Wielka radość Korony II. Wygrała mecz na szczycie tabeli

27-04-2022 20:57,
Mateusz Kaleta

Korona II Kielce i Star Starachowice - to w tym momencie dwie drużyny, które wypracowały sobie przewagę i na finiszu sezonu będą walczyć o pierwsze miejsce, premiujące awansem z IV ligi świętokrzyskiej do trzeciej. Żółto-czerwoni zrobili w środę ważny krok, wygrywając z trzecim GKS-em Nowiny.

Starcie było bardzo istotne dla układu tabeli, w której oba zespoły dzieliło sześć punktów. Dzięki wygranej żółto-czerwonych przewaga Korony II urosła po tym spotkaniu do dziewięciu "oczek". 

Korona II pokonała GKS Nowiny 1:0, a trzy punkty zapewnił w końcówce Ernest Jopkiewicz. Emocje udzieliły się zawodnikom - arbiter pokazał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną. Meczu nie dokończył strzelec zwycięskiego gola, ale Korona II utrzymała korzystny wynik do ostatniego gwizdka.

W składzie kielczan nie zabrakło twarzy z pierwszej drużyny. Od początku na boisko w Nowinach wybiegli m. in. bramkarz Marceli Zapytowski, Dawid Lisowski, Janusz Nojeszewski, czy Jakub Górski.

- To był na pewno ciężki pojedynek, ale właśnie takiego się spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że GKS to zespół, który jeszcze do niedawna, właściwie do tego meczu mógł włączyć się w walkę o awans - zapewnił po końcowym gwizdku trener Korony II Marek Mierzwa.

- Troszeczkę za spokojnie weszliśmy w to spotkanie, przez co nie stworzyliśmy sobie aż tylu sytuacji. Natomiast już po dwudziestu minutach opanowaliśmy to i byliśmy bliscy wyjścia na prowadzenie. Chciałbym pochwalić za dobrą zmianę Ernesta Jopkiewicza, który zdobył decydującą bramkę. Tak naprawdę końcówka należała do nas i mogliśmy zanotować jeszcze kilka trafień. Na pewno było również trochę nerwów, ale ostatecznie możemy dopisać te bardzo ważne punkty do swojego konta. Chwała chłopakom, że wytrzymali, bo nie były to łatwe warunki - ocenił spotkanie trener rezerw żółto-czerwonych.

GKS Nowiny - Korona II Kielce 0:1 (0:0)

Bramka: Jopkiewicz (82')

GKS (skład wyjściowy): Gugulski - Petelicki, Pietras, Brela, Marek, Gadomski, Szmalec, Sinkiewicz, Kawecki, Papka, Olearczyk

Korona II (skład wyjściowy): Zapytowski - Majewski, Kiełb, Kiercz, Seweryś, Lisowski, R. Turek, K. Turek, Górski, Nojszewski, Rybus

Żółte kartki: Szewczyk, Blicharski - Kiercz, Kiełb, Smolarczyk

Czerwona kartka: Jopkiewicz (86', Korona II)

fot: Korona Kielce

Ostatnie wiadomości

Łomża Vive Kielce ma za sobą zdecydowanie wygrany dwumecz z Montpellier. Zwycięstwo zostało przypieczętowane w Hali Legionów wynikiem 30:22. – Mogło być wyżej – kwituje skrzydłowy kieleckiego klubu, Arkadiusz Moryto.
O ile w pierwszym meczu ćwierćfinałowym brylował przede wszystkim grający dla Montpellier Marin Sego, tak w drugim starciu absolutnym numerem jeden wśród bramkarzy był występujący w barwach Łomży Vive Kielce Andreas Wolff.
Mistrzowie Polski mają do rozegrania cztery najważniejsze mecze w sezonie i spróbują skompletować trzy korony. Na drodze do realizacji tych planów stanie Orlen Wisła Płock.
To był udany mecz w wykonaniu Łomży Vive Kielce. Drużyna Tałanta Dujszebajewa ograła w Hali Legionów Montpellier 30:22 i tym sposobem zamknęła rozdział pod tytułem "Ćwierćfinały Ligi Mistrzów". Teraz kielczan czeka Final Four. – Nie pozostawiliśmy złudzeń – ocenia Tomasz Gębala.
Trener rezerw Korony, Marek Mierzwa ma powody do zadowolenia, gdyż jego podopieczni sukcesywnie zmierzają ku III lidze. Kielczanie tym razem wygrali zaległy mecz.
Nie milkną echa sukcesu Łomży Vive Kielce, jakim jest awans do najlepszej czwórki europejskich zespołów w ramach Ligi Mistrzów. Prezes Bertus Servaas w swoim najnowszym wpisie na Twitterze nie kryje radości, ale również tonuje nastroje.
Żółto-czerwoni po niezbyt porywającej końcówce sezonu, zapewnili sobie grę w barażach z czwartego miejsca. Dziś Departament Rozgrywek PZPN opublikował dokładne terminy starć, których stawką będzie awans do PKO Ekstraklasy.
Na pewno w tegorocznym Final Four nie zagra Montpellier, które w obu meczach okazało się słabsze od Łomży Vive Kielce. Francuzi w drugim meczu przegrali z kielczanami 22:30 i tym samym do elity awansowała ekipa Tałanta Dujszebajewa. Kto jeszcze awansował?
Mistrzowie Polski nie dali francuskim rywalom najmniejszych szans na odrobienie strat z pierwszego spotkania. Łomża Vive Kielce pokonała w drugim meczu Montpellier 30:22 i zameldowała się w Final Four Ligi Mistrzów.
Łomża Vive Kielce jedzie do Kolonii! Podopieczni Talanta Dujshebaeva dopełnili formalności w Hali Legionów, pokonując 30:22 Montpellier.
Nie było żadnych dyskusji! Łomża Vive Kielce zdominowała we własnej hali, oraz w całym dwumeczu, ekipę Montpellier i po zwycięstwie 30:22 awansowała do Final4 Ligi Mistrzów.
To mecz, którego wynik przesądzi o dalszych losach jednego z klubów w Lidze Mistrzów. Łomża Vive Kielce podejmie na własnym parkiecie Montpellier. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE na naszym portalu.
Tym meczem żółto-czerwoni pogrzebali swoje szanse na bezpośredni awans, czy choćby na trzecie miejsce na koniec zasadniczego sezonu. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Jeden krok od marzeń, trzy bramki przewagi z pierwszego meczu. Przed Łomżą Vive Kielce duża i realna szansa na awans do Final4 Ligi Mistrzów - informujemy, gdzie obejrzeć środowe spotkanie z Montpellier.
Fani szczypiorniaka w całej Polsce odliczają końcowe minuty poprzedzające rewanżowy mecz Łomży Vive Kielce z Montpellier w Lidze Mistrzów. Stawką jest awans do turnieju finałowego Ligi Mistrzów. – Musimy zagrać najlepszy mecz w sezonie – mówi grający dla Montpellier Marin Sego.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy padł łupem Łomży Vive Kielce, ale jak słusznie wskazują wszyscy zainteresowani, to była raptem połowa rywalizacji z francuskim Montpellier. Dziś dojdzie do rewanżu, którego stawką jest Final4 Ligi Mistrzów.
W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -

Projekt i wykonanie: CK Media Group