Mniej jadu, więcej spokoju. Jeszcze nic nie wymknęło się z rąk

09-05-2015 10:01,
Marcin Długosz

Przeraża mnie fala krytyki, jaka w jeden wieczór spadła na zespół Korony Kielce. Porażka w ważnym meczu, skomplikowanie sobie sytuacji już na samym starcie rundy finałowej i wprowadzenie nerwowości – to wszystko fakty. Ale czy można zapomnieć o szeregu poprzednich spotkań tylko po tym jednym? Wiele osób wyrzuciło z pamięci, co tak mocno cieszyło je przez ostatnie miesiące…

Na początku chciałem zaznaczyć, że – moim zdaniem – Korona nie zagrała beznadziejnego meczu. Słupek Pyłypczuka, słupek Leandro, wybicie piłki z linii po strzale Carlosa – to w żadnym stopniu nie było nawiązanie do pamiętnej, zimowej potyczki z Cracovią. W piątek na Kolporter Arenie kielczanom zwyczajnie nie wyszło.

Raz, że byli nieco słabiej dysponowani niż zwykle, z czym pewnie sami się zgadzają, co też powiedział chociażby zawodnik Ruchu, Marek Zieńczuk. Dwa, że mieli sporo pecha, bo rzadko się zdarza w jednym meczu, aby piłka dwa razy odbijała się od wewnętrznej strony słupka i nie wpadała do bramki.

Można się spierać, czy to pierwsze czy drugie słabsze spotkanie Korony na wiosnę. Nie najlepiej było w starciu z Wisłą Kraków, chociaż tam też, przy odrobinie większej dozie szczęścia, można było coś ugrać. Tu już jednak musi się zapalić lampka ostrzegawcza. Rozważamy – pierwsze czy drugie słabsze spotkanie w tym roku. Pierwsze czy drugie. A w chwili pisania tego tekstu mamy 9 maja. Większość ekstraklasowych drużyn z tym problemem borykała się jeszcze w lutym.

Liczba niepochlebnych komentarzy jest zatrważająca. Trzeba być naprawdę sporym „hejterem” z definicji, aby atakować drużynę w niewybredny sposób po tym jednym meczu z Ruchem. Brak zaangażowania? Teorie spiskowe, że drużynie nie chce się grać, bo nie wiadomo co z wygasającymi kontraktami? Czy nawet zarzucanie symulacji kontuzjowanemu Pawłowi Golańskiemu? To nawet nie jest śmieszne. To jest żałosne.

Nie jestem w stanie uwierzyć, że którykolwiek z piłkarzy celowo mógłby przejść obok meczu, aby „oszczędzać się” przed transferem do innego klubu. Nie pozwoliliby mu na to koledzy w drużynie, nie pozwoliłby mu też trener Ryszard Tarasiewicz. To jest po prostu niemożliwe. A jeśli ktoś w słabszej formie sportowej upatruje spiskowej teorii dziejów, to już jego problem. Problem z urojeniami.

Wystarczyło, że w meczu z Ruchem dołek dopadł Oliviera Kapo i Luisa Carlosa. Ci zawodnicy są tak ważni dla Korony, że gdy oni nie zagrają na najwyższych obrotach, ale i ich koledzy nie będą się specjalnie ponad nich wywyższać, to żółto-czerwoni tracą więcej niż połowę siły rażenia. I tak było w piątek. Po prostu, po sportowemu, jak to w piłce często bywa.

Sytuacja stała się gorsza, ale w żadnym wypadku nie jest beznadziejna czy tragiczna. Faktem jest jednak, że kielczanie pojadą do Bydgoszczy z nożem na gardle. Zmotywowany na 300% Zawisza to będzie bardzo ciężki rywal. Wierzę jednak, że po piątkowej wpadce z Ruchem z takim samym, a nawet większym zaangażowaniem do starcia z bydgoszczanami przystąpi ekipa Tarasiewicza.

A co do kontraktów… To już ostatni dzwonek, panie prezesie. Rozumiem, że Korona nie może nic obiecywać, póki nie jest pewna utrzymania w ekstraklasie, ale tak się nie da funkcjonować na dłuższą metę w klubie piłkarskim. Nie możemy czekać do 37. kolejki, nie możemy czekać do czerwca. Czas na rozmowy jest tu i teraz, choć to i tak już trochę za późno.

