Długosz przed Piastem: Mamy świadomość, że przed nami cztery „finały”

29-04-2026 14:30,
Redakcja

W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się z Piastem Gliwice. – Jesteśmy przygotowani do tego spotkania i jestem dobrej myśli – powiedział przed starciem Wiktor Długosz, wahadłowy „żółto-czerwonych”.

Wychowanek kieleckiego klubu nie ukrywa, że dla zespołu zaczyna się właśnie kluczowy moment rozgrywek, a margines błędu został wyczerpany. – Mamy świadomość, że przed nami cztery „finały”, a ten z Piastem jest pierwszy. Wiemy, jak ciężkie będzie to spotkanie. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że tabela jest płaska i wciąż możemy powalczyć o coś więcej. Najpierw jednak trzeba wygrać w piątek. Jesteśmy przygotowani do tego spotkania i jestem dobrej myśli. Mimo że ten rok nie wygląda tak dobrze, jak byśmy chcieli i wiele punktów uciekło nam „przez palce”, uważam, że mamy dobry terminarz i wciąż dużo pozytywnego może się wydarzyć – ocenił zawodnik.

Pytany o układ sił w dolnej części tabeli oraz walkę innych drużyn o utrzymanie, skrzydłowy Korony podkreślił, że zespół skupia się wyłącznie na sobie. – Spekulacje zostawiam dziennikarzom. Jako drużyna cieszymy się, że wszystko wciąż zależy od nas. Nie musimy patrzeć na Widzew, Legię czy wyniki Arki. Wszystko mamy w swoich rękach i to jest super scenariusz. Jeśli wygramy w piątek, złapiemy duży oddech i będziemy mogli realizować cele, które stawialiśmy sobie przed sezonem – zaznaczył.

25-latek odniósł się również do bilansu potyczek domowych, broniąc postawy drużyny w ostatnich starciach przy Ściegiennego. – Uważam, że ostatnio gramy w Kielcach niezłą piłkę – mecze z Jagiellonią czy GKS-em Katowice, mimo że zakończone niedosytem punktowym, mogły się podobać. Graliśmy otwarty futbol, z wysokim pressingiem i walką, a nie tylko długim podaniem do przodu. Co do kibiców – mamy fantastyczną społeczność wokół Kielc, która się scala i buduje. Widziałem ich wsparcie na wyjazdach, w Katowicach czy Zabrzu. Jako wychowankowi podwójnie bije mi serce, gdy widzę, ile osób za nami jeździ. Jesteśmy im za to wdzięczni jako szatnia. Musimy po prostu sprostać ich wymaganiom – wyznał z uznaniem dla fanów.

Długosz zdiagnozował także element, którego Koronie najbardziej brakuje do regularnego punktowania przy Ściegiennego 8. Wszak w 2026 roku triumfowali tylko z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza i Arką Gdynia. – Trzy punkty z Termaliką, czy Arką ważą tyle samo, co te zdobyte na Łazienkowskiej. Bierzemy odpowiedzialność za to, że mimo bycia lepszymi na boisku, nie potrafimy tego przekuć na bramki. To nasz główny problem, ale nie da się go zmienić na pstryknięcie palcem. Fundament w postaci charakteru i stylu gry jest. Brakuje nam „pazerności” w ostatniej tercji boiska, ale wierzę, że to przyjdzie już w piątek. Nie popadałbym w pesymizm, bo gra wygląda nieźle, brakuje jedynie wymiernych efektów – tłumaczył.

Przed meczem o taką stawkę nie da się uniknąć napięcia, co potwierdził sam zawodnik. – Skłamałbym, gdybym powiedział inaczej. Taki jest nasz zawód i musimy radzić sobie z presją. Pokazaliśmy już nieraz, że gdy mamy „nóż na gardle”, potrafimy grać – stwierdził.

W kontekście taktyki na najbliższego przeciwnika, Długosz wskazał na nietypowy sposób gry zespołu z Gliwic. – Będziemy grać swoją piłkę. Waga meczu i otoczka są duże, ale to nie oznacza, że stracimy rozum i będziemy tylko kopać do przodu. Analizowaliśmy Piasta – grają niekonwencjonalnie, często bez nominalnego napastnika. Przećwiczyliśmy warianty, jak się temu przeciwstawić. Musimy wygrać w piątek – zapowiedział.

Na koniec zawodnik odniósł się do swoich indywidualnych dokonań w tym sezonie i chęci poprawienia statystyk, które na ten moment tworzą trzy gole i dwie asysty. – Chcielibyśmy dawać więcej w statystykach. Fakt, że jako zespół wyglądamy w tym roku nieco gorzej, przekłada się też na nasze indywidualne liczby. W takich meczach musimy jednak brać odpowiedzialność na siebie. Często w Kielcach o wyniku decyduje jedna akcja – mam nadzieję, że w piątek to my ją przeprowadzimy i przechylimy „szalę” na swoją korzyść – podsumował.

