[EHF LM #4] Niemiecko-polskie pojedynki na remis. Industria pokazała moc
W 4. kolejce Ligi Mistrzów EHF doszło do killku sensacyjnych rozstrzygnięć.
Paris Saint-Germain Handball pokonało szukającą pierwszych punktów Frederikę. Chociaż po pierwszych czternastu minutach ekipa Raula Gonzaleza prowadziła już 10:5 po trafieniu Elohima Prandiego to duńczycy jeszcze przed przerwą potrafili wyrównać na 11:11 (Bisgaard Martin). Dzięki dobrej postawie w końcowym fragmencie pierwszej części gry gospodarze schodzili jednak do szatni prowadząc 18:15. W drugich trzydziestu minutach gry paryżanie osiągnęli aż dziewięciobramkowe prowadzenie 38:29. Ostatecznie przyjezdnym udało się ją zmniejszyć o jedno trafienie do rezultatu 38:30. Najskuteczniejszymi zawodnikami PSG byli Elohim Prandi i Kamil Syprzak, którzy łącznie zdobyli 17 bramek.
Paris Saint-Germain Handball (FRA) – Fredericia Håndbold Klub (DEN)
38:30 (18:15)
Paris Saint-Germain Handball: Palicka (7/22 - 32%), Green (2/16 - 13%) – Prandi 9, Syprzak 8, Steins 5, Marchan Criado 4, Tønnesen 4, Balaguer 2, Grebille 2, Holm 1, Baijens 1, Narcisse, Karabatic, Peleka, Plantin, Loredon.
Fredericia Håndbold Klub: Frandsen (5/20 - 25%), Fries (3/20 - 15%) – Bisgaard 7, Andersen 5, Andersson Moberg 3, Martinusen 3, Taboada Dranquet 3, Kristensen 2, Nielsen 2, Pevnov 2, Jægerum 1, Kjeldgaard Andersen 1, Viðarsson 1, Balstad, Mossestad, Ólafsson.
Blisko sprawienia największej sensacji był Eurofarm Pelister, który w 42. minucie prowadził z niepokonanym Sportingiem Lizbona aż 20:16. Ekipa Ricardo Costy w ciągu następnych siedemnastu minut wyszła jednak na prowadzenie 24:21 (wygrała ten fragment aż 8:1!). Ostatnie słowa należało natomiast do drużyny z Macedonii Północnej, która doprowadziła do wyrównania 24:24 oraz obroniła się przed ostatnim atakiem rywali. Dla Pelisteru to pierwszy punkt zdobyty w rozgrywkach 2024/2025, z kolei dla Sportingu to premierowa utrata „oczka”.
HC Eurofarm Pelister (MKD) – Sporting CP (POR)
24:24 (15:13)
HC Eurofarm Pelister: Mitrevski (9/32 - 28%), Ivić (0/1 - 0%) – Radivojevic 5, F. Kuzmanovski 5, Peshevski 5, Borzas 4, C. Kuzmanoski 2, Cehte 1, Hosni 1, Atanasievikj 1, Manaskov, Ristevski, Abutović, Gjorgovski, Petrović, Hadzić.
Sporting CP: Kristensen (5/14 - 36%), Aly Abdelmotaleb Aly (3/18 - 17%) – Gurri Aregay 5, Salvador 5, F. Costa 4, M. Costa 4, Þorkelsson 3, Silva Oliveira 2, Gassama Cissokho 1, Portela, Suárez Diaz, Martínez Camí García, Höghielm, Branquinho, Gomes, Moga.
W czwartkowym pojedynku Veszprém pokonał rewelację początku rozgrywek Dinamo Bukareszt 36:24. Mistrzowie Rumunii przespali fragment między 10 a 14 minutą, który przegrali w stosunku aż 6:0. W 25. minucie sytuacja gości jeszcze bardziej się skomplikowała, gdy Darko Djukić dostał czerwoną kartkę za uderzenie piłką w twarz Rodrigo Corralesa z rzutu karnego. Na przerwę Węgrzy schodzili już z ośmiobramkową przewagą 19:11. Po niej obraz gry nie uległ zmianie i ostatecznie dzięki świetnej postawie Nedima Remiliego, który zdobył sześć goli, ekipa Klubowych Mistrzów Świata triumfowała 36:24. Dinamo poniosło tym samym pierwszą porażkę w trwającym sezonie.
