Częstochowa prowadziła oblężenie, ale bezskutecznie. Remis Korony Kielce!

17-05-2025 18:55,
Maciej Urban

Twierdza Kielce ponownie dała o sobie znać. Żółto-czerwoni zremisowali 1:1 z Rakowem, mimo że przez niemal 45 minut musieli prowadzić "obronę Częstochowy". Miejscowi inkasują cenny punkt, a goście oddalają się od mistrzostwa. 

Ostatnie spotkanie przy Ściegiennego w Kielcach w bieżącym sezonie dostało wyjątkową oprawę. Nie dość, że tym razem żółto-czerwoni skonfrontowali się z głównym pretendentem do mistrzostwa Polski, to jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego zaśpiewał Kamil Bednarek. Jednak znacznie więcej wzruszeń, niżeli cover "Dni, których nie znamy", wzbudziło pożegnanie Piotra Malarczyka, który postanowił zakończyć karierę. Dokładając do tego komplet publiczności, otrzymujemy widowisko doskonałe... o ile wynik dopisze, o czym mieliśmy się przekonać w ciągu kolejnych minut. 

Trener Jacek Zieliński tym razem postawił na Mamlę, Długosza, Trojaka, Malarczyka, Restę, Pięczka, Kamińskiego, Strzebońskiego, Błanika, Fornalczyka i Szykawkę. Nono wykartkowany, a Matuszewski, Dalmau, Nagamatsu Nuno oraz Remacle kontuzjowani. 

Warto docenić fakt, że szkoleniowiec postawił na Piotrka właśnie w ostatnim starciu tego sezonu przed własną publicznością dając mu nie tylko opaskę kapitańską, ale przede wszystkim możliwość godnego pożegnania się z tą wieloletnią i jakże ciekawą przygodą piłkarską. – Piotrek zasłużył sobie na to – kwitował przed meczem Jacek Zieliński. Fani oczywiście docenili ogromny wkład tego zawodnika w Koronę Kielce między innymi wywieszając transparent MALAR DZIĘKUJEMY! ZA WSZYSTKIE LATA, SZACUNEK, a także wielokrotnie skandując jego imię. 

Pierwsza połowa 

Zawodnik, który w Kielcach grał z numerem 4 dostał w tym meczu dokładnie cztery minuty występu z Rakowem. Po tym czasie utworzony został szpaler pożegnalny, a w miejsce Malara na boisko wszedł piłkarz z numerem 44, Konstantinos Soteriou. – Piotr Malarczyk, kawał piłkarskiej kariery, to boiskowy twardziel – stwierdzili komentatorzy tego starcia w Canal+. Cypryjczyk założył na ten mecz maskę chroniącą jego twarzoczaszkę po niedawnym złamaniu nosa. 

W 8. minucie żółto-czerwoni mieli świetną okazję na wyjście na prowadzenie. Fornalczyk dogonił piłkę na lewej flance, po czym dośrodkował po ziemi w pole bramkowe. Świetnego podania nie wykorzystał Szykawka. 

Co się odwlecze, to nie uciecze. Już chwilę później kielczanie prowadzili 1:0, a gola strzelił Wiktor Długosz! Niemal na środku boiska piłkę pod nogi otrzymał od Kamińskiego Jewgienij Szykawka, jednak Białorusin nie trzymał jej długo, bo zaraz przerzucił ją na prawą flankę, gdzie wybiegał Długosz. Zaskoczeni defensorzy gości starali się dogonić gracza z numerem 71 na plecach i nawet im się to częściowo udało, jednak Długosz nie dał się przepchnąć, wypracował sobie dobrą pozycję, a następnie będąc w polu karnym posłał futbolówkę na dalszy słupek i zmieścił ją w siatce. Na gratulacje zasłużył także Kamiński, bo to właśnie on zapoczątkował tę akcję. 

