Oj, widziałem lepiej Koronę

02-03-2015 11:13,
Marcin Długosz

Zapewne dość zastanawiający jest tytuł, jakim opatrzony został ten tekst. W zeszłym sezonie Korona jeden z lepszych meczów rozegrała w Białymstoku, gdzie jednak po starcie bramki w końcówce tylko zremisowała 1:1. W minioną niedzielę do żadnej wpadki już jednak nie doszło i po naprawdę uczciwie przepracowanych dziewięćdziesięciu minutach żółto-czerwoni sięgnęli po komplet punktów. Pamiętne słowa tłumacza Toniego z konferencji prasowej po spotkaniu z Górnikiem Zabrze są więc jak najbardziej na miejscu.

W piłce nożnej istnieje wiele określeń, które o czymś mówią, a tak naprawdę nie znaczą nic. Pierwszy lepsze przykłady z brzegu? Solidność. Nikt tak dokładnie nie wie, co się kryje pod tym terminem w świecie futbolu, a jednak często się go używa jeśli zespołu nie da się ani skrytykować, ani pochwalić. Koronie należą się jednak dobre słowa i w tym wypadku należy zrobić odstępstwo od reguły i użyć „solidności” w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Spore poruszenie wywołały czwartkowe słowa trenera Ryszarda Tarasiewicza, że „komu nie podoba się gra Korony, to niech przełączy kanał”. Sądzę jednak, że szkoleniowiec żółto-czerwonych był zwyczajnie uczciwy. To cechuje go od pierwszych dni jego pobytu w klubie z Kielc. Nie obiecuje żadnych gruszek na wierzbie tylko twardo stąpa po ziemi i myśli racjonalnie. Ta cecha w osobie Tarasiewicza naprawdę mi się podoba.

Celem żółto-czerwonych na ten sezon jest oczywiście utrzymanie w lidze. Żadna ekipa walcząca do końca o przetrwanie nie osiągnęła jeszcze swojego celu grając z fantazją, polotem i wdziękiem. To jest raczej zarezerwowane dla zespołów bijących się o puchary, a więc dla tych, którzy ogólnym potencjałem przerastają resztę ligowej stawki. Korona taka nie jest.

 

 

  

Lubawski: Bardzo poważni inwestorzy. 4 z zagranicy, 2 Polski

- Jest sześciu inwestorów zainteresowanych Koroną Kielce – czterech z zagranicy, dwóch z Polski. Wszystkie oferty dotyczą jednak klubu grającego w ekstraklasie – mówił w poniedziałkowej, porannej rozmowie Radia eM Kielce, prezydent Wojciech Lubawski.

CZYTAJ WIĘCEJ

 

Kielczanie są za to… Właśnie. Są solidni. Już trzeci mecz z rzędu pieczołowicie wykonują plan nakreślony przez trenera Tarasiewicza. „Złocisto-krwiści” nie mają prowadzić gry, wprowadzać publiki w osłupienie nieprawdopodobnymi akcjami, tylko uczciwie i walecznie przepracowywać każde kolejne 90 minut, by przybliżyło ich to do celu, jakim jest zajęcie miejsca dającego utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie. W głowach piłkarzy jest pewnie także myślenie o pierwszej ósemce, w końcu tabela jest na tyle płaska, że przy niezłej passie spokojnie da się wskoczyć do górnej części klasyfikacji.

Taka była właśnie Korona w Białymstoku. Przyjęła „Jagę”, przeczekała, odsuwała grę w miarę możliwości jak najdalej od własnej bramki, nie dała się zdominować. I kontrowała. Bo żółto-czerwoni mimo defensywnego usposobienia nie mają w planach grać przecież tylko w obronie. Z Górnikiem zabrakło kilku minut, z Legią zaskoczył rywal, który również chciał kontrować, a na Podlasiu wszystko ułożyło się już według założeń sztabu trenerskiego żółto-czerwonych.

Szczególnie druga połowa wczorajszego starcia naprawdę mogła się podobać jeśli chodzi o zespół z Kielc. Ciężko tak naprawdę wyróżnić chociaż jednego zawodnika „złocisto-krwistych”. Każdy zagrał co najmniej poprawnie i każdy dołożył mniejszą lub większą cegiełkę do końcowego sukcesu.

Choć żółto-czerwoni postronnych obserwatorów mogą nie zachwycać, to jednak konsekwentnie dążą do osiągnięcia swojego celu. Nie mają cieszyć oka, a mają punktować i to póki co zdaje egzamin. Wierzę, że Ryszard Tarasiewicz odnalazł optimum i wraz z kolejnymi tygodniami będzie to wyglądało coraz… solidniej. Czasami może męczyć, ale na końcu niech cieszy.