 

Najbliższy mecz Korony

 

Korona Kielce – Piast Gliwice

Piątek, 1 maja • Godzina 17.30

Korona Kielce
Korona Kielce
VS
Piast Gliwice
Piast Gliwice
PKO BP Ekstraklasa • 31. Kolejka

Fot. Marcin Deszczka

DAP Kielce Grafika

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Fantastyczny występ młodych bilardzistów gospodarzy. Ekipa FORTIS Bilard Kielce zdominowała turniej, nie tracąc w drodze po złoto nawet jednego punktu!
W 31. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Piastem Gliwice. Spotkanie to może mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o utrzymanie.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Piastem Gliwice.
W pierwszym spotkaniu półfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w 3mk Arenie z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. „Żółto-biało-niebiescy” chcą już w premierowej odsłonie rywalizacji znacznie przybliżyć się do wielkiego finału.
Selekcjoner reprezentacji Polski, Jota Gonzalez, ogłosił oficjalną listę zawodników powołanych na kluczowy dwumecz trzeciej rundy eliminacji Mistrzostw Świata 2027 przeciwko Austrii, który odbędzie się w maju 2026 roku. W kadrze narodowej znalazła się silna grupa szczypiornistów Industrii Kielce.
To był pracowity weekend dla zawodników Klinczu Kielce. Pięciu z nich wystartowało w Lidze Muay Thai, która odbyła się w Krakowie. Zawody były okazją do zdobywania cennego doświadczenia, które w przyszłości ma zaprocentować podczas imprez mistrzowskich.
W meczu ostatniej kolejki Ligi Centralnej Kobiet, Suzuki Korona Handball Kielce wygrała z SMS ZPRP I Płock 29:23. Najskuteczniejszymi szczypiornistkami w szeregach kieleckiej ekipy były zdobywczynie ośmiu bramek Magdalena Berlińska i Julia Grzesista.
W dniach 29.04 – 03.05 w Kielcach odbędą się Mistrzostwa Polski Juniorów w Bilard. W imprezie weźmie udział blisko 120 zawodników wraz z trenerami z kilkudziesięciu klubów z całej Polski.
W pierwszym spotkaniu półfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w 3mk Arenie z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. – Będziemy musieli mocno przyłożyć się do oddawanych rzutów – powiedział przed spotkaniem Szymon Sićko, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
W pierwszym spotkaniu półfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce zagra w 3mk Arenie z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. – Chcemy zagrać dobry mecz i zwyciężyć z jak najlepszą różnicą bramek, aby w rewanżu móc w pełni kontrolować jego przebieg – powiedział przed spotkaniem Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z GKS-em Katowice rozegranego w ramach 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 345 głosów. Kogo według Was zasłużył na miano najlepszego zawodnika „żółto-czerwonych”?
Komisja ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej, oficjalnie ogłosiła rozstrzygnięcia dotyczące przyznania uprawnień do rywalizacji w PKO BP Ekstraklasie oraz w rozgrywkach klubowych UEFA na nadchodzący sezon 2026/2027.
Korona Kielce zaprasza na „Majówkę z Koroną” – wydarzenie, które ma połączyć piłkarskie emocje z bogatą ofertą atrakcji dla całych rodzin.
Za nami weekend pełen wrażeń w Galerii Łódzkiej, gdzie rozegrane zostały trzy kolejki Bilardowej Ekstraklasy. Po II zjeździe szczyt tabeli obronił mistrz Polski, GKS Katowice. Na pozycji wicelidera uplasował się Fortis Bilard Kielce, a podium zamyka gospodarz tego zjazdu, Strefa Łódź.
Industria Kielce poznała rywala w półfinale play-off Orlen Superligi. „Żółto-biało-niebiescy” zmierzą się Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Stawką tej rywalizacji jest awans do wielkiego finału i szansa na odzyskanie mistrzostwa Polski.
Łączna frekwencja podczas 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 136 126 widzów.
Cztery dni pełne sportowej pasji, twardej walki na parkiecie i wspaniałych momentów, które zapadną nam w pamięć na długo. Faza ćwierćfinałowa wiosennej edycji Małej Ligi Piłki Ręcznej przeszła do historii, wyłaniając zespoły, które już wkrótce powalczą w Wielkim Finale. Ten etap rozgrywek udowodnił, jak piękne i nieprzewidywalne potrafi być sportowe zaangażowanie!
Dobre złego początki. Choć rezerwy Korony Kielce jako pierwsze wyszły na prowadzenie w Chełmie, a „trójka” dzielnie walczyła o remis w Końskich, oba zespoły zakończyły weekend bez punktów, ulegając wyżej notowanym rywalom.
MTB Cross otworzył kolejną edycję świętokrzyskiej ligi, już tradycją jest, że pierwszy wyścig odbywa się w mieście Daleszyce, tak też było tym razem. Na naprawdę wymagającej trasie pojawiło się prawie 400 zawodników.
Szczypiorniści KSS Iskry I Kielce żegnają się ze zmaganiami Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych po dramatycznych zmaganiach w grupie L. Choć Kielczanie pokazali niesamowity charakter, odrabiając gigantyczną stratę w meczu z Wybrzeżem Gdańsk, porażki w dwóch pozostałych potyczkach przesądziły o ich odpadnięciu z dalszej rywalizacji.

W meczu 21. kolejki Ligi Centralnej Kobiet, Suzuki Korona Handball Kielce odniosła pewne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując ENERGA Sambor Tczew 32:20. Najskuteczniejszą szczypiornistką w szeregach kieleckiej ekipy była zdobywczyni ośmiu bramek, Magdalena Berlińska.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz 40:24. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Piotr Jędraszczyk.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym Orlen Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Netland MKS-em Kalisz 40:24. „Żółto-biało-niebiescy” awansowali do 1/2 finału ligowych zmagań.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z GKS-em Katowice 1:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Bartłomiej Smolarczyk i Marcel Pięczek zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z GKS-em Katowice 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group