Blisko, a zarazem tak daleko od II ligi...

27-04-2015 23:19,
Michał Filarski

To była idealna okazja na wymarzony krok do II ligi. Turniej we własnej hali, kibice, a do tego zespoły, które spokojnie były do ogrania. Niestety koszykarze AZS-u Politechniki Świętokrzyskiej Galerii Echo po piątkowej minimalnej porażce z ITAGO Gdynia nie podnieśli się i marzenia o drugiej lidze, chwilowo, muszą odłożyć na półkę...

Rozstrzelani...

Dziś można by powiedzieć: "to nie tak miało być..." - wymarzony awans był na wyciągnięcie ręki, a tu znów czegoś zabrakło... czego? Trudno powiedzieć. Lepsze skuteczności? Szczelniejszej obrony? Płynności akcji? A może szczęścia? Pewnie wszystkiego po trochu... 

Po pechowej porażce z zespołem ITAGO Gdynia kielczanie wiedzieli, że w sobotni wieczór muszą okazać się lepsi od ekipy MKK Gniezno, a że jest to możliwe pokazali dwa miesiące wcześniej na turnieju towarzyskim w Poznaniu. Tam pokonali MKK 75:67. Teraz miało być znacznie trudniej i było... Akademicy wiedzieli, że zespół z Gniezna jest bardzo groźny zza liniii 6,75 m. Wiedzieli, ale i tak nic nie mogli zrobić. Goście trafiali z dystansu z niewiarygodną skutecznością prawie 50%. Trafiali wszyscy, ale prym wiódł Dariusz Dobrzycki, który w całym meczu trafił za trzy aż sześciokrotnie.  

Od samego początku MKK narzuciło swój styl gry i utrzymywało bezpieczną około dziesięciopunktową przewagę. Podopieczni Stanisława Dudzika próbowali się zbliżyć, ale brakowało kropki nad i, mozolnie wypracowane kilka punktów za chwilę nie miało znaczenia po kolejnej trójce trafionej nawet pod presją obrońcy. Na domiar złego w drugiej kwarcie kontuzji doznał kapitan kielczan Szymon Rzońca. To znacznie osłabiło pole manewru trenerowi Dudzikowi. Koszykarze z Gniezna niesieni dopingiem swoich kibiców w całym meczu trafili aż siedemnaście trójek i pewnie pokonali kielczan 74:62. Oznaczało to, że już drugiego dnia poznaliśmy nowych drugoligowców. Awans wywalczyły: MKK Gniezno oraz ITAGO, które w pierwszym sobotnim meczu pokonało ROSĘ Radom 69:67. Znów minimalnie... 

Wielkie emocje w pojedynkach "o nic"

Marzenia prysły szybko, a w niedzielę trzeba było rozegrać mecze "o nic". I paradoksalnie, w niedzielne przedpołudnie emocji nam nie brakowało. Najpierw po trzymającym w napięciu do samego końca meczu ITAGO pokonało MKK Gniezno 89:84,a  do rozstrzygnięcia zwycięzcy potrzebne były aż dwie dogrywki. Klasą dla siebie był Łukasz Kociołek, rozgrywający gdynian zanotował triple double dzięki 23 punktom, 13 zbiórkom i 14 asystom. W pełni zasłużenie został potem uznany za najbardziej wartościowego zawodnika całego turnieju. 

W ostatnim meczu finałów spotkały się "przegrane" zespoły ROSY Radom i gospodarzy z Kielc. Akademicy od początku musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Szymona Rzońcy, na domiar złego, aby nie ryzykować pogłębienia urazu, z którym zmagał się od jakiegoś czasu, na ławce pozostał super strzelec kielczan Artur Busz. Pomimo osłabień AZS prowadził wyrównany bój z ekipą ROSY. Bardzo dobrze grali Paweł Bacik, często wykorzystujący swoje doświadczenie i przewagę fizyczną oraz Alan Jaworski, który nie bał się rzucać często w trudnych sytuacjach. Dopiero pod koniec drugiej kwarty radomianie osiągnęli kilkupunktowe prowadzenie (47:39). 

