Trener Chojniczanki po Koronie: Jestem dumny z chłopaków
Korona Kielce odpadła w 1/8 finału STS Pucharu Polski po wyjazdowej porażce z drugoligową Chojniczanką Chojnice po konkursie rzutów karnych. Swojego podziwu dla własnego zespołu nie krył trener Chojniczanki, Marek Brzozowski.
Marek Brzozowski (trener Chojniczanki): – Na wstępie wielkie gratulacje dla całej drużyny. Jestem dumny przede wszystkim z zawodników – z ich determinacji i konsekwentnej realizacji naszego planu. Zachowaliśmy nasze „DNA”, czyli wysoki pressing, odbiór piłki, tworzenie sytuacji i odważną grę.
Kapitalną pracę wykonał też sztab – codziennie przygotowuje szczegółowe analizy przeciwnika. Dziś mierzyliśmy się z bardzo dobrą drużyną, która świetnie prezentuje się w ekstraklasie, dlatego przygotowanie musiało być wnikliwe. Jestem dumny z chłopaków. Po niezbyt szczęśliwej rundzie dla Chojniczanki, to zwycięstwo jest prezentem dla kibiców i daje nadzieję na wiosnę.
(O tym jak wygrana po rzutach karnych z ekstraklasowiczem wpłynie na jego drużynę) Wygrana zwiększa pewność siebie i potwierdza to, co widzimy na treningach. W ostatnich tygodniach graliśmy dobre mecze, ale brakowało konkretu – dziś piłka nam go oddała. Pokazaliśmy też, na ile stać nas naprawdę. Co do wymarzonego rywala w ćwierćfinale – nie znamy jeszcze wszystkich drużyn, a dla nas najważniejsze było dziś wygrać i zrobić krok do przodu. Teraz patrzymy optymistycznie w przyszłość i chcemy kontynuować naszą historię wiosną.
Fot. Facebook/Chojniczanka Chojnice