Veszprém HB (HUN) – Dinamo Bukareszt (ROU)
36:24 (19:11)
Veszprém HB: Corrales (12/27 - 44%), Jensen (4/12 - 33%) – Remili 6, Descat 5, Kosorotov 5, Vailupau 4, Elisson 3, Cindrić 3, Sandell 2, Elderaa 2, Casado 2, Fabregas 2, Grahovac 1, Pechmalbec 1, Ligetvári, Végh.
Dinamo Bukareszt: Iancu (5/28 - 18%), Cozmaciuc (4/17 - 24%) – Inoue Langaro 6, Kasparek 4, Djukić 2, Pascual 2, Akimenko 2, Vujović 1, Negru 1, Thrastarson 1, Rosta 1, Kuduz 1, Lumbroso 1, Zeinelabedin Ali 1, Militaru 1, Ladefoged Blazejewicz.
Mistrzowie Polski z Płocka nieznacznie ulegli Füchse Berlin 24:25. W pierwszej połowie prym wiedli bramkarze obu zespołów, gdyż zarówno Dejan Milosavljev z ekipy niemieckiej jak i Viktor Hallgrimsson z polskiej zanotowali po siedem interwencji. Po zmianie stron gwiazdor „Lisów” Mathias Gidsel poprawił swoją skuteczność i przechylił szalę na korzyść gospodarzy, którzy ostatecznie triumfowali 25:24.
Füchse Berlin (GER) – Orlen Wisła Płock (POL)
25:24 (12:12)
Füchse Berlin: Milosavljev (12/36 - 33%) – Gidsel 6, Marsenić 6, Reichmann 5, Tollbring 3, Wiede 2, Langhoff 2, Lichtlein 1, Dajr, Andersson, Freihöfer, Beneke, Herburger, Av Teigum.
Orlen Wisła Płock: Hallgrímsson (8/31 - 26%), Alilović (2/3 - 67%) – Cokan 5, Fazekas 4, Piroch 3, Janc 3, Dawydzik 3, Serdio 2, Mihić 2, Krajewski 1, Szita 1, Daszek, Panić, Susnja, Zarabec, Terzić.
Tabela grupy A:
Szczypiorniści OTP Bank – PICK Szeged pokonali na wyjeździe HC Zagrzeb 35:30. Już do przerwy ekipa Michaela Apelgrena prowadziła 19:12, przede wszystkim dzięki okresowi pomiędzy 16 a 22 minutą kiedy to rzucili sześć bramek i nie tracąc żadnej. Chociaż ekipa Andrij Nikolicia próbowała odpowiedzieć (dwukrotnie stać było ich na cztero- i trzybramkowe zrywy) to nie udało jej się zatriumfować. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był Mario Sostarić, który zdobył dziesięć bramek dla zwycięzców.
HC Zagrzeb (CRO) vs OTP Bank – PICK Szeged (HUN)
30:35 (12:19)
HC Zagrzeb: Mandić (7/27 - 26%), Grbavać (6/18 - 33%) – Bialiauski 9, Klarica 7, Glavaš 4, Dibirov 3, Kavcic 3, Walczak 1, Gojun 1, Srna 1, Svržnjak 1, Kos, Molc, Pavlović, Trivkovic, Radojković.
OTP Bank – PICK Szeged: Thulin (11/34 - 32%), Mikler (1/7 - 14%) – Sostarić 10, Bánhidi 5, Rød 4, Mackovsek 3, Smarason 2, Bodó 2, Jelinić 2, Garciandia Alustiza 2, Bogojević 1, Frimmel 1, Kalarash 1, Toto 1, Kukić 1, Szilágyi.
Drugie zwycięstwo w trwającym sezonie odniosła Industria Kielce. Wicemistrzowie Polski pokonali na wyjeździe aktualnych mistrzów Niemiec 27:26. Kluczową postacią tej potyczki był Dani Dujszebajew, który zagrał jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) mecz w „żółto-biało-niebieskich” barwach (zdobył siedem bramek i wielokrotnie asystował przy trafieniach kolegów). Więcej o przebiegu tego pojedynku przeczytasz TUTAJ.
SC Magdeburg (GER) – Industria Kielce (POL)
26:27 (15:19)
SC Magdeburg: Hernandez Ferrer, Portner – Persson, Zehnder 3, Zechel, Kristjansson 6, Pettersson, Magnusson 7, Serradilla Cuenca, Weber 3, Lagergren 2, Mertens 1, Saugstrup 3, O'Sullivan 1, Damgaard Nielsen, Bergendahl.