Ale spokojnie. Wszystko jest jeszcze do zrobienia: na boisku i w gabinetach.

fot. Oskar Patek

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

kibic2015-05-09 10:43:58
ludzie czas się obudzić oni nie grają bo nie chcą a faul Golańskiego był celowy i teraz niby kontuzja wiedza że nie dostaną kasy ile razy "właściciel" i super prezes mogą w lolo robić miasto to już jest koniec a patrząc na wczorajszą grę kasę można wydać na inne cele
Kirk2015-05-09 11:29:12
Tak najlepiej dać kasę dla rolników na KRUS albo ARiRR......żeby wieśki z PSL-u mieli co defraudować...!
qiqo2015-05-09 12:44:53
Napiszę wam to w punktach piłkarskie imbecyle: po pierwsze nie chodźcie po mieście i nie rozpowiadajcie na lewo i prawo że wam nie płacą bo tym samym wystawiacie sobie opinię idiotów, każdy kontrakt będziecie mieć wypłacony co do grosza bo inaczej klub nie dostanie licencji więc jak nie chce wam się grać z tego powodu to komu robicie na złość, zarządowi czy kibicom? Po drugie jeżeli jakikolwiek klub podpisze z takimi strajkującymi łamagami kontrakt to musiałby chyba prezes dostać na lewo pół takiego kontraktu, i chyba na takiej zasadzie większość tych kalek tu trafiła. Po trzecie mam was już dość, co sezon to taka sama historia, nie płacą to nie gramy, zrozumiałbym jakby tak zachowywał się jakiś taki mądry ciemniejszy pokroju Balotelliego bo oni mają swój świat ale ktoś kto ma zagwarantowane przez pzpn wszystkie wypłaty? JESTEŚCIE NIENORMALNI, wcale mi was nie żal, uciekajcie jak najdalej od Kielc i nie wracajcie!
CKT2015-05-09 13:04:12
Panie Redaktorze niech Pan jeszcze kilka razy przeczyta to coś Pan wysmarował. Przecież sam pan pisze, że do dupy !!!! Tak jest do dupy i w następnych meczach będzie jeszcze trudniej a wczorajsze zaangażowanie !!! piłkarzy pozostawia wiele do życzenia. Pozdrawiam
luxtorpeda2015-05-09 13:42:14
oto komu się kończą kontrakty w Koronie w dniu 30.06.2015: CERNIAUSKAS, MALECKI, DEJMEK, KLEMENZ, OUATTARA, LEANDRO, GOLANSKI, Fertovs, Kapo, Sierpina, Carlos, Trytko, Porcellis i trenejro, nikt nie chce z nimi przedłużać kontraktów więc teraz albo będą się leczyć jak Dejmek i Golański albo odpuszczać mecze jak ten z Chorzowem. Z drugiej strony zamiast się pokazać że są profesjonalistami i liczyć na kontrakty w lepszych klubach to chodzą po mieście i rozpowiadają że im nie płacą. Niby nie płacą a zawsze mają zapłacone więc te piłkarskie łamagi to same debile.
ola beee2015-05-09 13:57:03
A co może prezes???
Jak na dobrą sprawę to nic nie wie i o niczym nie decyduje!
Nie od niego zależy KASA na następny sezon, nie on wydaje decyzję co do przyszłości klubu i nie ma on wpływu na to czy Korona zostanie czy spadnie! Zwykły figurant, bo być musi!
Wel zmarnował potencjał Korony i TYLKO ON! ponosi odpowiedzialność za obecny podły stan klubu. Mając przydupasów za radnych nie zrobił NIC! by rozwijać klub, znaleźć sponsorów czy kupca.
Obsadził kolesiami kolejną spółkę miejską i lekką ręką wydawał miliony z kasy miasta. Trzeba być zupełnie bez wyobraźni sądząc,że taki stan będzie trwał wiecznie!
I właśnie się skończył! I tylko smród zostanie......
CeKa2015-05-09 15:00:06
Nie ma co patrzeć wstecz. Ważne mecze są dopiero przed nami.