I szkoda tylko żółtej kartki Radka Dejmka, którą otrzymał niesłusznie. Czech wypada w tym momencie z kadry na wyjazdowe spotkanie z Podbeskidziem Bielsko-Biała z powodu zawieszenia. A szkoda, bo po wznowieniu rozgrywek prezentuje naprawdę niezłą, równą formę. Może warto się odwołać?

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

stolarka-jamro.com2015-03-02 11:23:03
Korona jest suaba! tyle akci zmarnowanyh! ten Kapo nie umie grać co to wogule za paua! Wszystko pszes to ze ktos był gupi i wywalil stont Łukasza Jamrusa! On by nam dał spokuj w ataku i mase goli! W koncu kupi go legia i bendzie krulem szczelców a potem Menczester albo polska borusia w niemczech i bendzie lepszy nisz Lewandowski! Dauny w zaerzondzie obyuccie sie!!!!
chertan772015-03-02 11:41:43
Do stolarka-jamro minimalnie ale jednak po polsku poprosimy lub jak wolisz "po polskiemu" bo nie da się tego czytać. Twoja umiejętność analizy równie celna jak umiejętność pisania postu. Może oglądałeś inny mecz bo Kapo grał dobrze jeśli nie powiedzieć bardzo dobrze.
Luker2015-03-02 11:43:44
@stolarka-jamro.com, napisz prosze, co ty bierzesz. Co za towar, tez chce tak odjechac.
1973_ck2015-03-02 11:45:57
Szkoda tylko że Taras pewnie po sezonie odejdzie a wraz z nim większość w tym momencie ważnych piłkarzy a wiadomo, że nie jest łatwo zbudować drużynę zupełnie od zera.
qiqo2015-03-02 12:00:48
obejrzyjcie sobie ostatni Cafe Futbol tam prezes Podbeskidzia wali prosto z mostu, że ten cały Kantor najpierw był u niego a że nie dał się wciągnąć w jakieś przewały to poszli dalej do wąsatego, dodaje "sami widzimy jak to się skończyło", prosiłbym prawdziwych dziennikarzy o dogłębniejsze zajęcie się tym tematem
kikkhull2015-03-02 12:07:19
Rok temu z Jagiellonia zagralismy lepszy mecz, ale braklo wlasnie wykonczenia i strzelenia 2 bramki i w koncowce stracilismy zwyciestwo jak frajerzy, a byla szansa na 8. Tym razem szczescie oddalo to co zabralo i padla 2 bramka i mimo ewidentnie wydrukowanego karnego jest zwyciestwo. To bardzo cieszy, mozna spokojnie myslec o utrzymaniu, byle juz nie bylo takich meczow jak z Cracovia.
WADDLE2015-03-02 12:47:52
szkoda że taraś odejdzie? ludzie opamiętajcie się to jest najgorszy trener po sasalu jaki był w Koronce. Przecież uatara i leandro czy jak im tam to jego wynalazki, trzeba być daunem żeby kogoś takiego zatrudnić. A gdzie trzecie zmiany w doliczonym czasie jak trzymamy wynik? Nikt mu nie powiedział że można tak robić? To nie trener, to były piłkarz (bardzo dobry) bez pojęcia o trenerce
au2015-03-02 12:57:43
mecz ok ale gdy kiełb wszedł na boisko JEŹDZIEC BEZ GŁOWY
Klaas2015-03-02 13:04:28
a moze by tak nie odpisywać temu trollowi ? przecież nawet ślepy by zauważył że to troll z powiatowej wioski jak radom czy łostrowiec.
xxx2015-03-02 13:13:50
Artykuł w zasadzie o niczym.
mexic2015-03-02 20:04:42
@waddle - zapominasz o gołębiarzu z katalonii.
Musa i Leandro owszem pudła z sosnowego drewna, ale równocześnie jego transfery to Kapo, Aankour teraz Klemenz czy Carlos czyli zdecydowanie plusy.
Zmieniać w doliczonym czasie ok, tylko kogo na kogo? Mamy taką kadrę, że niestety jak wypada jeden gość to trzeba się ostro gimnastykować by braki załatać. Wszedł na zmianę Kiełb i pierwsze 3-4 akcje to awaria. A poza nim i Fertovsem nie było kogo wstawić więc chyba lepiej dograć z 11 piłkarzami niż dać wejść jakiemuś młodzianowi z fantazją, która może się źle skończyć.
Teraz TSP i znów trzeba łatać jedenastkę. Oby ta łatka polegała na przesunięciu Klemenza do obrony a łotysza do pomocy Jovce. Broń nas panie Boże od Musy.
cxxus2015-03-02 20:33:35
Mimo, że nie zbyt bym to chciał, ale jestem prawie pewien, że linia defensywy będzie wyglądać tak: Leandro - Sylwestrzak - Malarczyk - Golański. Takie ustawienie było już wałkowane w tamtej rundzie.
KSS2015-03-02 21:42:25
Te Klass pochwal się swoimi mieszczańskimi korzeniami od pokoleń. Ale jeśli już jedno pokolenie wstecz to dla przykładu jakieś Niwy, albo inny Cisów to nie lecz tu swoich kompleksów. Buractwo to stan umysłu, nie miejsce pochodzenia. A takimi wpisami obrażasz kibiców Korony z różnych małych i większych miejscowości.
Forza Złocisto krwiści!
deg2015-03-03 06:58:20
Panie Długosz-czytaj pan to co piszesz.Bo piszesz nie po "Polskiemu"
Pozdrawiam
kikkhull2015-03-03 12:26:18
@mexic - bo Trytko dawal tyle ze wprowadzenie za niego kogokolwiek calkowicie zalamalo by gre w koncowce. A to ze nie ma obroncow to przypomnij kto sprowadzil i wstawial do sklady tych genialnych obroncow. Przypomne w pierwszym meczu z tymi wzmocnieniami bylo 0:3 u siebie. To na pewno wina Pachety.
fanka2015-03-03 16:15:21
Kocham Cie Marcin! :*