Kielczanie chcieli, bardzo udany w końcu sezon, zakończyć zwycięstwem. Może dlatego od początku drugiej połowy na boisku pojawił sie Artur Busz? Skrzydłowy kielczan do gry wszedł na własną prośbę i ryzykując pogłębienie kontuzji chciał pomóc kolegom odnieść zwycięstwo. I co tu dużo mówić, wejście miał znakomite. Rozpoczął od przechwytu i dwóch punktów z kontry, a potem dokładał kolejne trójki - ze stanu 46:60 za sprawą Busza zrobiło się nagle tylko 56:64. Dobry moment zanotował też Mirosław Klamka, który skutecznie kończył zespołowe akcje kolegów.

 Na zaledwie dwa punkty kielczanie zbliżyli się na początku czwartej kwarty (68:70), jednak nie trwało to długo - dwoma trójkami z rzędu popisali się Mateusz Gos i Jakub Stani. ROSA znów odskoczyła i kiedy wydawało się, że kielczanie odpuszczą to pokazali, że trzeba się z nimi liczyć do samego końca. Zacieśnili obronę i znów wrócili do gry. Okres między 7. a 9. minuta czwartej kwarty wygrali 12-2 i mogli nawet wyjść na prowadzenie, ale Robert Łuczyński nie trafił wolnego.  Było 85:85 a do końca meczu pozostawała minuta. Radomianie skutecznie wykonywali wolne i znów prowadzili trzema punktami. Czasu było coraz mniej, ale wtedy znakomicie odnalazł się Alan Jaworski, który wykorzystał zawahanie obrońcy i rzucił za trzy punkty. Tak przynajmniej wydawało się wszystkim zgromadzonym na hali, inaczej widział to sędzia, który pewnie pokazał, że zaliczone będą dwa punkty. Spotkało się to z ogromnym niezadowoleniem publiczności, ale arbiter był nieugięty. Było 88:87 i kielczanie niestety nie zdołali już wyrównać kończąc turniej na czwartej pozycji. 

Teraz pozostaje się tylko zastanawiać, co by było gdyby AZS pokonał w piątek ITAGO... 

fot. Paula Lesiak

Niedziela:

AZS PŚk-Galeria Echo Kielce - ROSA Radom 87:90 (20:29, 19:18, 25:23, 23:20)

AZS PŚk: Busz 21 (4x3), Jaworski 18, Bacik 17, Klamka 8, Łuczyński 8, Pobocha 8, Borowicki 3, Paluch 3, Pawlak 1

ROSA Radom:R Gos 21 (3x3), Stanios 20 (3x3), Stopierzyński 17, Pabianek 9, Druszcz 6, Zwęgliński 6, Parszewski 5 (1x3), Wątroba 4, Bejnar 2

Itago Gdynia - Miejski Klub Koszykówki w Gnieźnie 89:84 (21:16, 19:22, 16:16, 11:13,d.12:12, 10:5)

Itago Gdynia: Kociołek 23 (2x3), Baliński 18 (6x3), Omolekan 11 (3x3), Pęksyk 10, Kozakiewicz 10 (1x3), Płaczek 6, Trzebiński 6, Olik 3 (1x3), Ciechorski 2

MKK Gniezno: Golasiński 30 (3x3), Dobrzycki 21 (2x3), Kafarski 12 (2x3), Konowalski 9 (1x3), Małecki 8, Szkopiński 4

Sobota:

Miejski Klub Koszykówki w Gnieźnie - AZS PŚk-Galeria Echo Kielce 74:62 (18:13, 25:17, 17:18, 14:14)

AZS PŚk: Busz 22(5x3,4zb,2as), Bacik 10 (5zb,2as), Jaworski 8(4zb,6as,3p), Rzońca 4 (3zb), Łuczyński (5zb,3bl) oraz Borowicki 11(1x3,5zb), Pobocha 5(8zb,2as), Pawlak 2, Ciepliński, Paluch, Klamka, Banasik

MKK Gniezno: Golasiński 24 (4x3), Dobrzycki 23 (6x3), Konowalski 12 (3x3), Kafarski 8 (2x3), Guilherme 3 (1x3), Szkopiński 3 (1x3), Małecki 1

Itago Gdynia - ROSA Radom 69:67 (16:23, 12:11, 17:16, 24:17)

Itago Gdynia: Kociołek 18 (4x3), Gogola 10 (3x3), Olik 9 (1x3), Kozakiewicz 8 (1x3), Pęksyk 8, Trzebiński 8, Baliński 4 (1x3), Ciechorski 2, Omolekan 2

Rosa Sport Radom: Stanios 20 (2x3), Parszewski 12, Stopierzyński 11, Druszcz 8 (1x3), Gos 6, Pabianek 4, Zwęgliński 4, Chruściel 2

