Bramka Podgórskiego nie wystarczyła. Korona wywozi z Rzeszowa jeden punkt

23-05-2021 21:00,
Michał Gajos

To nie była ta sama Korona co przed tygodniem, która pewnie pokonała na własnym boisku GKS Bełchatów. W niedzielnym spotkaniu jej kolejny rywal – Resovia Rzeszów postawił zdecydowanie cięższe warunki i był lepszą ekipą od zespołu Nowaka. Pomimo wielu szans ze strony gospodarzy, Koroniarze zdołali ugrać remis, w czym pomogła bramka Jacka Pogórskiego z 62. minuty gry. Korona wyszła wtedy na prowadzenie, jednak na dziesięć minut przed końcem, do zasłużonego wyrównania doprowadził  Olivier Podhorin. 

Niedzielne stracie poprzedziły sympatyczne obrazki, których głównych bohaterem był Marceli Zapytowski. Były bramkarz ekipy z Rzeszowa został doceniony za reprezentowanie barw beniaminka 1. Ligi na przestrzeni dwóch sezonów – połowy kampanii 19/20 oraz 20/21 – jakie spędził w stolicy województwa podkarpackiego.

Na boisku dawni koledzy z boiska nie byli tak gościnni dla golkipera Korony. Rzeszowianie często zatrudniali go do pracy, ale przez długi czas Zapytowski bronił bardzo dobrze. Potem mógł jednak lepiej zachować się przy straconej bramce. 

Na początku to kielczanie zawładnęli wydarzeniami na boisku, próbując co jakiś czas niepokoić defensywę gospodarzy. Choć i po tej stronie boiska ciężko było mówić o stuprocentowych okazjach.

Pierwszy raz o szybsze bicie serca golkipera przyjezdnych zadbał w 30. minucie gry Przemysław Zdybowicz, który był zdecydowanie najbliżej otwarcia wyniku rywalizacji. Napastnik rzeszowian otrzymał dobre podanie z głębi pola, wzorowo opanował futbolówkę i stanął z nim oko w oko z Zapytowskim. Następnie bez chwili zawahania oddał techniczny strzał po ziemi, który minął 20-letniego bramkarza. Na szczęście dla kielczan zakończyło się tylko na strachu. Piłka zatrzymała się na słupku bramki przyjezdnych i opuściła plac gry.

Ta sytuacja uskrzydliła gospodarzy, którzy przejęli inicjatywę i zdecydowanie zintensyfikowali swoje akcje. Po jednej z nich Korona ponownie uciekła spod topora. Tym razem na drodze piłki zmierzającej do siatki stanął Przemysław Szarek. 25-letni stoper wyręczył byłego golkipera Resovii, który chwilę wcześniej źle zabrał się do interwencji, wypluł piłkę przed siebie, wywołując przypadkową sekwencje wydarzeń. 

Ostatecznie obie ekipy zeszły do szatni z zerowym dorobkiem bramkowym. Podopieczni Dominika Nowaka nie przypominali zwycięskiej drużyny sprzed tygodnia, natomiast Resovia wydawał się coraz bardziej nakręcać.

Gospodarzy nie wytrąciła z uderzenia nawet ta piętnastominutowa przerwa. Rzeszowianie od samego początku drugiej połowy rywalizacji narzucili własne reguły gry i z minuty na minutę byli bliżej wyjścia na prowadzenie, jednak żadna z dogodnych szans graczy Radosława Mroczkowskiego na zamieniła się na trafienie.

I kiedy wydawało się, że jest tylko kwestia czasu, w najlepszy możliwy sposób dali znać o sobie Koroniarze. Marko Pervan opanował futbolówkę i następnie znakomitym podaniem rozmontował linię defensywną rywala, ta trafiła do niepilnowanego Jacka Podgórskiego. 25-latek wykazał się wielką siłą spokoju, położył bramkarza i z zimną krwią wyprowadził Koronę na prowadzenie.

To trafienie nie wywołało diametralnej zmiany obrazu gry. Rzeszowianie nadal potrafili bardzo poważnie zagrozić bramce oponenta i na 10. minut przed końcem rywalizacji dopięli swego, zdobywając zasłużoną bramkę. To trafienie trzeba jednak zapisać na konto Zapytowskiego, który sparował mocny strzał z rzutu wolnego wprost na nogi nabiegającego Podhorina. Było 1:1.

Takim też wynikiem zakończyło się niedzielne spotkanie. Teraz przed Koroną domowe stracie z Arką Gdynia, a jego początek w sobotę 29 maja o godz. 17:00.

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

Resovia Reszów - Korona Kielce 1:1 (0:0)

Bramki: Podhorin 81’ – Podgórski 62’ 

Resovia: Łakota – Jaroch, Kubowicz, Persak (46’ Podhorin), Słaby – Wasiluk, Hebel, Adamski (80' Mikulec), Wróbel (80' Demianiuk) – Twardowski (70’ Soljić), Zdybowicz (58’ Kiełbasa)

Korona: Zapytowski - Szymusik, Zebić, Szarek, Lisowski – Podgórski (73’ Thiakane), Szpakowski (69’ Petrović), Oliveira, Pervan, Łukowski – Kiełb (78’ Łysiak)

Kartki: Słaby, Mikulec, Wasiluk – Lisowski 

fot: Grzegorz Ksel

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Losy potyczek drugiego i trzeciego zespołu Korony Kielce w ligowych zmaganiach rozstrzygnęły się w drugich połowach.
Stoisz przed projektem wymarzonego salonu i nagle dociera do Ciebie, że wyjście na taras to nie tylko „kwestia koloru ramy”. Zaczynasz szukać i bombardują Cię skróty: HST, PSK, Slide... Brzmi jak alfabet Morse’a, a Ty chcesz po prostu wygodnie wyjść z kawą do ogrodu. Spokojnie, w VINDU przerobiliśmy setki takich projektów. Pomożemy Ci to poukładać na chłodno.
W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą 14-krotnych mistrzów Polski?
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

W CKsportowej sondzie na MVP meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok rozegranego w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy oddano 381 głosów.
Jak zmiany kursów wpływają na typy bukmacherskie i analizę meczu?
Decydująca faza sezonu Orlen Superligi rozpoczyna się dla Industrii Kielce od rywalizacji w 1/4 finału play-off z NETLAND MKS-em Kalisz. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału krajowych rozgrywek i dalsza walka o mistrzostwo Polski.
Aż pięć podziałów punktów, cztery skutecznie egzekwowane „jedenastki” i bramki padające w ostatnich minutach meczów – 28. kolejka była prawdziwym testem nerwów dla kibiców. Choć na dziewięciu stadionach padły łącznie 22 gole, to cztery ekipy zdołały zachować niezwykle cenne w tej fazie sezonu czyste konto.
Łączna frekwencja podczas 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 138 290 widzów.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group