Po 20. minucie nastała przerwa za sprawą pirotechniki odpalonej przez kibiców z "Młyna": 

Przez kolejne minuty Raków próbował, jednak nie był w stanie zagrozić miejscowym. Nawet Marek Papszun niecierpliwił się, bo jego zdaniem żółto-czerwoni grali na czas. Z całą pewnością szybciej zabiło mu serce w 35. minucie, kiedy Błanik wbiegł z piłką w pole karne oddając strzał w światło. Strzegący bramki częstochowian Kacper Trelowski musiał parować przed siebie. Chwilę później uderzenie Rakowa minimalnie minęło słupek Rafała Mamli. Był to sygnał ostrzegawczy, by nie dawać tyle swobody gościom, bo nawet na przedpolu potrafią być niezwykle groźni.

Na sam koniec pierwszej połowy do rewelacyjnej sytuacji podbramkowej ponownie doszedł Długosz i mimo nabiegającego Fornalczyka postanowił samodzielnie wykończyć tę akcję. Niepotrzebnie. Piłka poszybowała nad poprzeczką, a mogła wpaść do siatki. "Fornal" w swoim stylu wyraził niezadowolenie z decyzji Długosza, ale nie mógł nic zmienić. Na sekundy przed przerwą Raków dostał stały fragment gry tuż przed polem karnym. Sprytne rozegranie prawie skończyło się wyrównaniem. Jednak tym razem miejscowi mieli masę szczęścia, bo uderzenie Jesusa Diaza o mały włos minęło bramkę Mamli. 

Druga połowa 

Presja ze strony Rakowa narastała z każdą minutą i nagroda przyszła w 54. minucie, kiedy to arbiter Wojciech Myć wskazał na wapno po faulu Miłosza Strzebońskiego na Adriano Amorimie. Przewinienie na skraju pola karnego, przy linii końcowej... Ogółem to interwencja Strzebońskiego, o którą nikt nie prosił; totalnie pochopna i bezsensowna. "Jedenastkę" na gola zamienił Jonatan Braut Brunes.  

Ponad osiem minut później Patryk Makuch domykał dośrodkowanie i stanął przed szansą wyprowadzenia swojego zespołu na 2:1, jednak Mamla odpowiednio szybko "zamknął wrota" przy bliższym słupku. W toku boiskowych zdarzeń oblężenie Częstochowy przybierało na sile, z czym miejscowi mieli coraz większe problemy. Żółto-czerwoni wystawili do gry Zwoźnego, Bąka oraz Godinho i to oni mieli odwrócić niekorzystny ciąg zdarzeń. Z kolei goście desygnowali na murawę między innymi swoją najlepszą maszynę oblężniczą, Ivi Lopeza. W 77. minucie plac opuścił Mariusz Fornalczyk, a za niego wszedł Adam Chojecki, a więc bardzo utalentowany gracz rezerw. 

Następne sekundy kielczanom upływały bardzo wolno, zaś częstochowianom – niezwykle szybko. Miejscowi murowali dostęp do bramki, natomiast Raków starał się ten mur sforsować na wiele różnych sposobów, jednak bezowocnie. Przedłużona o ponad 5 minut druga połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia. Zespoły podzieliły się punktami. Korona wytrzymała i doliczyła na konto kolejne "oczko". Gorzej ma się teraz samopoczucie częstochowian, bo ich marzenia o kolejnym mistrzostwie kraju zawisły na włosku. 

Korona Kielce - Raków Częstochowa 1:1 (1:0)

Bramki: Długosz 12’ – Brunes 57’(K)

Korona: Mamla – Długosz (Zwoźny 65’), Trojak, Malarczyk (Soteriou 5’), Resta, Pięczek – Kamiński, Strzeboński (Godinho 65’) – Błanik, Fornalczyk (Chojecki 77’) – Szykawka (Bąk 65’)

Raków: Trelowski – Otieno (Carlos 63’), Tudor, Arsenić, Svarnas, Amorim (Plavsić 74’) – Berggren, Kochergin (Barath 80’) – Diaz (Ivi Lopez 74’), Makuch (Rocha 63’) – Brunes

 

Żółte kartki: Mamla 90+2’, Zwoźny 90+2’, Bąk 90+3’ Amorim 72’

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group