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

witalij2015-04-28 03:37:50
Fajny artykul.
kibol2015-04-28 07:25:38
trener S.D miał taki potencjał, ze głowa mała. Porażka trenerze może czas dać szanse komuś młodszemu ???
MKK2015-04-28 10:06:20
MKK poprzez przypadkowe rzuty weszło do baraży , poprzez te same rzuty przeszli półfinały i jakimś cudem udało im się wywalczyć awans. W finale z chłopakami z Trójmiasta MKK trafiło jedynie 8 trójek na 37 rzutów a i tak było blisko wygranej więc nasz los chyba nie zależy wyłącznie od tych szczęśliwych rzutów:). Jak już piszecie o kontuzjach- warto było wspomnieć również, że w meczu z Kielcami 3/4 meczu MKK grało bez najlepszego obrońcy i jednego z lepszych strzelców w drużynie. No i odpowiadając na ostatnie zadane pytanie. Gdyby Kielce wygrały w piątek z Itago z bilansem 1: 2 byliby poza pierwszą dwójką premiowaną awansem. pozdrawiam
witek2015-04-28 12:42:35
MKK, niedzielny mecz byl o nic dla was. nawet delikatne swietowanie awansu musialo miec wplyw na forme strzelecka w niedziele rano. takze te twoje "przypadkowe" rzuty troche jednak graja. fakt ze oddajecie po 40 rzutow za 3 w meczu swiadczy ze na nich oparta jest wasza koszykowka. i jak wpada to wygrywacie, a wystarczy gorsza dyspozycja rzutowa i juz nie jest tak kolorowo. gratuluje awansu i powodzenia w 2 lidze
tytus2015-04-28 14:06:15
@MKK Gdyby Kielce wygrały w piątek z Gdynią to z zupełnie innym nastawieniem by grały, na większym luzie i mogły wygrać choćby z Radomiem, do czego i tak mało brakowało (bo z Wami przy takiej Waszej skuteczności to chyba się nie dało). I wszystko mogło potoczyć się inaczej...
Karol2015-04-28 17:14:18
Nie ma się co oszukiwać. Nie mamy drużyny na miarę drugiej ligi. Gdyby nie własna hala to moglibyśmy mieć poważny kłopot z awansem do finału. Sponsor też chyba nie bardzo był zainteresowany awansem, bo co za problem było wzmocnić zespół, zwłaszcza na "5". A skoro tekst o AZS PŚk. pisze kierownik tej drużyny, no to jak ma być obiektywny tekst?
abc2015-04-28 22:44:07
Bardzo szczegółowy artykuł opisujacy turniej i brawo dla dziennikarza...ale prawda jest taka, ze Bogu dziękować że zespół nie dostał sie do II ligi. Zwyczajnie nie jest na tym poziomie. I to nie wina chłopaków, potencjał jest, ale trener chyba już zwyczajnie nie widzi co się dzieje na boisku. Jaworski tudzież świetny technicznie ,,męczy" się kozłując ze sobą zamiast przerzucić pół boiska a jak juz się "zmęczy" to potem nagle hamuje zatrzymując akcje??? O co chodzi? Do tego widzi tyko część swoich kolegów a innych nie mimo, że są prawie na czystej pozycji. Łuczyński przy tych warunkach fizycznych powinien zbierać wszystko co się da i wsady robic z dwoma obrońcami na ramieniu...ale tak nie jest. Więc Klamka. Okej ale jak już wejdzie wystarczy jeden błąd i Pan trener go zdejmuje. Zresztą podobna sytuacja jest z moim zdaniem najlepszym, grającym inteligentnie a zarazem walecznie Pobochą. Błąd-schodzisz. Bacik? No jak ma dzień, coś gra, ale przy tej