qiqo2015-05-09 15:17:03
O jakim jadzie i hejterstwie piszecie? A jak nazwiecie ludzi przychodzących jako kibice na takie mecze, gdzie piłkarze poruszają się jak muchy w smole oraz biegają bez sensu po boisku, ja czułem się jak frajer na meczu z Cracovią i wczoraj z Chorzowem. Jak głupek po prostu, przychodzę tracę czas i pieniądze i dostaję danie na które nie mogę nawet spojrzeć, skonsumować to widowisko w spokoju było każdemu ciężko ale jak się dzisiaj się dowiaduję, że płaczą, że im nie płacą to nie wiem jak to nazwać, to sabotaż. Jakby to była prywatna firma i ktoś robił takie sabotaże to dostałby kopa w dupsko i dyscyplinarne zwolnienie. Można przegrać ale po walce a nie, że ruszamy się jak muchy w smole, udajemy że biegamy i kończymy 0:2 po strzałach jak w ustaw ligę.
KSS2015-05-09 16:04:47
Niektórym to się w d....ach poprzewracało chyba. To jest piłka nożna, niesprawiedliwa tak naprawdę gra, bo nie zawsze lepszy wygrywa. Korona miała kilka sytuacji i dużego pecha. Nie można snuć teorii spiskowych, nie jesteśmy Legią, od której wymaga się wygrywania wszystkiego. Mamy jeszcze sześć meczy i mimo tego falstartu liczę, że spokojnie się utrzymamy. Co do kontraktów, to powinna być jasność sytuacji, również co do tego jaki jest status klubu. Można podpisać teraz ekstraklasowe kontrakty i okazać się, że jesteśmy pierwszoligowym klubem. Dla mnie zrozumiałe jest, że czeka się z decyzjami, a piłkarze akurat mają teraz okazje wykazać się na boisku.
tomekC2015-05-09 16:24:24
Wiecie dlaczego kontrakty były podpisywane do czerwca? Bo wtedy klub przestanie funkcjonować i decydenci o tym wiedzą, zawodnikom nie trzeba będzie płacić ogromnych kwot za zerwanie kontraktu i po sprawie. Z drugiej dyronyyo kto powiedział ZR dostaniemy licencję na grę w sezonie 2015/2016??? Sąd oddalił wniosek Korony o upadłość ukladowa gdyż nie ma podpisanych wszystkich dokumentów z wierzycielami czyli z Sobolewskim i Makowskim, którzy siey na to nie zgodzą bo maja ważne kontrakty a klub ich nie respektuje. Wtedy PZPN straci nas do 4 ligi a wina zostanie zrzucona na Chojnowskiego.
miki +2015-05-09 16:34:20
kibice Korony to tak samo jak i wyborcy platfusów. Robia ich w balona , plują w oczy a jedni i drudzy widza deszcz.
qiqo2015-05-09 19:18:02
do @tomekC, kontrakty podpisywano też na dłużej np Malarczykowi do czerwca 2016, do tej daty jest jeszcze Jovanović, Phylypczuk, Sylwestrzak, Matulka, Markovic, Cebula, Aankour, Przybyła a Kwiecień to nawet do 2018 więc już niby bez pieniędzy a podpisywali na dłużej, teraz pewnie czekają co te łamagi pokażą, jak spadniemy to jasna sprawa - że bez żalu się z nimi pożegnamy, Zagłębie i Bełchatów już się o nich zabijają. Niech nie udają głupków bo w styczniu wiedzieli na czym stoją i mogli świrować wcześniej ale piłkarz to jak piszą na weszło ćwierćinteligenty imbecyl, dlatego mnie nie dziwi to co robią, porozmawiajcie sobie choć z jednym z nich to przestaniecie się tak emocjonować ich grą.
19732015-05-09 20:55:50
Może mecz nie wyjść, można przegrać i 4:0 bo nie zawsze lepszy wygrywa - wszystko można zaakceptować i ze wszystkim się pogodzić pod jednym warunkiem - GDY SIĘ ZOSTAWI TROCHĘ ZDROWIA I SERCA na boisku! (dzięki za zaangażowanie głownie dla Golańskiego za mecz z Lechią i Ruchem...)