Industria Kielce: Wałach, Mestrić – Olejniczak 3, Maqueda 1, Moryto 4, D. Dujszebajew 7, Surgiel, Gębala, Karalek 4, Rogulski, Monar 3, Nahi 5.
Obrońcy tytułu z Barcelony pokonali zaś duński Aalborg Håndbold 35:27. Do przerwy „Duma Katalonii” prowadziła 16:13. Dzięki świetnej postawie Emila Nielsena gospodarze w ciągu pierwszych siedmiu minut wyszli na prowadzenie 5:1 (po skutecznym rzucie karnym Aleixa Gomeza). Wysoka różnica bramkowa utrzymała się do końca konfrontacji pomimo trzech zrywów gości, podczas których zdobywali cztery lub trzy trafienia z rzędu. Najskuteczniejszymi zawodnikami mistrzów Hiszpanii byli Aleix Gomez Ariño Bengoechea oraz Luis Frade, którzy zdobyli po pięć trafień.
Barça (ESP) – Aalborg Håndbold (DEN)
35:27 (16:13)
Barça: Nielsen (17/44 39%) – Ariño Bengoechea 5, Luis Frade 5, Aleix Gomez 5, Wanne 4, Cikusa i Jelicic 4, Mem 3, Richardson 3, Carlsbogard 2, N'guessan 2, Makuć 1, Rodríguez Moreno 1, Janc, Petrus, Palomino Moron.
Aalborg Håndbold: Norsten (17/49 - 35%) – Munk 8, Martins 5, Thurin 3, Vlah 3, Barthold 2, Larsen 2, Möller 2, Bjørnsen 1, Juul 1, Wiesmach, Hald Jensen, Møllgaard Jensen, Antonsen.
HBC Nantes okazał się z kolei lepszy od Kolstad Håndbold 44:27. Do przerwy drużyna gospodarzy prowadziła aż 26:11. W zestawieniu przyjezdnych zabrakło kontuzjowanych Sandera Sagosena, Torbjørna Bergeruda i Gorana Johannessena. Najskuteczniejszym zawodnikiem przegranych był Adrian Aalberg, który zdobył osiem bramek, a dla miejscowych najwięcej goli zanotowali Aymeric Minne oraz Kauldi Odriozola po sześć.
HBC Nantes (FRA) vs Kolstad Håndbold (NOR)
44:27 (26:11)
HBC Nantes: Pesić (3/11 - 27%), Biosca (8/27 - 30%) – Minne 6, Odriozola 6, Tournat 5, Briet 4, Avelange Demouge 4, Bos 4, De la Breteche 4, Noam 4, Yoshida 2, Rivera Folch 2, Bonnefond 1, Abdi 1, Milosavljevic, Gaber.
Kolstad Håndbold: Eggen Rismark (5/26 - 19%), Guðmundsson (1/20 - 5%) – Aalberg 8, Jeppsson 5, Gudjonsson 4, Gullerud 2, Lyse 2, Hald 1, Óskarsson 1, Søndenå 1, Stølefjell 1, Hernes Hovde 1, Johnsen 1, Eck Aga, Bronken, Jóhannsson.
Tabela grupy B:
Wyniki 4. kolejki:
Round 4 of this #ehfcl season is done ✅
— EHF Champions League (@ehfcl) October 10, 2024
Which result surprised you the most? �✍️#clm #handball #MOTW pic.twitter.com/EcXBwnIHse
��� � ����� ✨ - Round 4 powered by �������.
— EHF Champions League (@ehfcl) October 11, 2024
� Francisco COSTA
� Jerry TOLLBRING
� Sebastian BARTHOLD
4️⃣ Nedim REMILI
5️⃣ Mitja JANC
Best one? #handball #ehfcl #CLM pic.twitter.com/HES7bGQ2y1
The ���� ����������� �� ����� 4✨ have once again proved why the #ehfcl � is the best club competition!
— EHF Champions League (@ehfcl) October 11, 2024
� Rodrigo CORRALES
✨ Dejan MILOSAVLJEV
� Ignacio BIOSCA
� Tobias THULIN
� Emil Nielsen
Best GK in R4? #CLM #handball pic.twitter.com/7MVTC23HJ4
The round is over , and ❗ ��� ���� �� ����� 4 are here: 7 players plus the best defender who have been outstanding this week! ��
— EHF Champions League (@ehfcl) October 11, 2024
A handball legend has been in charge of choosing the Team of the Week, ����� ���� ��✨#ehfcl #handball #CLM pic.twitter.com/4Umok7Yxx7
Fot. Patryk Ptak





