Zieliński przed Zagłębiem: Jedno zwycięstwo nie zmienia naszego podejścia

04-02-2026 15:00,
Piotr Okła

W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z KGHM Zagłębiem Lubin. – Czeka nas bardzo trudny mecz ze zmobilizowanym przeciwnikiem – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.

Trener Korony tradycyjnie opowiedział o stanie zdrowia drużyny. – Wszyscy są zdrowi i gotowi do gry. Nie ma żadnych nowych urazów po Legii, także można powiedzieć, że w tym momencie dysponujemy pełną kadrą. Tego się trochę obawialiśmy, bo warunki były ekstremalne i nikt nie jest do czegoś takiego przyzwyczajony, ale organizmy zawodników wytrzymały. Bardziej sztab jest przeziębiony niż piłkarze – poinformował.

Jednocześnie przyznał, że mroźne warunki ostatniej potyczki z Legią Warszawa były wyzwaniem. – Warunki były naprawdę ciężkie, ale byliśmy na nie przygotowani. Mieliśmy odpowiednie procedury, zabiegi regeneracyjne, ciepłe kąpiele, wszystko to, co pozwalało szybciej dojść do siebie. Zawodnicy zdali ten egzamin, organizmy to przyjęły i nie mamy żadnych problemów zdrowotnych w kolejnych dniach – podkreślił.

Dla doświadczonego szkoleniowca potyczka z „Wojskowymi” to szczególny moment w karierze. Wszak po raz pierwszy prowadzona przez niego drużyna wygrała na wyjeździe z warszawską drużyną. – Nie żyłem żadnym „piętnem”, że wcześniej tam nie wygrałem, bo to zawsze był bardzo trudny teren. W różnych klubach, w różnych konfiguracjach się nie udawało. Ale kiedyś ten pierwszy raz musi nastąpić. Cieszę się, że stało się to teraz, w takim fajnym meczu. Poza tym zwycięstwo na Legii zawsze smakuje wyjątkowo – zaznaczył.

O przełożeniu pracy z obozu w Turcji na ligę

Trener zaznaczył, że Korona realizuje założenia z okresu przygotowawczego. – Taki był nasz plan, żeby to, co wypracowaliśmy przez trzy tygodnie w Turcji, znalazło odzwierciedlenie na boiskach ligowych. My ten mecz bardzo mocno przeanalizowaliśmy: wiemy, co było dobre, ale też co było nie najlepsze i nad czym musimy dalej pracować. Jedno zwycięstwo nie zmienia naszego podejścia. Batalia dopiero się zaczęła i dopiero kolejne spotkania pokażą, gdzie naprawdę jesteśmy – mówił.

Przed bezpośrednim starciem obie drużyny sąsiadują ze sobą w środku stawki, a dzieli je zaledwie jeden punkt. Zagłębie zajmuje 6. miejsce z dorobkiem 28 punktów, natomiast Korona plasuje się tuż za nim na 7. lokacie, mając na koncie 27 „oczek”. Zieliński spodziewa się trudnego spotkania. – Oczywiście, brak Leonardo Rochy trochę zmienia sposób gry Zagłębia, bo on był typowym „targetmanem”, ale nie można zapominać, że to zespół, który miał świetną końcówkę rundy jesiennej i punktował bardzo regularnie. Są wysoko w tabeli i jeden pojedynek z Katowicami niczego tutaj nie zamazuje. Czeka nas bardzo trudny mecz ze zmobilizowanym przeciwnikiem – zapowiedział.

O grze Korony i posiadaniu piłki

Opiekun Kielczan widzi dobrą energię na treningach. – Mamy po Legii taki pozytywny „kop”. Dobrze to wygląda na treningach, jest koncentracja, jest jakość, jest odpowiednie nastawienie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zagrać kolejny dobry mecz i powalczyć o trzy punkty. To mogę obiecać – mówił trener Korony.

Trener zaznaczył również, że zespół coraz lepiej kontroluje przebieg spotkań. – My skupiamy się przede wszystkim na sobie: na tym, co chcemy zaproponować, jak chcemy prowadzić grę, czy mieć nad nią kontrolę. Coraz lepiej wygląda element posiadania piłki. Na Legii nie byliśmy stroną dominującą w procentach, ale jeśli spojrzymy na sytuacje, na xG, na konkrety, to my byliśmy górą – ocenił.

Kolejną konfrontacje z kilkoma niewykorzystanymi sytuacjami bramkowymi zanotował Antoñín. Doświadczony szkoleniowiec zachowuje wstrzemięźliwość w ocenie formy ofensywnego pomocnika. – Tutaj jest cały czas spokój. Prędzej czy później Antoñín „odpali”. Zagrał naprawdę niezły mecz, brakuje mu jeszcze liczb, ale dajmy mu się rozkręcić. To nie były też jego ulubione warunki – chyba pierwszy raz w życiu grał przy takiej temperaturze. Poczekajmy, aż wyjdzie słońce – podkreślił.

O szerokiej kadrze i możliwych ruchach

Zieliński przyznał, że konkurencja jest bardzo duża. – Kadra jest rzeczywiście dość szeroka. Kilku zawodników nie załapało się nawet do meczowej „dwudziestki dwójki”, bo przepisy pozwalają nam ją poszerzyć przy obecności młodzieżowców. To jest normalna kolej rzeczy – w kadrze są ci, którzy prezentują najlepszą dyspozycję. Mamy teraz wszystkich zdrowych i to się rzadko zdarzało, więc kadra w tym momencie jest po prostu trochę za szeroka. Zostało nam piętnaście kolejek, nie gramy w Pucharze Polski, więc optymalnie myślę o około dwudziestu dwóch zawodnikach. Być może nastąpią jeszcze jakieś ruchy, ale spokojnie, bez nerwowych decyzji. Patrzymy też pod kątem przyszłości – na kogo będziemy mogli liczyć w czerwcu – więc wszystko musi być przemyślane  – zaznaczył.

Szkoleniowiec przyznał, że temat minut dla młodych graczy jest otwarty. – Wiem, że Miłosz Strzeboński był w Zniczu i trenował, ale jakie zapadną decyzje – trudno mi dziś powiedzieć. Chcemy, żeby poszedł grać, łapał pełne mecze i normalne minuty. Cały czas ten temat jest otwarty i zależy od wielu czynników – wyjaśnił.

O nominacji w Plebiscycie Sportowym

– Zawsze to miłe, że doceniają moją pracę i pracę całej drużyny, wszystkich ludzi związanych z Koroną. Termin gali trochę nam komplikuje sytuację, bo pokrywa się z meczem, ale spróbujemy znaleźć salomonowe wyjście. Na razie jednak mam już w głowie tylko jedno: Zagłębie Lubin – zakończył Zieliński.

Piątkowa (6 lutego) potyczka z KGHM Zagłębiem Lubin rozpocznie się o godzinie 18.00.

ESA
CK Sport

NAJBLIŻSZY MECZ KORONY:

6 lutego, godz. 18.00

Korona Kielce

Korona Kielce

VS
Zagłębie Lubin

KGHM Zagłębie Lubin

Fot. Marcin Deszczka

DAP Kielce Grafika

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Przegrana drugiego zespołu i remis trzeciego – tak wyglądał bilans meczowy zespołów rezerw Korony Kielce w miniony weekend.
Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group