krywoj2015-05-09 21:06:19
Malarczyk ma kontrakt do końca obecnego sezonu kolego, niestety tylko do czerwca
Prezes2015-05-09 22:01:40
To są kibice??? Biadolicie jak baby z bazaru. Przegraliśmy z dobrą drużyną po niezłym meczu.
Bryx2015-05-09 22:52:33
Ci co teraz wieszają psy na zawodnikach i trenerze nie są kibicami Korony. Każde dziecko wie, że to przynosi odwrotny skutek, czyli dodatkowo utrudnia walkę o utrzymanie. Drużynę trzeba wspierać, piłkarze muszą wiedzieć, że ludzie są z nimi.
Przemek2015-05-09 23:08:11
Nie przesadzajcie z tymi sabotażami. Wczorajsze zaangażowanie Korony nie było w niczym mniejsze, od meczów w których wygrywali. Byliśmy dużo lepsi, mieliśmy okazje, ale to Ruch strzelił gole i wygrał. Niech do niektórych dotrze, że i takie mecze się zdarzają. Mnie bardziej raziło to, że tylko trzech Polaków w wyjściowym składzie. Jak już przegrywać, to chociaż swoimi ;)
kamilllll2015-05-10 07:02:32
przegraliśmy mecz u siebie z drużyną która jest w okolicach 12-14 miejsca, sorry ale z czym do ludzi?? ludzie są źli bo trochę mniej gwiazdorstwa a więcej serca i byśmy grali w górnej połówce. Poprostu dali ciała w tym sezonie i koniec :(
miki +2015-05-10 08:02:52
bryx - płać z własnejkieszeni piłkarskim niedołegom, wspieraj ich sporymi kwotami. A ty powyzszy chyba pomyliłeś nozną z łyżwiarstwem figurowym, gimnastyka artystyczną bądź pływaniem synchronicznym gdzie za jakość a nie ilość dostaje sie punkty. Mieli rację Ci co wprowadzili matme na maturze aby takich ciołków przeczołgać co to piszą, że jest sie lepszym przegrywając mecz 2 bramkami. Idąc tym tokiem rozumawania to na chwile obecną Zawisza ma mistrza i startuje w LM.
19742015-05-10 08:52:28
To było zaangażowanie, może pressing na przeciwniku? Zęby bolą jak się patrzy na takie tempo gry (oba kluczowe mecze z Ruchem u siebie). Walkę i jazdę na dupach u Ojrzyńskiego nazywano prostactwem a te SZACHY Tarasiewicza się podobają? Już wolę obejrzeć 6 ligę, gdzie przynajmniej chłopki zapieprzają jak w polu i się nogi nie odstawia. Pozdro dla Ojrzyńskiego!!! A dla tych co chcą mega taktyk w Koronie czy też Ekstarklasie - nawet Murinho czy Guardiola z takimi zespołami się skompromituje, a Ojrzyński czy Tarasiewicz (lub jakikolwiek średniorozgarnięty pan od WF) z Barceloną lub Bayernem będzie miał wynik.
Kielczanin2015-05-10 09:41:44
Taki jest sport. Raz sie wygrywa a raz nie. Raz wszystko wychodzi i co strzał to bramka a raz nic nie chce wpaść mimo, że sytuacji jest od groma. Taka jest piłka nożna. Niektórym sie chyba wydaje, że każdy mecz wygramy. Liga jest tak wyrównana, że Lech wczoraj wygrał z Legią w Warszawie. Korona zremisowała z Lechem w Poznaniu a przegrała z Ruchem u siebie. Jedyne czego mamy prawo wymagać to walki na murawie i zaangażowania.
qiqo2015-05-10 10:15:43
według niemieckiej strony menadżerskiej, Malarczyk ma kontrakt do czerwca 2016 więc albo o czymś nie wiemy albo ktoś w klubie ściemnia
Przemek2015-05-10 11:26:30
Nie załapałem się na maturę z matmy, bo pisałem w 2006 roku. Wtedy na szczęście matmy nie było ;)
january2015-05-10 11:33:54
