Rzuty karne zdecydowały o punktach w Legnicy
Suzuki Korona Handball Kielce przegrała po serii rzutów karnych wyjazdowy pojedynek 5. kolejki Ligi Centralnej Kobiet z EISBERG Dziewiątką Legnica 35:36. Najskuteczniejszą zawodniczką kielczanek była Magdalena Berlińska zdobywczyni dziewięciu bramek.
Po zwycięstwie w minioną sobotę z SPR Pogonią Szczecin 25:24 kielczanki chciały pójść za ciosem.
Pierwszy kwadrans potyczki w Legnicy minął pod znakiem wyrównanej gry. Dopiero w 16. minucie po dwóch trafieniach z rzędu Gabrieli Miśkiewicz przyjezdne objęły trzybramkowe prowadzenie (8:5). Chociaż dziesięć minut później gospodynie doprowadziły do wyrównania 10:10, to na przerwę ekipa Szymona Żaby-Żabińskiego schodziła, prowadząc 14:11.
W drugiej części gry szczypiornistki ze stolicy województwa świętokrzyskiego prowadziły do 43. minuty. Wówczas do remisu 19:19 doprowadziła Nikola Wojciechowska. Od tego momentu pojedynek toczył się w myśl zasady bramka za bramkę. W ostatniej akcji przed końcową syreną do remisu 28:28 doprowadziła Magdalena Berlińska, zapewniając kielczanom punkt. Rzuty karne lepiej wykonywały jednak podopieczne Michała Pastuszki, które triumfowały w serii 7:8.
Kolejne spotkanie zawodniczki Suzuki Korony Handball Kielce rozegrają w niedzielę (26 października). O godzinie 17.00 zmierzą się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek Startem Pietrowice Wielkie.
EISBERG Dziewiątka Legnica – Suzuki Korona Handball Kielce
36:35 (11:14, 28:28, karne: 8:7)
EISBERG Dziewiątka Legnica: Bielak, Falińska – Bogacka 2, Jasińska 1, Kozak 4, Wojciechowska 5, Jurek 6, Stańczyk, Milczarczyk 6, Stańczak, Czapracka 1, Janik 2, Zawalich 1.
Suzuki Korona Handball Kielce: Mazur – Miśkiewicz 7, Rutkowska, Podsiadło 2, Staszewska 2, Rzepka, Leśniak 3, Wawrzycka 1, Sadowska 1, Berlińska 9, Grzesista 3.
Fot. Patryk Ptak





