Svetlin po Zagłębiu: W drugiej połowie daliśmy rywalom za dużo tlenu
W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z KGHM Zagłębiem Lubin 1:2. – Wiedzieliśmy, że jeżeli Zagłębie może strzelić, to właśnie po stałych fragmentach i daliśmy im tego za dużo – powiedział po spotkaniu Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Pomocnik Korony był wyraźnie przybity po meczu. Podkreślał, że Korona z przebiegu gry zasłużyła na zwycięstwo. – Nie wiem, co powiedzieć. Pierwszą połowę zaczęliśmy bardzo dobrze, byliśmy lepszym zespołem i mogliśmy prowadzić 2:0. Druga połowa też zaczęła się nieźle, ale potem… daliśmy się wciągnąć w ich grę. Po przerwie było dużo wrzutów z autu, dużo stałych fragmentów. I nie potrafiliśmy wyjść spod tej presji. Te dwa gole bardzo bolą, bo naprawdę zasłużyliśmy, żeby ten mecz wygrać – wskazał.
Zdaniem Słoweńca problemem nie była jakość, lecz głowa i zarządzanie końcówką. – W drugiej połowie zabrakło koncentracji. Wiedzieliśmy, że jeżeli Zagłębie może strzelić, to właśnie po stałych fragmentach i daliśmy im tego za dużo. Nie utrzymaliśmy spokoju, nie utrzymaliśmy gry na połowie rywala i to się na nas zemściło – dodał.
Svetlin odniósł się też do serii bez zwycięstwa na Exbud Arenie, która trwa od momentu zwycięstwa nad Lechią Gdańsk 3:0 (27 września). – Kibice są dla nas bardzo ważni. Czujemy ich wsparcie, oni dają nam energię i z nimi gramy lepiej. Tym bardziej trudno mi wytłumaczyć, dlaczego tak długo nie wygrywamy u siebie. Dajemy z siebie wszystko, ale po takim meczu… naprawdę nie wiem, co powiedzieć – zakończył Tamar Svetlin.
Najbliższe spotkanie Kielczanie rozegrają za tydzień (w piątek 13 lutego) w Radomiu. Pierwszy gwizdek konfrontacji z Radomiakiem zaplanowano na godzinę 18.00.
Najbliższy mecz:
Piątek, 13 lutego, godz. 18:00

Radomiak Radom

Korona Kielce
Fot. Grzegorz Ksel