Na Zawiszę wróci Ryba - moze on będzie następcą Bila , Vuko czy Golo !!!
Sprawdził sie gdy ostatnio nie grał Paweł - był wtedy najlepszy !!!!!
kibic2015-05-10 13:19:13
Chyba juz pora rozwiazac ten klub
miki2015-05-10 13:57:43
Dobrze wszyscy wiemy ze kapitanem w zespole jest GOLO , i za atmosferę w zespole ON ponosi odpowiedzialność i to JEMU należą się pierwsze baty .Skoro jest jak piszecie ze to kolejny bunt ,to wiadomo co trzeba zrobić ,a może zawodnicy w ten sposób chcą dotrzeć do W.L i prezesa po nowe kontrakty.
kris2015-05-11 00:41:31
postawić w bramce worek ziemniaków zamiast cyrkowca to i mecze zaczną wygrywać
MarcinW2015-05-11 09:55:49
wypociny tak można krótko podsumować ten artykuł. Chłopcy mecz odpuścili i drugi raz w sezonie jawnie zagrali sobie w h..a z kibicamil. dlaczego tak sie stało ? odpowiedź jest prosta i można ją znaleźć u Prezesa w gabinecie.. Teraz chłopcy będą szantazowali Prezesa, mecz w Bydgoszczy oczywiście będzie w plecy a potem u siebie jakiś remisik. Jak się zrobi naprawdę gorąco zaczną grać i może jeśli dostaną odpowiednie kontrakty utrzymają ekstraklasę.To jest rzecz niepojęta jak można przegrać w takim stylu, ze słabo grającym Ruchem a kilka dni wcześniej rozklepać Lechię, Coś tu śmierdzi ...
tomekC2015-05-11 10:08:08
Jeżeli tak zawodnicy chcą zwrócić uwagę na problem, to jest to bardzo zła a tym samym nie profesjonalna droga. Skoro zawodnicy uznają Klub za cyrk to niech zrobią to co powinni, wypełnią kontrakty z pełnym zaangażowaniem i profesjonalizmem na który cały czas się powołują i odejdą po sezonie z honorem. Żałosne jest mówienie że 1,2,3,4 a nawet 6 liga będzie lepsza bo będziemy grać bez najemników. Sytuacja jest taka, że jesteśmy klubem Ekstraklasowym i ewentualna degradacja o 1 czy dwie klasy rozgrywkowe to jest śmierć i nie będzie wtedy żadnego grania wychowankami i ludzi z regionu, bo nie pozostanie już nic poza pustym stadionem na który i tak podatnicy zamiast żłobków i ścieżek rowerowych będą musieli płacić!!!!
tomus2015-05-11 12:29:56
tylko mks
JanuszTracz2015-05-11 14:40:06
Trochę mi głupio jak patrze na komentarze wszystkich tych kibiców którzy tak bardzo "smarują" na koronę.. Wydaje mi się ze większość 14 i 15 latków nieodwiedza tej strony wiec tym bardziej dziwne jest to ze ludzie którzy się tu wypowiadają są dojrzałymi ludźmi..a poziom wypowiedzi jak u gimnazjalistów "jebac barce tylko real ".. Nikt zwas niezdaje Sb sprawy ile gra w piłkę wymaga poświęceń i ile to kosztuje to prawda że wielu piłkarzy jest przeplacanych itp ale czy ty panie Marcinie i panie Waldku poszli byście do pracy zadarmo? Czy jednak uwazalibyscie ze to zachowanie odbiega od normy? i jeszcze co do przechodzenia koło meczu.. To większej głupoty niesłyszałem..
MarcinW2015-05-12 14:07:16
Janusz, za przeproszeniem nie pierdziel głupot bo tu nie chodzi o to czy byśmy poszli za darmo do pracy. Mozliwosci finasowe klubu to jest jedno, druga sprawa to jak zapwne wiesz na meczu byli potencjalni inwestorzy. Dlaczego ten mecz był jaki był to jest kwestia domysłów ale sprawa nie jest dla mnie czysta.
Nie chcę się w temacie rozpisywać bo to nie jest miejsce daj adres priv i porozmawiamy