taktyce ma ograniczone pole do popisu, Busz-wiadomo. Filar tego zespołu, ale sam meczu nie wygra. To samo Borowicki, fajnie, mocno agresywnie i często skutecznie...ale to wszystko jest szarpane. A nade wszystko brak jakiejkolwiek skuteczności całego zespołu. Czy Pan tego nie widzi, ze w kazdym zespole jest po kilku zawodników z kilkunasto lub kilkudziesięcio punktową zdobyczą a u nas tyko Busz i dalej długo, długo nic? Dlaczego nie pozwala Pan rzucać wszystkim? Bez rzutów nie ma punktów. Pana taktyka jest łatwa do rozszywrowania przez przeciwny zespół. Panie trenerze!!! Ma Pan indywidualności ale nie ma Pan.pomysłu na drużynę. A gdzie młodzi? Kiedy dostaną swoją szansę? Bo grając 1-2 min w meczu nie są w stanie zaprezentować "siebie". A Banasik? Jest aż tak słaby, żeby nie dostać swojej szansy w 6 meczach finałowych! Panie trenerze, dziękując za to co dotychczas, dziękujemy JUŻ
wojtek cholakiewicz2015-04-29 01:33:26
@abc czy ty masz chociaz minimalne pojecie na temat koszykowki? MINIMALNE??!! Klamka jeden blad? chyba jeden za drugim. jak ma grac skoro nie wie co sie dzieje na boisku. Pobocha inteligentnie? walecznie owszem, ale do madrej gry to daleko.Banasik - no prosze. szkoda komentarza. Druzyna zagrala ponizej oczekiwan. To byl cien druzyny chociazby z polfinalow. nie bylo formy, nie bylo skutecznosci. skoro wg ciebie tak latwo kreowac gre, to zapisz sie do klubu i zastap Alana, goscia ktory trzymal ta druzyne przez caly sezon i gdyby nie on to mozna bylo zapomniec o polfinalach, a o finalach nie wspominajac. Czepiasz sie chlopakow ktorzy zostawili litry potu i 120% serca na boisku. jesli ogladales mecze znawco to widziales ze dawali z siebie wszystko narazajac sie na kontuzje (Szymek i Artur powrotu do zdrowia!). niestety zabraklo moze szczescia, moze skutecznosci, moze kluczowy moment formy byl wczesniej. ciezko powiedziec. "przerzucic pol boiska"..profesjonalne rady wybitnego szkoleniowca. trzeba bylo podejsc w przerwie albo przed meczem i powiedziec zawodnikom co trzeba robic zeby wygrac. albo rozrysowac jakas zajebista zagrywke nie do rozszyfrowania :D
hejterem byc najlatwiej, ale zeby cos zbudowac to juz jest problem. podpisz sie imieniem i nazwiskiem skoro jestes taki genialny. pokaz sie swiatu, moze cie zatrudni klub z gornej polki. szlag czlowieka trafia jak tacy jak ty udaja wielkich znawcow, uzywajac "profesjonalnego" jezyka, ale za ekranem monitora pod przebieglym pseudonimem. pozdro! mam nadzieje ze kielecka koszykowka jeszcze zaskoczy wszystkich!
góral2015-05-01 21:04:50
szkoda bo mozna bylo sięgnąć po miernika,walczyka jurczyka czy innych dobrych koszykarzy, mysle ze bylo by duzo latwiej o awans.
becel2015-05-07 17:02:55
za darmo to nikomu sie grac nie chce i chwala chlopakom za to, ze graja za darmo i tyle serca i walki zostawiaja
zZz2015-08-03 18:52:33
Wg. Sportowe Fakty z 29.07.15. Rosa Radom w 2lidze! Dzika karta. Co na to decydenci od kieleckiej koszykówki? "Ukręcić łeb" Młodemu Gilowi było łatwo. Tylko co dalej?

