kilka problemów, drużyna z Dolnego Śląska zamierza powalczyć w Kielcach o kolejne zwycięstwo po przełamaniu swej passy remisów i porażek. A w stolicy Świętokrzyskiego w Ekstraklasie przegrała tylko raz. Miało to miejsce w rundzie jesiennej sezonu 2012/13, kiedy gospodarze pokonali lubinian 1:0 po golu Macieja Korzyma.

Ostatni raz „Miedziowi” gościli przy ulicy Ściegiennego w rundzie wiosennej rozgrywek 2013/14. Wówczas padł remis 1:1. Do siatki trafili David Abwo i Jacek Kiełb.

Początek meczu Korona – Zagłębie w piątek, 27 listopada o godzinie 18 na Kolporter Arenie.

Wypowiedź trenera Stokowca: zaglebie.com

fot. Oskar Patek

Wasze komentarze

koroniarz2015-11-24 18:06:12
teraz zdobyc 3 punkty unas i wpadka z jagieloni pujdzie w niepamiec do boju korona

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group