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce jedzie do Areny Kalisz na ostatni Final Four na Wielkopolskiej ziemi, aby obronić trofeum. Już w 1/2 finału dojdzie do w pojedynku z „Nafciarzami”, którzy postarają się pokrzyżować im plany. O której godzinie początek spotkania i gdzie najlepiej obejrzeć półfinał Pucharu Polski?
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Kiedy 20 kwietnia Kacper Zawada zamelduje się na zgrupowaniu Wiosennej Akademii Młodych Orłów w Siedlcach, będzie to kolejne potwierdzenie statusu jednego z najbardziej obiecujących zawodników rocznika 2012 w Polsce. Urodzony w Piasecznie Zawada znalazł się w elitarnym gronie czterdziestu piłkarzy, którzy pod okiem trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej będą szlifować swoje umiejętności. Jego droga do tego miejsca była jednak daleka od jednowymiarowości, a obecny profesjonalizm czternastolatka
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.
Jak zmiany kursów wpływają na typy bukmacherskie i analizę meczu?
Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładny termin wyjazdowego spotkania z Rakowem Częstochowa. Będzie to ich przedostatni wyjazd w sezonie 2024/2025.

W sobotę odbył się festiwal Pieszo–Biegowy PRZEDWIOŚNIE. Pierwsi uczestnicy na trasie pojawi już o 5 rano na trasie Giga, ostatni zawodnicy pojawili się o 10 na trasie Mini.

To był intensywny czas dla graczy Korony Kielce reprezentujących inne barwy. Podczas gdy Jakub Kowalski cieszył się z trafienia, inni musieli radzić sobie w trudnych warunkach.
Pojedynki z drużynami z ligowej czołówki stoczyły zespoły Korony Kielce w Betclic 3. Lidze oraz KEEZA IV Lidze Świętokrzyskiej. Jak im poszło?
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce wygrała się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 41:27. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Łukasz Rogulski.

W weekend 10–12 kwietnia hala sportowa Zespołu Szkół Technicznych w Płocku gościła uczestników turnieju 1/8 finału Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych. Szczypiorniści KSS Iskry I Kielce, trenowani przez Pawła Sieczkę oraz Paulinę Szadurską, wywalczyli awans do kolejnego etapu rozgrywek, zajmując drugie miejsce w końcowej klasyfikacji grupy K.
To historyczny moment dla świętokrzyskiego sportu. KKF Motus Kazimierza Wielka oficjalnie wywalczył awans do FOGO Futsal Ekstraklasy, stając się nową siłą na mapie najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
W ostatniej 25. serii Orlen Superligi Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec. „Żółto-biało-niebiescy” wkraczają w decydującą fazę sezonu podrażnieni odpadnięciem z Ligi Mistrzów po konfrontacji z węgierskim OTP-Bank Pickiem Szeged.
W piątek (10 kwietnia) przy okazji meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Jagiellonią Białystok (1:1), kielecki klub zorganizował wyjątkowe obchody. Dokładnie dwie dekady po oficjalnym otwarciu stadionu przy ulicy Ściegiennego 8 (które miało miejsce 1 kwietnia 2006 roku), kibice mieli okazję cofnąć się w czasie do historycznego sezonu 2005/2006.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1 . Po meczu swoimi opiniami podzielili się Konrad Matuszewski i Xavier Dziekoński zawodnicy „żółto-czerwonych z Kielc”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group