Zieliński po Chojniczance: dziś się skompromitowaliśmy
Korona Kielce odpadła w 1/8 finału STS Pucharu Polski po wyjazdowej porażce z drugoligową Chojniczanką Chojnice po konkursie rzutów karnych. Rozgoryczenia postawą swojej ekipy nie krył Jacek Zieliński.
Jacek Zieliński (trener Korony Kielce): – Gratuluję Chojniczance awansu, bo to dla nich wielka sprawa i ogromny sukces. Widać było, że bardzo chcieli to osiągnąć. Gratulacje dla trenera i zawodników – zafundowali sobie naprawdę fajne święto.
Natomiast my musimy powiedzieć jasno – dziś się skompromitowaliśmy. Zawiedliśmy na całej linii i nie będę nic słodził. Chciałbym przeprosić kibiców, którzy jechali wiele kilometrów i poświęcili swój czas, by nas dopingować – nie dostali tego, na co zasłużyli. Nie zrobiliśmy nic, żeby awansować dalej w Pucharze Polski. To jest moja porażka i porażka całej drużyny.
(O tym co zawiodło) Dzisiaj zawiodło wszystko. Nie możemy mówić, że coś zawiodło „szczególnie”. Graliśmy z zespołem z niższej ligi i powinna być wyraźna dominacja – a dziś jej nie było. Każdy element mogliśmy zrobić lepiej, to od początku się tak ciągneło. To był fatalny mecz. Nie boję się użyć słowa „kompromitacja”. Zwyczajnie jest mi wstyd.
(O tym dlaczego Antonin nie był wyznaczony do rzutu karnego) Strzelców wybierał sztab, a nie sami zawodnicy. Dlatego Antonin dziś nie wykonywał karnego.
Fot. Piotr Okła






