Jarosiewicz przed Superpucharem: chcemy żeby ten puchar został w Kielcach

27-08-2026 17:00,
Piotr Okła

W meczu o Superpuchar Polski Industria Kielce zmierzy się w łódzkiej Atlas Arenie z Orlenem Wisłą Płock. – Ten mecz pokaże, kto lepiej się do tej pory przygotował – powiedział przed spotkaniem Piotr Jarosiewicz, skrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.

28-latek nie może doczekać się pierwszego oficjalnego starcia sezonu. Reprezentant Polski podkreśla, że potyczki z Orlen Wisłą Płock zawsze mają wyjątkowy charakter, a sobotni Superpuchar będzie dla Industrii pierwszym poważnym sprawdzianem po okresie przygotowawczym.

– Nastawienie jest na pewno bojowe i nie mogę się doczekać tego meczu, bo najchętniej chciałbym go rozegrać już dzisiaj. Roznosi mnie, pojedynki z Płockiem są na poziomie Ligi Mistrzów, więc to jest sprawdzian, w jakim miejscu przygotowań jesteśmy. Ten mecz pokaże, kto lepiej się do tej pory przygotował – powiedział Jarosiewicz.

Kielczanie nie są jeszcze w optymalnej dyspozycji, ale skrzydłowy nie ma wątpliwości, że na sobotę zespół będzie odpowiednio zmotywowany. Cel jest jasny – trofeum wywalczone przed rokiem ma pozostać w Kielcach.

– Oczywiście nie jesteśmy w najwyższej formie, ale chcemy być zdecydowanie dużo, dużo lepsi, bo chcemy żeby ten puchar został w Kielcach – zaznaczył.

W porównaniu z poprzednim sezonem Industria przeszła sporą przebudowę i do zespołu dołączyło aż siedmiu nowych zawodników. Jarosiewicz uważa jednak, że w takim spotkaniu nie trzeba nikogo dodatkowo motywować.

– Mieliśmy krótki czas, ale myślę, że do tego meczu nie trzeba nikogo motywować. Każdy zawodnik do tego pojedynku podejdzie na 100 procent i pokaże się z jak najlepszej strony. Myślę, że jako kolektyw całego zespołu przyjdziemy i wygramy ten pojedynek – stwierdził.

Skrzydłowy podkreśla również znaczenie walki o każdą piłkę i każdy centymetr parkietu. Jego zdaniem w rywalizacji z Płockiem zaangażowanie może być nawet ważniejsze od założeń taktycznych.

– Jak to mówi nasz trener, taktyka taktyką, ale tutaj ważne, żeby grać w piłkę ręczną, bić się o każdy centymetr parkietu i o każdą piłkę. Przede wszystkim wola walki i chęć wygrania jest przewagą nad taktyką. Myślę, że w proporcji 70% do 30% – ocenił Jarosiewicz.

Jednym z atutów Industrii ma być również możliwość ograniczenia zmian między atakiem i obroną. Zawodnicy zostali przygotowani do tego, aby wykorzystywać swoją szybkość i zdobywać bramki po szybkich akcjach.

– Trener przygotował nas tak, żeby robić jak najmniej zmian i z każdej piłki biegać do przodu. To jest moim zdaniem nasza duża przewaga, że biegamy i z tego możemy zdobyć wiele bramek – powiedział.

Jarosiewicz zdaje sobie sprawę, że teraz sytuacja jest nieco inna niż przed rokiem. Wówczas Kielczanie gonili Wisłę w walce o mistrzostwo Polski, a teraz sami przystępują do spotkania jako faworyt i drużyna broniąca trofeum.

– Dla mnie cięższe jest bronienie tytułu niż wygrywanie, bo gdy się chce wygrać, to nie ma się nic do stracenia. My tutaj mamy do stracenia tytuł, więc trzeba podejść bardzo zmotywowanym i na spokojnie do tego meczu, ale też z taką wolą walki, że każdy błąd, każda nietrafiona sytuacja może nam się w kilka sekund zemścić – podkreślił.

Skrzydłowy reprezentacji Polski szczególnie mocno pracuje nad rzutami karnymi. W poprzednim sezonie „siódemki” były dużym atutem Industrii, a rok temu to właśnie seria rzutów karnych zdecydowała o zdobyciu Superpucharu. Jarosiewicz nie jest jednak zadowolony ze swojej skuteczności w sparingach i po treningach dodatkowo szlifuje ten element.

– Nie zadowoliłem się tymi rzutami w meczach kontrolnych. Szlifuję codziennie, po treningu, bo to był nasz duży atut, a gdzieś ta ręka nie jest jeszcze taka pewna. Myślę jednak, że przez te dwa dni oddam tyle „siódemek”, że będzie gotowa na sobotę – zapowiedział.

Słabsza skuteczność z siedmiu metrów może być jednak również efektem poszukiwania nowych sposobów na pokonanie bramkarzy. Jarosiewicz wie, że rywale dokładnie analizują jego rzuty, dlatego sam również stara się ich czymś zaskoczyć.

– Może być ze zmęczenia, może też być z „szukania” nowych rzutów, nowych sposobów wykorzystywania tych karnych. Ja oglądam bramkarzy, bramkarze oglądają mnie, więc wiedzą, jakie mam ulubione rzuty i co lubię rzucać. Dlatego próbowałem i próbuję nowych rzutów, żeby czymś ich zaskoczyć – wyjaśnił.

Jarosiewicz doskonale pamięta również ubiegłoroczny finał i emocje związane z wykonywaniem rzutu karnego przed tysiącami kibiców. Przyznał, że w takich chwilach bramka rzeczywiście wydaje się „mniejsza”, ale wspomnienie tamtej sytuacji do dziś wywołuje u niego ogromne emocje.

– Robi się mniejsza, ale podszedłem tak, że w mojej ręce jest wszystko do zdobycia. Aż do dzisiaj, jak oglądam tę powtórkę, to przechodzą mnie dreszcze. Mam nadzieję, że w tym roku nic nie „zadrży” i każda „siódemka” będzie wykorzystana – powiedział.

Tym razem reprezentant Polski wolałby jednak uniknąć powtórki z ubiegłorocznego scenariusza. Choć jest gotowy na rzuty karne, zdecydowanie chętniej zobaczyłby rozstrzygnięcie na korzyść Industrii jeszcze przed serią „siódemek”. – Oczywiście. Mam takie przeczucie i chcę, żeby moja drużyna szybciej zdobyła ten puchar niż po rzutach karnych – zakończył.

 Mecz o Superpuchar Polski 
Sobota, 29 sierpnia • godz. 19.00
Atlas Arena, Łódź
Industria Kielce

Industria Kielce

VS
Orlen Wisła Płock

Orlen Wisła Płock

Fot. Patryk Cudzik

Prokoder Reklamy Drukarnia Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.
Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.

W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.
W meczu 6. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce zremisowała na wyjeździe z Jutrzenką Płock 26:26. O końcowym rozstrzygnięciu zadecydowała seria rzutów karnych, w której „Koroneczki” zwyciężyły 3:0, dzięki czemu wróciły z Płocka z wygraną. Najskuteczniejszą zawodniczką w kieleckim zespole była Nikola Leśniak, która zdobyła sześć bramek.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Nielsa Fredriksena będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group