Dramatyczna końcówka zabrała Koronie punkty z Zagłębiem
W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z KGHM Zagłębiem Lubin 1:2. Pau Resta wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, ale trzy punkty gościom zapewnił Levente Szabó oraz samobójcze trafienie Marcela Pięczka.
W wyjściowym składzie drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego nie doszło do żadnej zmiany w porównaniu z ostatnią potyczką z Legią w Warszawie. Dwukrotni mistrzowie Polski przyjechali zaś do Kielc bez sprzedanego w ostatnich godzinach do Jagiellonii Białystok Kajetana Szmyta. Na ławce rezerwowych znalazł się natomiast pozyskany w trakcie minionego tygodnia chorwacki napastnik Mihael Mlinarić.
Już w drugiej minucie po dobrym pressingu piłkę zagraną przez Jasmina Buricia przechwycił Wiktor Długosz i zagrał przed pole karne rywali. Futbolówkę najpierw uderzył Martin Remacle, a po chwili Konrad Matuszewski, lecz obie próby wyblokowali defensorzy gości. „Żółto-czerwoni” ruszyli do frontalnych ataków i już po kolejnych pięciu minutach przed świetną szansą stanął Konstantinos Sotiriou. Cypryjczyk dostał kapitalną wrzutkę od Antoñína na głowę, ale z bliska uderzył ponad poprzeczką.
Po stu osiemdziesięciu sekundach po ładnej wielopodaniowej akcji celny strzał sprzed „szesnastki” oddał Wiktor Długosz, jednak tym razem na wysokości zadania stanął golkiper rywali. W odpowiedzi po kwadransie rywalizacji Jakub Kolan uderzył pod poprzeczkę bramki Xaviera Dziekońskiego, ale kielecki bramkarz spisał się bez zarzutu. Chwilę później „Miedziowi” umieścili piłkę w siatce 22-latka, lecz ten był faulowany co zauważył arbiter.
W 17. minucie znakomity rajd prawą stroną zaprezentował aktywny Wiktor Długosz, jednak znów przegrał pojedynek z Buriciem, który sparował piłkę na rzut rożny. Jak się okazało było to tylko chwilowe odroczenie wyroku. Kapitan Korony dośrodkował na Sotiriou, jego główkę sparował bośniacki golkiper, ale z dobitką Pau Resty już sobie nie poradził (1:0)!
Korona rozpoczyna strzelanie w 20. kolejce! Pau Resta znalazł się w idealnym miejscu w idealnym czasie ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 6, 2026
???? Oglądaj: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/JLNOKLgZtB
Zagłębie nie było w stanie przez dłuższy fragment potyczki stworzyć groźnej sytuacji. W 32. minucie zagrożenie pod polem karnym gospodarzy wywołali… sami miejscowi. Po nieporozumieniu w rozegraniu Xaviera Dziekońskiego z Martinem Remaclem piłka minęła słupek i niebezpieczeństwo zakończyło się tylko rzutem rożnym. W 44. minucie Konrad Matuszewski zagrał wzdłuż bramki, piłkę przeciął jeden z obrońców Zagłębia umieszczając ją w siatce, jednak lewy wahadłowy Kielczan był na pozycji spalonej i na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 1:0.
Po wznowieniu gry najpierw ryzykowanie zagrał nogami Xavier Dziekoński, a po chwili dobrą wrzutkę Wiktora Długosza strzałem głową wprost w Jasmina Buricia wykończył Mariusz Stępiński. W 54. minucie Michał Nalepa główkował po rzucie rożnym, ale znów na posterunku był bramkarz „Koroniarzy”. W tej akcji ucierpiał Pau Resta, który z krwawiącym nosem został zmieniony przez Marcela Pięczka.
Gdy stadionowy zegar wybił godzinę rywalizacji Antoñín zdecydował się na techniczny strzał, który znakomicie obronił doświadczony golkiper Lubinian. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego próbowała konstruować akcje, które mogłyby zagrozić miejscowym, lecz dobrze zorganizowani Kielczanie nie pozwalali im na zbyt wiele.
Podopieczni Jacka Zielińskiego w kolejnych fragmentach spotkania ograniczali się do pojedynczych wypadów z kontratakami. Niestety w 84. minucie po rzucie wolnym zakotłowało się w polu karnym Xaviera Dziekońskiego i z bliska piłkę do siatki wpakował Levente Szabó doprawdzając do remisu. Dwie minuty później po wrzucie z autu Marcel Pięczek pechowo skierował futbolówkę do własnej siatki (1:2). Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale mimo kilkukrotnego zamieszania w „szesnastce” rywali nie udało im się tego dokonać i starcie z Zagłębiem zakończyło się porażką.
ZAGŁĘBIE WYGRYWA W KIELCACH! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 6, 2026
Dwie bramki w odstępie trzech minut zapewniają gościom komplet punktów ⚽
???? Wszystkie mecze 20. kolejki obejrzycie w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/ElIdEVwE9C
Za tydzień (13 lutego) „żółto-czerwoni” zagrają w Radomiu. Mecz z miejscowym Radomiakiem rozpocznie się o godzinie 18.00.
Korona Kielce – KGHM Zagłębie Lubin
1:2 (1:0)
18’ Resta – 84' Szabó, 86' Pięczek (sam.)
Korona Kielce: Dziekoński – Zwoźny (46' Błanik), Smolarczyk, Sotiriou, Resta (57' Pięczek), Matuszewski – Długosz, Remacle (46' Gustafson), Svetlin (85' Nono), Antoñín (80' Davidović) – Stępiński
Zagłębie Lubin: Burić – Orlikowski, Nalepa, Michalski, Yakuba (46' Grzybek), Kocaba, Kolan (78' Radwański), Sypek (46' Mlinarić), Kowalczyk (65' Díaz), Lučić, Kosidis (65' Szabó)
Żółte kartki: Remacle (Korona)
Sędzia: Piotr Rzucidło (Warszawa)
Widzów: 7 866.
Fot. Patryk Cudzik




