Oficjalnie: Obrotowy odjedzie z Industrii po zakończeniu sezonu
Obecny sezon będzie ostatnim dla Theo Monara w barwach Industrii Kielce. Francuski obrotowy po zakończeniu rozgrywek 2026/2027 będzie kontynuował karierę w Bundeslidze. 25-latek trafił do Kielc w 2024 roku z HBC Nantes i w żółto-biało-niebieskich barwach zdążył sięgnąć po mistrzostwo oraz wicemistrzostwo Polski, a także Superpuchar i Puchar Polski. Jest również regularnie powoływany do reprezentacji Francji.
Monar już po zakończeniu poprzedniego sezonu poinformował władze klubu oraz sztab szkoleniowy, że obecny będzie jego ostatnim rokiem w Kielcach. Zawodnik wypełni więc obowiązujący kontrakt, jednocześnie deklarując pełne zaangażowanie w dalszą pracę i walkę o kolejne sukcesy z Industrią.
Francuz jest ważnym elementem zespołu od momentu transferu do Kielc. W sezonie 2024/2025 w ORLEN Superlidze zdobył 95 bramek przy 126 rzutach, osiągając 75-procentową skuteczność. Dołożył do tego 22 asysty. Jeszcze lepiej prezentował się pod względem skuteczności z szóstego metra, gdzie trafił 81 ze 109 prób. W Lidze Mistrzów zdobył 35 bramek, wykorzystując 73 procent swoich rzutów, w tym 16 z 21 prób z szóstego metra.
W kolejnym sezonie Monar utrzymał bardzo wysoki poziom skuteczności. W rozgrywkach ligowych rzucił 91 bramek ze 122 prób, co dało 75 procent skuteczności, a także zanotował 17 asyst. Zdecydowana większość jego trafień pochodziła z szóstego metra – zdobył tam 88 bramek przy 112 rzutach, co przełożyło się na 79 procent skuteczności. W Lidze Mistrzów ponownie zakończył sezon z 35 golami, tym razem przy 73-procentowej skuteczności. Z szóstego metra trafił 16 z 21 rzutów.
Łącznie w ciągu dwóch pierwszych sezonów w Kielcach Monar zdobył więc 186 bramek w ORLEN Superlidze, utrzymując skuteczność na poziomie ponad 74 procent.
Monar ma 198 centymetrów wzrostu i waży 95 kilogramów. Jest wychowankiem HBC Nantes, z którego w 2024 roku przeniósł się do Kielc w ramach transakcji wiązanej z powrotem Nicolasa Tournata do ojczyzny, gdy wraz z nim do stolicy województwa świętokrzyskiego powędrował również Jorge Maqueda (wówczas pisaliśmy o tym ruchu TU). W barwach Industrii zdobył już trzy krajowe trofea, a obecny sezon będzie jego ostatnim w klubie. Według medialnych doniesień Francuz ma wzmocnić Füchse Berlin.
To nie jedyne potwierdzone odejście po rozpoczętym kilka dni temu sezonie. Na początku lipca Paris Saint-Germain Handball poinformowało o zakontraktowaniu Dylana Nahiego. Skrzydłowy dołączy do zespołu ze stolicy Francji także przed sezonem 2027/2028 (o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ).
AKTUALIZACJA
Niemiecki klub na swoich kanałach komunikacyjnych potwierdził przyjście Monara. 25-latek przenosząc się do stolicy Niemiec podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.
- Pozyskujemy do Füchse obrotowego w najlepszym wieku. Był bezwzględnie priorytetowym celem transferowym naszego trenera. Tym bardziej cieszy fakt, że udało nam się sfinalizować ten transfer - wskazał Bob Hanning, Dyrektor zarządzający klubu.
- Wraz z Théo Monarem zyskujemy jeszcze więcej świeżości w składzie. Jest w znakomitej dyspozycji fizycznej i szybko przyswoi nasz styl gry. Po Nantes i Kielcach może zrobić kolejny krok w karierze, a my mu w tym pomożemy. Bardzo się cieszymy, bo idealnie wkomponuje się w zespół - podkreślił Nicolej Krickau, trener i dyrektor sportowy Füchse.
Sam Francuz zwrócił się do kieleckich kibiców publikując wpis na swoim stories:
Drodzy kibice,
Ten sezon będzie moim ostatnim w żółto-biało-niebieskich barwach i zależy mi na tym, by dać z siebie maksimum i osiągnąć wszystkie nasze cele.
Dam z siebie wszystko dla tej drużyny, tego klubu i dla Was wszystkich.
Sezon dopiero się zaczyna, a cel jest prosty: wygrać wszystko.
Razem do końca.
Fot. Patryk Ptak




