TV Trwam z programem interwencyjnym o Koronie Kielce
07-01-2015 09:39,
Redakcja
Kolejne ogólnopolskie media interesują się losem Korony Kielce. W środę pod stadionem przy ul. Ściegiennego program interwencyjny na żywo zrealizuje TV Trwam.
Jego nazwa to "Po stronie prawdy". Emisja rozpocznie się 7 stycznia o godz. 17. Do wzięcia udziału w programie są zaproszeni "wszyscy, którym na sercu leży dobro Korony".
------------
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.
Ostatnie wiadomości
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po spotkaniu głos zabrali przedstawiciele gości Stian Gomo Nilsen i Magnus Gullerud.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Michał Olejniczak.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball 40:35. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Kiryl Rabchynski.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. „Żółto-czerwonych” czeka wymagające starcie z wiceliderem Betclic 1. Ligi, ale podopieczni trenera Roberta Kolendowicza, wspierani przez komplet swoich kibiców, mierzą w wygraną i awans do kolejnej rundy.
W 1/16 finału STS Pucharu Polski Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa. Swoją opinią przed spotkaniem podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Ksawery Marcinkowski z Fortis Bilard Kielce wygrał ogólnopolski ranking juniorów 2026! Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji zajął jego klubowy kolega Jakub Hajduk. Kielczanie mają za sobą wyjątkowo udany sezon, w którym trzykrotnie wygrywali turnieje Pucharu Polski Juniorów, a na podium stawali łącznie sześć razy.
Dwa zwycięstwa i brązowy medal – to dorobek zawodników Fortis Bilard Kielce podczas ostatnich turniejów Pucharu Polski. Na najwyższym stopniu podium stanęli Izabella Jońska i Michał Turkowski, a trzecie miejsce wywalczył Jakub Hajduk. Przed kielczanami kolejne wyzwanie, tym razem na arenie międzynarodowej.
W ostatniej serii rozgrywek grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. Chociaż do fazy głównej mistrzowie Polski nie zabiorą ani jednego punktu, to chcą zwycięstwem zakończyć pierwszy etap rywalizacji.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach ogłosił nabór na stanowisko kierownika Zespołu Obiektów Sportowych. Osoba, która obejmie tę funkcję, będzie odpowiadać za zarządzanie miejskimi obiektami sportowymi, w tym stadionem przy ulicy Ściegiennego, na którym swoje mecze rozgrywa Korona Kielce. Termin składania aplikacji upływa 5 listopada.
Slobodan Rubežić otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na listopadowe mecze Ligi Narodów UEFA. Środkowy obrońca Korony Kielce znalazł się w kadrze na dwa ostatnie spotkania fazy grupowej rozgrywek.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Jesteśmy winni to sobie i przede wszystkim kibicom, żeby zaprezentować się jak z najlepszej strony, dlatego wyjdziemy na to spotkanie na pewno bardzo skoncentrowani i w najsilniejszym możliwym składzie – powiedział przed tym starciem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W ostatniej kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z norweskim Kolstad Håndball. – Nie mają nic do stracenia – powiedział przed tym kluczowym starciem Aleks Vlah, środkowy rozgrywający kieleckiego zespołu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski, w którym Korona Kielce zagra na wyjeździe z pierwszoligową Polonią Warszawa.
Listopad 2026 roku będzie dla szczypiornistów Industrii Kielce niezwykle intensywnym miesiącem pełnym emocji na krajowych parkietach, w którym kielecki zespół stoczy ważne pojedynki w ramach LOTTO Superligi, w tym „Świętą Wojnę”.
Zawodnicy Korony Kielce Xavier Dziekoński, Patrik Hellebrand i Wiktor Długosz zostali nominowani do najlepszej jedenastki 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy po domowym starciu z GKS-em Katowice (1:0).
Miniony weekend przyniósł zmienne nastroje w niższych ligach oraz na zagranicznych boiskach z udziałem wypożyczonych Kielczan. Podczas gdy Arka i Znicz cieszyły się ze zwycięstw, Resovia zremisowała, a Wiślanie i Hércules musieli uznać wyższość rywali.
