Wyniki sondy. Kibice z umiarkowanym optymizmem oceniają transfery Korony
„Żółto-czerwoni” niemal przygotowani do sezonu. Niemal, bo wciąż do wykonania jest praca przygotowująca zawodników fizycznie i taktycznie do nowego rozdania Fortuna 1. Ligi. Za to kadra kieleckiego klubu jest już dopięta na praktycznie ostatni guzik. Dlatego zapytaliśmy fanów, czy ich zdaniem ruchy transferowe Korony był trafione.
Przypomnijmy, że w ostatnim czasie w stolicy województwa świętokrzyskiego pojawili się Piotr Malarczyk, Michał Koj, Adrian Danek, Łukasz Sierpina, Adam Frączczak oraz Maciej Bortniczuk. I to oni będą w przyszłym sezonie reprezentować barwy Korony Kielce. Wszystko wskazuje na to, że to nie ostatnie transfery i w najbliższym czasie zobaczymy jeszcze jakąś nową postać w żółto-czerwonym trykocie. Niemniej trener Dominik Nowak podkreślił, że na starcie sezonu ma praktycznie pełny skład.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Jakub Osobiński przejdzie zabieg. Wiemy ile będzie pauzował
Stąd pytanie – jak oceniacie dotychczasowe transfery Korony Kielce?
Ponad 71 procent członków facebookowej grupy SPORT W KIELCACH zaznaczyło odpowiedź „Umiarkowany optymizm – Korona powalczy o czołowe miejsca, ale czy wystarczy na awans? Zobaczymy”. Drugą najpopularniejszą odpowiedzią wśród fanów było „Tak sobie. Awansu z tego nie będzie ale i tak zajmiemy miejsce w pierwszej części tabeli”. Na taką ocenę zdecydowało się raptem 21 procent.
Jedynie 5 procent oceniło ostatnie działania jako złe, natomiast tylko 1 procent odpytywanych prognozuje z tym składem pewny awans Korony do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Nie zabrakło również komentarzy. – Optymalne okienko. Mieszanina rutyny z młodością . Brakuje mi trochę bardzo solidnego bramkarza, reszta wydaje się ok – podsumowuje Maciek Novinski. – Ciężko będzie. Mam nadzieję, że będzie walka, pomysł i charakter – dodaje Łukasz Mazurek. – Ponoć nazwiska nie grają. Tym składem ciężko będzie wywalczyć awans do ekstraklasy. Szkoda, że zrezygnowano z usług Pana Marka Kozioła, który był „ostoją”. Pożyjemy, zobaczymy – ocenia Mirosław Mijał.
O tym przekonamy się za 3 tygodnie. Do inauguracji kolejnego rozdania Fortuna 1. Ligi w wykonaniu „żółto-czerwonych” dojdzie 30 lipca. Tego dnia drużyna trenera Nowaka zmierzy się na kieleckiej Suzuki Arenie ze Skrą Częstochowa.





