Początek jak ze snów. Industria zmiażdżyła Zagłębie wyrównując rekord!
W 18. kolejce Orlen Superligi Industria Kielce wygrała domowy mecz z MKS Zagłębiem Lubin 52:22. Gospodarze wyrównali rekord najwyższej liczby zdobytych goli w jednym meczu w całej „żółto-biało-niebieskiej” historii!
W składzie wicemistrzów Polski zabrakło Bekira Cordaliji, Cezarego Surgiela, a znalazło się miejsce dla Miłosza Wałach, Hassana Kaddaha, Szymonów Sićki oraz Wiadernego.
Tym samym dla egipskiego lewego rozgrywającego był to debiut w Hali Legionów, ponieważ w zespole „Iskry” pierwszy (i ostatni jak do tej pory) mecz rozegrał 3 lutego w Tarnowie przeciwko miejscowej Unii (39:26).
Rezultat potyczki po niewiele ponad pół minucie gry otworzył Artsem Karalek. Nie minęło nawet 90 sekund, gospodarze prowadzili 3:0 po dwóch skutecznych kontrach Arkadiusza Moryty. „Miedziowi” drogę do kieleckiej siatki znaleźli dopiero w 5. minucie, dzięki Stanisławowi Gęgali (5:1). Podopieczni Jarosława Hipnera w pierwszych fragmentach starcia razili niedokładnością w zagraniach i prostymi stratami w ofensywie.
W 12. minucie na 13:4 rzutem drugiej linii podwyższył powracający po długiej kontuzji Kaddah. Z kolei po kwadransie 20-krotni mistrzowie Polski zbudowali już jedenastobramkową przewagę (15:4) dzięki rzutowi Jorge Maquedy.
Pełna kontrola boiskowych wydarzeń przez ekipę Tałanta Dujszebajewa, tak wyglądała cała pierwsza część spotkania. Do przerwy „żółto-biało-niebiescy” prowadzili bowiem aż 26:10.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Po trzecim kwadransie rywalizacji kielczanie odskoczyli rywalom na aż dwadzieścia jeden trafień (37:16). Pięćdziesiątą bramkę dla miejscowych rzucił Michał Olejniczak.
Ostatecznie w sobotnim spotkaniu (21 grudnia) gospodarze triumfowali 52:22. Była to najwyższa wygrana kielczan od 2 października 2019 roku, kiedy to kielczanie pokonali Grupę Azoty Tarnów w Hali Legionów rzucając tyle samo bramek (52:30).
Zwycięstwo z Zagłębiem było ostatnim pojedynkiem „żółto-biało-niebieskich” w 2024 roku. Na parkiet kielczanie powrócą dopiero po mistrzostwach świata (14 stycznia - 2 lutego 2025).
Industria Kielce – Zagłębie Lubin
52:22 (26:10)
Industria Kielce: Wałach, Ferlin – Olejniczak 7, Sićko 2, Wiaderny 4, Kounkoud 8, A. Dujszebajew 5, Maqueda 3, Karacić 1, Moryto 6, D. Dujszebajew 2, T. Gębala 2, Kaddah 1, Karalek 5, Monar 1, Nahi 5.
Zagłębie Lubin: Schodowski, Byczek, Krukiewicz – Jarosz 1, S. Gębala 4, Krupa 3, Krysiak 1, Czuwara 1, Michalak 1, Sarnowski 3, Pulit 1, Iskra, Dudkowski 1, Markowski 1, Kałużny 2, Kozłowski 1.
MVP: Benoit Kounkoud (Industria Kielce).
Fot. Patryk Ptak