Ostatnie wiadomości

Wybór odpowiednich okien i drzwi ma znaczenie nie tylko dla wyglądu budynku, ale również dla komfortu jego mieszkańców, bezpieczeństwa oraz kosztów późniejszego użytkowania. Dlatego podczas budowy lub remontu warto zwracać uwagę zarówno na jakość samej stolarki, jak i sposób jej montażu.
W 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom. – Zdajemy sobie sprawę, jak ważny pojedynek jest przed nami, żeby się tak przysłowiowo „odbić” – powiedział przed spotkaniem Ariel Mosór, obrońca „żółto-czerwonych”.
W 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom. Przed spotkaniem swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Paweł Ozga został nowym asystentem trenera pierwszej drużyny Korony Kielce. 44-letni szkoleniowiec podpisał z kieleckim klubem kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku. Będzie współpracował z Robertem Kolendowiczem, który niedawno objął funkcję pierwszego trenera „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Radomiakiem Radom.
Pomocnik Korony Kielce Camilo Mena znalazł się w gronie zawodników nominowanych do nagrody za najładniejszą bramkę października w PKO BP Ekstraklasie. Kolumbijczyk został wyróżniony za trafienie w spotkaniu z Lechem Poznań, zakończonym porażką Kielczan 1:6. O wyborze najlepszej bramki miesiąca zdecydują kibice.
W 1. kolejce eliminacji Mistrzostw Europy 2028 w opolskiej Stegu Arenie Polacy pokonali Łotyszy 33:24 (21:11). Na parkiecie pojawili się zawodnicy Industrii Kielce Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Wieczystej Kraków.
Artsem Karalek znalazł się w gronie 16 zawodników powołanych do reprezentacji Białorusi na listopadowy turniej w Bahrajnie. Obrotowy Industrii Kielce został uwzględniony w kadrze selekcjonera Jurija Szewcowa, która w nocy z 2 na 3 listopada wyruszyła z Mińska do stolicy Bahrajnu.
Paweł Ozga ma odejść z Pogoni Szczecin i dołączyć do sztabu szkoleniowego Korony Kielce – poinformował we wpisie w serwisie X portal PogonOnline.pl. 44-letni szkoleniowiec miałby pracować w kieleckim klubie u boku Roberta Kolendowicza, który niedawno objął funkcję pierwszego trenera „żółto-czerwonych”.
Kielce ponownie staną się areną wielkich emocji. 7 listopada w Expo Kielce odbędzie się szósta edycja Klincz Fight Night. Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz najważniejszych imprez sportów walki w województwie świętokrzyskim. Organizatorzy przygotowali 17 pojedynków w formułach muay thai, MMA, K1 oraz walkę rycerską.
Za nami kolejny weekend z udziałem piłkarzy Korony Kielce przebywających na wypożyczeniach.
Przeciążenia mięśniowe należą do częstych problemów w sporcie amatorskim i zawodowym. Mogą pojawić się po zwiększeniu objętości treningu, intensywnych zawodach, zmianie nawierzchni, powrocie po przerwie lub błędach w regeneracji.
Ostatni weekend listopada zapowiada się wyjątkowo sportowo dla wszystkich miłośników kolarstwa. Przed nami dwa dni rywalizacji w ramach Świętokrzyskiej Ligi Szkółek Kolarskich i Amatorów 2026. Znamy już harmonogram oraz szczegóły nadchodzącego wydarzenia.
Ponad 100 rozegranych turniejów, przeszło tysiąc młodych zawodników i dwadzieścia sezonów rywalizacji. Świętokrzyska Bilardowa Liga Młodzieżowa świętowała wyjątkowy jubileusz. Finał tegorocznych rozgrywek był nie tylko okazją do wyłonienia najlepszych zawodników, ale również do przypomnienia historii ligi, która od dwóch dekad pomaga rozwijać bilardowe talenty w regionie.
W środę, 4 listopada, o godzinie 12 rozpocznie się sprzedaż biletów na spotkanie Industrii Kielce z FC Barceloną w EHF Lidze Mistrzów. Hitowe starcie odbędzie się w czwartek, 19 listopada o godzinie 18.45 w Hali Legionów. Będzie to pierwszy mecz „żółto-biało-niebieskich” w rundzie głównej rozgrywek.
Ante Šimundža nie jest już trenerem Śląska Wrocław. Klub poinformował o zakończeniu współpracy ze słoweńskim szkoleniowcem w poniedziałek wieczorem. Decyzja zapadła po słabym początku sezonu w wykonaniu zespołu, który po 13 kolejkach PKO BP Ekstraklasy ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa.
Łączna frekwencja podczas 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 104 440 widzów. Daje to średnią ponad 11,6 tysiąca kibiców na mecz, przy czym dwa hitowe spotkania przyciągnęły na trybuny tłumy liczące ponad 27 tysięcy osób.
Odsunięcie od prowadzenia drużyny kolejnego trenera, przełamanie wielomiesięcznej niemocy oraz pierwsza porażka od lipca to najważniejsze wydarzenia 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Patrik Hellebrand i Kamil Jakubczyk, zawodnicy „żółto-czerwonych”.

W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Leszka Ojrzyńskiego.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin 0:1. O losach rywalizacji przesądził samobójczy gol Ariela Mosóra.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Cracovii.
WKB Rushh Kielce zapewnił sobie mistrzostwo Polski w boksie olimpijskim! Kielczanie przypieczętowali tytuł po wyjazdowym zwycięstwie 10:8 nad Imperium Boxing Wałbrzych w meczu 12. kolejki sezonu 2026. Dzięki temu na dwie serie przed zakończeniem rozgrywek są już pewni pierwszego miejsca w tabeli.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group