Łączna frekwencja podczas 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 149 509 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 16,6 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 17 tysięcy osób.
Bramki na każdym stadionie, przełamania i wyraźny podział w tabeli – tak w skrócie podsumować można 12. kolejkę PKO BP Ekstraklasy. Czołówka stawki wykorzystała okazję, by uciec rywalom z dolnych rejonów klasyfikacji.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski.
W meczu 8. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów 39:34. Najwięcej bramek, jedenaście, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Aleks Vlah.

W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Xavier Dziekoński i Wiktor Długosz, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Robert Kolendowicz, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Rafał Górak, szkoleniowiec „GieKSy”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała w Kielcach GKS Katowice 1:0. Który z podopiecznych Roberta Kolendowicza był najlepszy w potyczce z ekipą Rafała Góraka?
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:0. Gol Camilo Meny zapewnił „żółto-czerwonym” triumf w premierowym starciu pod wodzą Roberta Kolendowicza.
Tagi:tv trwam, korona kielce




Wasze komentarze
Ale nikt nie będzie nam się wtrącać, jak mamy rozwiązać problem finansowania Korony.
Lepiej gdyby program "Po stronie prawdy" został wyemitowany z Gdańska i obnażył kulisy jak Rydzu "ratował" stocznię.
Po drugiej stronie "barykady" stoi wielmożny Prezydent Lubawski, jego czyści jak łza i niemający nic do ukrycia współpracownicy. Jedynym wyjściem jest rozwiązanie rady miasta, głosowanie na PiS i PS, wezwanie na pomoc zbawiciela Jarosława.
Mam tylko nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy zbiórka pieniędzy dla ratowania Korony. Wszyscy wiedzą, jaki skutek przyniosła zbiórka na ratowanie stoczni.
22-10-2014 12:41,Marta Kwiecień
Od dawna zachęcamy Was do czynnego uczestniczenia w życiu naszego portalu. Również do tego, by szerzej komentować wydarzenia dotyczące kieleckiego sportu. Dzisiaj otrzymaliśmy maila z takim komentarzem od Marty Kwiecień, którego publikujemy poniżej. I zachęcamy do dyskusji.
Dokładnie jutro, 23 października minie okrągła, 10. rocznica zwycięstwa Korony nad GKS-em Bełchatów. Wygranej osiągniętej na wyjeździe, w rozgrywkach ówczesnej drugiej ligi. Zwycięstwa na tyle szczęśliwego (zakończonego wynikiem 2:1), iż zapisało się w historii klubu złotymi zgłoskami. Bo takiego, które pozwoliło naszej Koroneczce zająć historyczne, premiowane awansem do ekstraklasy, pierwsze miejsce w lidze. Czy Wy, bracia i siostry w Koronie, jeszcze to pamiętacie?
Nie da się ukryć, iż od czasu wspomnianego wyżej sukcesu, nasz Klub przechodził falami lepsze i gorsze okresy funkcjonowania. Szybki awans, budowa nowego stadionu i dająca nadzieję perspektywa rozwoju piłki w Kielcach, prowadziła wygłodniały pomyślności tłum ludzi za sobą. Kibice, dziennikarze, sportowcy, politycy, księża, znane postaci, w końcu zwykli zjadacze chleba karmili się nadzieją na wybicie się Klubu na wyżyny piłki nożnej. Wyczuwalny był sportowy niedosyt triumfu, szybko jednak zastąpiony rozgoryczeniem z powodu karnej degradacji. Wydawało, że ta decyzja PZPN ambitną pracę wielu ludzi, wzniesioną ku chwalę Korony. Ale przetrwaliśmy! Tylko po co ?
Niestety, od okresu powrotu do ekstraklasy i wspaniałej pracy wykonanej przez trenera Włodzimierza Gąsiora, a także czasu pracy Leszka Ojrzyńskiego, który oprócz dobrych wyników, wprowadził charakterystyczny, niepowtarzalny kielecki styl (szczególnie w pierwszym sezonie swej pracy), klub zdaję się chylić ku dolinie, z której ciężko będzie się wdrapać na właściwy poziom.
