Gabovs znakomity w statystykach. Dobrzy także Fertovs i Cebula

20-07-2015 11:15,
Marcin Długosz

Podczas oglądania meczu często umykają rzeczy, które są ważne dla jego przebiegu, ale niekoniecznie rzucają się w oczy. Korona Kielce w meczu z Jagiellonią Białystok prawie w każdej statystyce okazała się lepsza od piłkarzy z Podlasia. Szczególnie dobrze wypadł Łotysz Vladislavs Gabovs. Spore słowa uznania należą się także pomocnikom żółto-czerwonych: Aleksandrsowi Fertovsowi oraz Marcinowi Cebuli.

Debiutujący w kieleckim zespole Gabovs zagrał najwięcej piłek w ekipie gospodarzy – 57. Więcej futbolówek od niego posłał tylko gracz Jagi, Jonatan Straus. Prawy obrońca żółto-czerwonych świetnie spisał się również w odbiorze. Defensor wyłuskał piłkę aż 15 razy. W tej statystyce najlepszy okazał się jednak rodak Gabovsa, Aleksandrs Fertovs. Pomocnik Korony odzyskał piłkę osiemnastokrotnie.

Kolejnym aspektem, za który należy pochwalić prawego obrońcę Korony, jest celność podań. 84% piłek posłanych od Gabovsa doszło do jego partnerów z drużyny. Do spółki z graczem Jagiellonii, Konstantinem Vassiljevem, Łotysz wykonał także najwięcej dośrodkowań z gry – cztery.

Bardzo udany mecz zanotował także Marcin Cebula. Zawodnik ten często brał na siebie ciężar gry, co przełożyło się na liczbę popełnionych na nim fauli. Pomocnik „złocisto-krwistych” był nieprzepisowo zatrzymywany aż osiem raz, a drugi w tej klasyfikacji Przemysław Mystkowski jedynie trzy.

Choć Korona wszystkie gole zdobyła z pola karnego, to siedem strzałów oddała spoza „szesnastki”. Najwięcej akcji żółto-czerwoni przeprowadzili lewym sektorem boiska – 44%. Drugim skrzydłem przeszło 30% ofensywnych prób kielczan, natomiast środkiem – 26%.

Zdecydowanie więcej centr w pole karne Jagiellonii nadeszło z prawej strony kieleckiego zespołu. Z tego sektora dośrodkowano piłkę 12 razy, przy siedmiu próbach z lewej części boiska. Celność dośrodkowań z tej drugiej strefy wyniosła jednak 14%, natomiast z pierwszej – 8%.

Jeszcze jedną statystyką godną uwagi jest posiadanie piłki. Dzieląc mecz na sześć kwadransów, w pierwszych pięciu to Korona częściej utrzymywała się przy futbolówce. Goście z Białegostoku w tym aspekcie dominowali tylko w ostatnich piętnastu minutach meczu. Ogólnie statystyka ta wyniosła 53%-47% na korzyść gospodarzy.

Statystyki spotkania kielczan z białostoczanami przygotowało T-Mobile Stats.

Wasze komentarze

weteran2015-07-20 11:42:54
Wspaniała postawa piłkarzy Korony bez wyjątku.
Nieustępliwość, ambicja i również piłkarska jakość spowodowały, że może było się cieszyć po meczu.
Teraz w przyszłość można patrzeć z optymizmem.
Brawo Brosz i cały sztab trenerski.
Fred2015-07-20 12:01:01
Gabovs wypadał całkiem nieźle , ale jestem za to przeciwny gry w Koronie takich zawodników jak Grzelak , Ankour czy Sierpina . Potrzebny jest na pewno - skrzydłowy i napastnik , w razie kontuzji w środku pola nie ma kto grać , podobnie jak na bokach obrony .
Nie jest źle , ale potrzebne są wzmocnienia bo bez nich to niestety się nie uda .
19732015-07-20 12:43:16
Gabovs rzeczywiście pozytywne zaskoczenie. Popieram, wzmocnienia są konieczne bez nich daleko nie zajdziemy bo zwyczajnie nie ma żadnych sensownych zamienników.
Bilski do roboty2015-07-20 12:51:32
Czekamy na wzmocnienia bo kadra uboga
weteran2015-07-20 13:12:35
Do Freda.
Każdy może mieć swą opinię co do gry poszczególnych zawodników, ale z wnioskami lepiej się trochę wstrzymać.
A najlepiej jak zrobi ta osoba ,która ma na do tego najlepsze możliwości i umiejętności, czyli trener Brosz.
Fred2015-07-20 13:17:06
Do weteran
Grzelaka widziałem po raz pierwszy , ale Ankour i Sierpina grają tu już trochę i jakoś nie widzę by byli pożyteczni dla zespołu .
omc2015-07-20 13:24:08
Zaangażowanie i wynik na plus ale niestety na kilku pozycjach widać duuże braki. Potrzebny przynajmniej 1 skrzydłowy i napastnik a i ktoś do obrony by się przydał ( jeśli nasi obrońcy będą w takim tempie łapać kartki to w 5-6 kolejce zagramy 9 w pomocy ;) ). Gabovs całkiem przyzwoicie, Cebula nawet bardzo przyzwoicie... Na serio szkoda, że wyjechał Kapo, może nie biegał za dużo ale ktoś taki byłby na wagę złota żeby rozdzielać piłki do tych młodych wybieganych chłopaków i skupiać na sobie uwagę obrońców.
??2015-07-20 13:25:17
Wszystko pięknie ładnie tylko ciekawi mnie co z gośćmi z Włoch awizowanych na tym meczu, ktoś coś wie ?? ktoś coś słyszał ?? Cisza w mediach kieleckich jak nigdy ... żadnej krytyki (w wypadku braku gości) brak informacji od Lubawskiego czy był jakieś rozmowy czy też zostały przeniesione na inny termin ??
Weteran2015-07-20 15:01:24
Do Freda:
A mecz z Wiśnią Kraków? ??.
Na 2:1 samobój po zagraniu Nabila, a potem na 3:2 cudowne dogranie do Kapo.
Sierpnia trzeba dać szansę, bo chłopak ma duży potencjał.
W różnym wieku zawodnicy uzyskują optimum formy.
Brosz to dobry trener, więc trzeba Go wspierać przy wyborze zawodników.
Pozdrawiam.
lew2015-07-20 15:48:00
Witam! Gratulacje za wynik. Niestety gra slabiutka na tle rezerw Jagielloni. Potrzebne sa szybko wzmocniwnia ofensywy (napastnik + ofensywny pomocnik). Mam nadzieje ze zarzad jeszcze wzmocni kadre !!!
mexic2015-07-20 16:31:51
Nie ma się co podniecać i łudzić, to, że wygraliśmy było bardzo szczęśliwe. Ale szczęściu trzeba pomagać a my to robiliśmy. Wczoraj na boisku widziałem coś, czego nie było przez dwa ostatnie sezony. Zaangażowanie i walka na całego o każdy centymetr boiska, każdy zap....ał na tyle na ile mógł. Nie zawsze wychodziło, bo nawet bayerny, barcelony czy inne manchestery nie mają 100% udanych zagrań ale widać było, że nikt nie odpuszcza. Nawet najsłabszy na murawie Aankour walecznością nie odstawał a że z jego akcji wychodziło niewiele to już inna bajka. Przynajmniej mogliśmy dokonać zmiany, która podniosła poziom jakościowy Korony :)

Projekt i wykonanie: CK Media Group