Niemoc przerwana! Korona podbija Łódź
W 16. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 3:1. Bramki dla gości zdobyli Antoñín, Konstantinos Sotiriou oraz Stjepan Davidović, a honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował Juljan Shehu.
W porównaniu do ostatniego meczu z Rakowem Częstochowa w składzie kielczan doszło do aż sześciu zmian. Hubert Zwoźny, Bartłomiej Smolarczyk, Marcel Pięczek, Wojciech Kamiński, Nono oraz Antoñín zastąpili odpowiednio Viktora Popova, Slobodana Rubežicia, Konrada Matuszewskiego, Martina Remacle’a, Dawida Błanika oraz Vladimira Nikolova.
Pierwszą groźną sytuację po rzucie wolnym stworzyli sobie gospodarze, lecz strzał Frana Alvareza poszybował wysoko nad poprzeczką. Po chwili kapitalną interwencją po uderzeniu Mariusza Fornalczyka popisał się Xavier Dziekoński. Kielczanie spróbowali odpowiedzieć gdy po świetnym podaniu Wojciecha Kamińskiego strzał Tamara Svetlina ofiarnie zablokowali defensorzy Widzewa.
W 17. minucie Nono rozprowadził piłkę do Stjepana Davidovicia, a ten wyłożył ją do Antoñína. Hiszpan bez trudu wpakował ją do siatki łodzian i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie (1:0). Kilkadziesiąt sekund później swoich sił z dystansu znów spróbował Fornalczyk, ale chybił. Podobnym los spotkał próbę Davidovicia, który znakomicie ograł obrońców rywali, ale piłka ominęła słupek po niewłaściwej stronie.
Korona prowadzi w Łodzi! Antoñín zupełnie nieupilnowany w polu karnym ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 23, 2025
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/45gDeTkp1E pic.twitter.com/0z0RYybz4j
Ekipa Igora Jovicevicia próbowała przejąć kontrolę nad pojedynkiem, jednak dłuższe utrzymywanie futbolówki nie skutkowało większym zagrożeniem pod bramką „Koroniarzy”. W 35. do zawieszonej piłki w polu karnym czterokrotnych mistrzów Polski przez Nono dopadł Konstantinos Sotiriou i głową pokonał bezradnego Veljko Ilicia podwyższając prowadzenie gości (2:0).
Nieporadność Widzewa w obronie trwa! Konstandinos Sotiriu na 2:0! ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 23, 2025
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cUAHv pic.twitter.com/IlEMLSS1dl
Pięć minut przed końcem pierwszej połowy do odbitej piłki dopadł aktywny Mariusz Fornalczyk, lecz znów zatrzymał go czujny golkiper Korony. 22-letni skrzydłowy Widzewa kilkadziesiąt sekund później znów uderzył sprzed pola karnego, ale na szczęście obił tylko poprzeczkę. W odpowiedzi kolejny strzał oddał Stjepan Davidović, z którym z trudem poradził sobie bramkarz miejscowych. Do przerwy gole już nie padły (2:0).
W drugą część gry zdecydowanie lepiej weszli „czerwono-biało-czerwoni”. Już w 49. minucie po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym Juljan Shehu zdobył gola kontaktowego (2:1). Dziewięć minut później znakomicie urwał się Vladimir Nikolov, który zagrał w pole karne, gdzie strzał Długosza zablokowali obrońcy łodzian, ale z dobitką Stjepana Davidovicia nie mieli już żadnych szans (3:1).
Widzew wciąż w grze! Shehu z golem kontaktowym ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 23, 2025
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/ZyJFxhmCQe
Świetna odpowiedź Korony! Davidović najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 23, 2025
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cUAHv pic.twitter.com/WIKuhDN1do
„Widzewiacy” próbowali atakować, ale przyjezdni skutecznie się bronili i próbowali kontratakować. Po jednym z szybkich wypadów Wiktor Długosz został sfaulowany przez Diona Gallapeniego, który obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.
W 84. minucie świetną szansę na podwyższenie prowadzenia wykreował Nikodem Niski, lecz wstrzelona przez rezerwowego piłka nie zdołała przekroczyć linii bramkowej. Przed szansą na kolejnego gola kontaktowego stanął Bartłomiej Pawłowski, ale jego uderzenie z rzutu wolnego pewnie chwycił Xavier Dziekoński.
Ostatnie minuty minęły bez klarownych sytuacji dla obu drużyn i starcie na stadionie przy ulicy Piłsudskiego zakończyło się wygraną drużyny Jacka Zielińskiego 3:1. Dla piłkarzy ze stolicy województwa świętokrzyskiego było to pierwsze ligowe zwycięstwo od 27 września i domowego triumfu nad Lechią Gdańsk (3:0).
Najbliższe spotkanie kielczanie rozegrają na własnym stadionie w sobotę (29 listopada) gdy zmierzą się na Exbud Arenie z Cracovią. Mecz rozpocznie się o godzinie 17.30.
PKO BP Ekstraklasa – 16. kolejka
Widzew Łódź
Korona KielceWidzew Łódź – Korona Kielce
1:3 (0:2)
49’ Shehu – 17’ Antoñín, 35’ Sotiriou, 58’ Davidović
Fot. Marcin Deszczka
Skrót meczu
Widzew Łódź – Korona Kielce
1:3 (0:2)
49’ Shehu – 17’ Antoñín, 35’ Sotiriou, 58’ Davidović
Widzew Łódź: Ilić – Andreou, Visus (90' Klukowski), Żyro, Gallapeni – Shehu, Czyż (71' Pawłowski), Álvarez (71' Teklić) – Fornalczyk, Bergier (79' Zeqiri), Baena (79' Kozlovsky).
Korona Kielce: Dziekoński – Zwoźny (57’ Długosz), Resta, Sotiriou, Smolarczyk, Pięczek – Svetlin, Kamiński – Nono (75' Niski), Davidović (75' Popov) – Antoñín (57’ Nikolov).
Żółte kartki: Żyro, Baena, Fornalczyk, Kozlovsky (Widzew Łódź) – Zwoźny, Resta, Smolarczyk, Antoñín (Korona Kielce)
Czerwona kartka: 69' Dion Gallapeni (Widzew)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 16 987.
Fot. Marcin Deszczka