Cyferki nie kłamią. Obok minusa w klubowym rozrachunku finansowym, pojawia się coraz więcej cyferek, które biegną swoim solidnym tempem, wprost proporcjonalnym do tempa spadku frekwencji na kieleckich trybunach. Matematyka nie zna litości także w zestawieniu personalnym drużyny. Korona to w połowie armia zaciężna, istna wieża babel, która skutecznie blokuje możliwość rozwoju wychowankom. Królowa nauk nie oszczędza także krytyki, jeśli chodzi o ilość zatrudnionych w klubie pracowników. Lista płac jest na tyle długa, iż Koronę śmiało można nazwać dobrze rozwijającym się przedsiębiorstwem. Dlaczego więc frekwencja i wpływy spadają? Dlaczego klub tonie w zadłużeniu, skoro nad jego poprawnego funckjonowania dogląda tyle osób?
Na szczęście to tylko cyferki. Ale co z jakością?
We wspomnianym na początku sezonie 2004/2005, oprócz atmosfery sukcesu, można było dostrzec długofalową strategię klubu. Niedgyś jeden ekonomista rzekł, że do pieniędzy przywiązujemy tak wielką wagę dlatego, że są łącznikiem pomiędzy teraźniejszością a przyszłością. Ale czy tylko o pieniądze tu chodzi? Czy brak jakiejkolwiek strategii funkcjonowania klubu można wiązać z brakiem „szmalu”?
Historia piłki nożnej zna wiele klubów, których realia funkcjonowania nie skazywały na sukces sportowy, tym bardziej finansowy, jednak przez wprowadzenie odpowiednich pomysłów, kluby te zapisały się jako znakomicie prosperujące maszynki do robienia pieniędzy i wyników. Jaka jest strategia Korony? Z wysokości trybuny wygląda ona na krótkoterminową: „od meczu do meczu, jakoś to będzie”. Czy tak trudno zmienić mentalność działaczy i otworzyć się na to co jest pięknem piłki nożnej, a mianowicie kształtowanie piłkarskich diamentów? Czy nie lepiej byłoby, aby za pensje Olivera Kapo, czy Moussy Outtarry klub dokształcił trenerów pracujących z młodzieżą, bo skoro ta jest tak piłkarsko słaba, iż z drużyn młodzieżowych trafiają wyjątki na treningi do pierwszego składu, to znaczy, że przygotowanie trenerów jest nieodpowiednie. Albo obiekty są za słabe, bo wątpliwym jest, aby nasze „kieleckie dzieciuchy” różniły się czymkolwiek pod względem fizycznym i psychicznym od tych ze szkółek Lecha i Legii. Są pieniądze na eksperymenty, ściąganie zawodników nieprzygotowanych do gry. Czy strategią klubu jest ściąganie wolnych zawodników i ich promowanie, a potem sprzedaż z zyskiem? Być może i istnieje taki pomysł, tylko zysków nie widać na horyzoncie.
Ciężka praca uszlachetnia, najbardziej w chwilach kryzysu. Codzienna tytatniczna, uczciwa praca ludzi, dla których klub jest bliski, może przywrócić go na prawidłowe tory, począwszy od kibiców, działaczy, pracowników klubu, dziennikarzy, a skończywszy na piłkarzach i trenerach. Liczby nie kłamią, tabela nie kłamie, jest to ostatni moment na to, aby odbić się od dna. Trzeba zacząć szanować skarb,który mamy i zrobić wszystko, aby za 10 lat nikt nie wspominał z opustoszałej, trzecioligowej trybuny stadionu w Kielcach, iż mija właśnie dziesiąta rocznica, kiedy Korona strzelała ostatnią bramkę w ekstraklasie.
Marta Kwiecień
PATOLOGIA i minimalizm chyba nie pozwoliły im (i klubowi) wyjśc na prostą.