Ostatnie wiadomości

W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Sytuacja w tabeli zmusza gospodarzy do pełnej mobilizacji w starciu z rozpędzonymi podopiecznymi Rafała Góraka.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz. Choć po wyjazdowym zwycięstwie podopieczni Tałanta Dujszebajewa są o krok od awansu, sztab szkoleniowy zapowiada pełną koncentrację i walkę o poprawę detali w grze.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz. – Pomimo tak wysokiej zaliczki, którą wypracowaliśmy sobie w Kaliszu, będziemy starali się tę przewagę jeszcze powiększyć i po prostu wygrać ten rewanż – powiedział przed meczem Michał Olejniczak, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz. Przed potyczką swoją opinią podzielił się Krzysztof Lijewski.
Już w ten weekend (24-26 kwietnia) najważniejsze bilardowe drużynowe rozgrywki w kraju tym razem zagoszczą w Galerii Łódzkiej. To właśnie tam, na specjalnie przygotowanej scenie, stanie stół telewizyjny, na którym rozegranych zostanie 12 spotkań na najwyższym poziomie. W grze najlepsi bilardziści na świecie.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Po naszej stronie musi być maksymalna motywacja i ona jest – widać to na treningach, w rozmowach z chłopakami i po ich zachowaniu – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Życzylibyśmy sobie, aby w sobotę zagrać tak, jak w meczu z Arką – powiedział przed spotkaniem Stjepan Davidović, pomocnik „żółto-czerwonych”.
PKO BP Ekstraklasa ogłosiła ramowy terminarz na sezon 2026/2027. Nowe rozgrywki rozpoczną się w weekend 24–26 lipca, a zakończą 22 maja 2027. Oznacza to, że piłkarskie emocje na najwyższym krajowym poziomie potrwają niemal dziesięć miesięcy.
Już w najbliższą sobotę fani szczypiorniaka w Kielcach powinni zaplanować swoje przybycie pod Halę Legionów ze sporym wyprzedzeniem. Klub przy okazji rewanżowego starcia z NETLAND MKS-em Kalisz przygotował dla swoich sympatyków wyjątkową niespodziankę – Wielką Strefę Przedmeczową, która wystartuje punktualnie o godzinie 16.30.
W ćwierćfinale Chemar Rurociągi Pucharu Polski rezerwy Korony Kielce urządziły sobie strzelecki festiwal w Daleszycach. Tymczasem KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski zwycięstwo zapewnił sobie dopiero w ostatnich minutach. Starcie tych dwóch drużyn będzie ozdobą kolejnej fazy.
W pierwszym starciu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:21. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich”, osiem, zdobył Piotr Jarosiewicz.
Życie współczesnego dziecka jest beztroskie? Nic bardziej mylnego. Świat stawia przed naszymi pociechami wiele wyzwań, nie tylko w sferze mentalnej, psychicznej, ale również fizycznej. To cała masa wyzwań, którym młody organizm musi zaradzić. Tutaj z pomocą przychodzi fizjoterapia dzieci.
Opublikowano ramowy terminarz ORLEN Superligi na sezon 2026/2027. Rozgrywki rozpoczną się na początku września, a ich inaugurację poprzedzi mecz o Superpuchar Polski w Łodzi.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. Dla aktualnych wicemistrzów Polski to szansa na szybkie „odkucie się” po niepowodzeniu w Pucharze Polski i mocne wejście w kluczową fazę walki o medale.
W sondzie na najlepszego zawodnika Korona Kielce w wyjazdowym starciu z Górnik Zabrze (0:1) oddano 218 głosów.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. – Trzeba szanować to, co zrobimy na boisku, każdą sytuację starać się zamieniać na bramki, bo piłka może „ważyć” dużo więcej, niż nam się wydaje – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z Netland MKS-em Kalisz. Swoją opinią przed tym pojedynkiem podzielił się Arkadiusz Moryto, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.

Świętokrzyskie ma swój cykl kolarstwa górskiego od wielu lat, MTB Cross, w tym roku ma miejsce jego 21. edycja. Zawodnicy zwiedzą malownicze lasy regionu.

To był weekend pełen emocji dla ekipy FORTIS Bilard Kielce! Nasi zawodnicy pokazali klasę na turniejach w Łodzi i Gdańsku, przywożąc do domu nie tylko medale, ale i historyczne wyniki.
Mazurska edycja cyklu Predator Pol Tour przeszła do historii. Po rekordowych turniejach w Gdańsku i Łodzi, tym razem elita polskiego bilarda zawitała do Kętrzyna i Mrągowa. W stawce ponad 90 zawodników bezkonkurencyjny w odmianie 9-bil okazał się Wojciech Szewczyk (GKS Katowice).

Łączna frekwencja podczas 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 127 125 widzów.
Władze Cracovii zdecydowały się zakończyć współpracę z trenerem Luką Elsnerem. Słoweniec pracował przy Kałuży od lipca 2025 roku.
Losy potyczek drugiego i trzeciego zespołu Korony Kielce w ligowych zmaganiach rozstrzygnęły się w drugich połowach.
Stoisz przed projektem wymarzonego salonu i nagle dociera do Ciebie, że wyjście na taras to nie tylko „kwestia koloru ramy”. Zaczynasz szukać i bombardują Cię skróty: HST, PSK, Slide... Brzmi jak alfabet Morse’a, a Ty chcesz po prostu wygodnie wyjść z kawą do ogrodu. Spokojnie, w VINDU przerobiliśmy setki takich projektów. Pomożemy Ci to poukładać na chłodno.
W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group