Kapitan rezerw Korony w klubie Krzysztofa Stanowskiego
22-letni wychowanek Korony Kielce – Michał Dziubek przechodzi do warszawskiego KTS Weszło. Beniaminek mazowieckiej ligi okręgowej to autorski zespół popularnego dziennikarza sportowego, Krzysztofa Stanowskiego.
Dziubek od najmłodszych lat był związany z żółto-czerwonymi barwami. Piłkarsko wychowywał się pod okiem wieloletnich szkoleniowców grup młodzieżowych kieleckiego zespołu – Jarosława Haczkiewicza, Rafała Kruka, Mikołaja Pełki czy Marka Mierzwy. - Spędziłem w Koronie 15 lat. Idąc na pierwszy trening w wieku 6 lat, na stadion przy ul. Szczepaniaka, moim marzeniem było zagrać w pierwszej drużynie Korony – zdradza nam Michał Dziubek.
Ponad 13 lat później, dorosły już Michał, spełnił jedno ze swoich marzeń – zadebiutował w pierwszej drużynie macierzystego klubu w rozgrywkach Ekstraklasy. Kielczanin wszedł na boisko w drugiej połowie przegranego 0:2 meczu wieńczącego sezon 17/18 z Zagłębiem Lubin. Obok Dziubka premierowe minut w złocisto-krwistej koszulce zaliczyli jego wieloletni koledzy z juniorskich boisk, Piotr Pierzchała i Wiktor Długosz.
W kolejnych sezonach, z półroczną przerwą na wypożyczeniu w Skrze Częstochowa, 22-latek reprezentował szeregi drugiej drużyny kieleckiego klubu. W sumie na czwartym poziomie rozgrywkowym rozegrał 40 spotkań, strzelił 2 bramki i dołożył jedna asystę. Od kampanii 20/21 był również kapitanem zaplecza pierwszej drużyny Korony Kielce.
Teraz trafia do beniaminka mazowieckiej ligi okręgowej. Dzięki rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron, KTS Weszło pozyska wychowanka Korony za darmo. – Niestety, ostatecznie przygoda z Koroną nie potoczyła się tak jak zamierzałem, jednak zawsze będę miał dla Korony duży szacunek. Mam nadzieję, że tu wrócę. Być może w innej roli, niż piłkarz – kwituje.
fot. Mateusz Kaleta




