Nie możemy zwymiotować na tę drużynę. Trzeba dodać jej otuchy

19-10-2019 18:00,
Mateusz Kępiński

- Kilka tygodni temu mówiłem, że czas będzie działał na naszą korzyść. Efekt jest jednak mizerny. Każdy potrafi grać lepiej i wnieść więcej od siebie. Najważniejsze, żeby od dzisiaj, a najpóźniej od jutra harować. To nie jest tak, że wszystko się zmieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – mówił po przegranej z Wisłą Płock trener Mirosław Smyła.

REKLAMA

Mirosław Smyła: - Ta porażka nas bardzo boli, to niepodważalne. Nie ma sensu jednak pastwić się nad tą drużyną. Trzeba sobie powiedzieć szczerze, że mamy potężny problem ze stwarzaniem gry. Chcieliśmy zaatakować od pierwszej minuty. Chcieliśmy grać na połowie przeciwnika. Sytuację sam na sam miał Pucko, ale nie trafił. Nie było pięknej gry, ale mogliśmy zdobyć bramkę. Niestety w kuriozalnych przepychankach straciliśmy gola i przez to też pewność siebie.  

- Nie chcę już przypominać, że zawodnik Wisły dotknął piłki ręką w polu karnym. Zabrakło nam też odrobiny szczęścia, jak w poprzeczkę trafił Ivan Djuranović. Szukamy, ale nam nie wychodzi. Do tego wczoraj po dwóch tygodniach ciężkiej pracy wypadł nam Ivan Jukić. Dzisiaj w trakcie meczu Piotrek Pierzchała chyba doznał bardzo poważnej kontuzji. Sypie nam się to wszystko, ale trzeba trzymać łeb u góry. Trzeba dodać temu zespołowy otuchy. Nie możemy zwymiotować na tę drużynę.

- Często brakuje tej kropki nad „i”, wykorzystania z zimna krwią sytuacji. Gdyby Pucko zdobył bramkę, to kto wie, jakby ten mecz wyglądał. Każdy musi dołożyć coś więcej od siebie. Zaczniemy jednak od siebie, od sztabu. Będziemy szukać dodatkowych rzeczy, żeby wlać optymizm. Chcemy pójść tą drogą,

- Proszę mi uwierzyć, że te porażki naprawdę bolą piłkarzy. To nie jest tak, że wrócą do domu i tego nie przeżywają. Z drugiej strony czasami zdarzają się mecze, które same się wygrywają. Obecnie jednak mamy tu i teraz. Musimy wszyscy być razem. Tylko w jedności jest siła.

- Kilka tygodni temu mówiłem, że czas będzie działał na naszą korzyść. Efekt jest jednak mizerny. Każdy potrafi grać lepiej i wnieść więcej od siebie. Najważniejsze, żeby od dzisiaj, a najpóźniej od jutra harować. To nie jest tak, że wszystko się zmieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

- Gramy kolejne mecze i punktów nam nie przybywa. Nic nie idzie, nie działa, nie ma reakcji. Nie można się jednak poddawać. Trzeba wysłuchać kibica i wytrzymać ciśnienie. Jeden z nieżyjących już kucharzy powiedział kiedyś, że „nie ma takiego mięsa, które w końcu nie pęknie”.

- Jak się wygrywa, to każdy chce uczestniczyć w sukcesie. Maja prośba jest taka – scalmy się. Mówimy o wspaniałym klubie, o Koronie Kielce. Musimy wszyscy dążyć do tego, żeby go ratować.

Wasze komentarze

snake2019-10-19 18:14:43
Zmyła - przestań pieprzyć i przyznaj zanim nie jest za późno, że Ekstraklasa to za wysokie progi.
Jędrzejowski Full2019-10-19 18:16:42
W czym ten gość jest lepszy od Sławka Grzesika? W uśmiechaniu się? Być może, bo na pewno nie w trenowaniu.
Rafson2019-10-19 18:18:17
Ale kiedy patrząc na grę Korony zbiera się na odruch wymiotny to zrobić? Patrząc jeszcze na 3 mecze jakie zostały do teoretycznego końca rundy ( Piast wyjazd, Zagłębie dom, Lech wyjazd) skończymy z 8 punktami po 15 meczach. Tak źle jeszcze nie było i niestety widać, że nikt nie wie jak to ratować. Każdy mecz wygląda tak samo i nic niestety już się nie zmieni. Czas chyba zacząć od początku.
Scyzoryk2019-10-19 18:35:40
W tej chwili to chyba wolę oglądać chłopaków z CLJ i rezerwy. Tam to widać że im się chce grać, To oni powinni grać w ekstraklasie nie te grajki z zagranicy
Ogorek2019-10-19 18:36:44
Trudno, trzeba ogrywac juz młodych na 1 ligę. Te gwiazdy przecież pouciekają. Smutne
miki2019-10-19 18:42:10
Trenerze mówi Pan o scalaniu , o dodawaniu otuchy zawodnikom , ale jako kibic zapytam : jak długo jeszcze będziemy tolerować praktyki barbarzyństwa i rozbioru tego klubu . Jak długo jeszcze będziemy patrzeć na bierność i opieszałość tych nieudaczników i próżniaków . Nie trzeba być wirtuozem aby dostrzec że zawodnicy idą inną drogą niż sztab szkoleniowy . To co dzisiaj zaprezentowali to czysty sabotaż . Djuranović wchodzi na boisko i po dwudziestu minutach jest zesrany . Jak długo trenerze będziesz stawiał na takie pokraki jak dzisiaj . Zawodnikami których dzisiaj chroni warstwa ochronna są : Kozioł i Cebula , reszta do pracy fizycznej za 2 000 i może wtedy zaczną szanować swoją dotychczasową pracę , trenerów , klub który im płaci i kibiców którzy tracą pieniądze i niekiedy cenny czas . Z drugiej strony patrząc na ich grę My kibice oczekujemy wygranych , jak Oni mają to zrobić jak nawet przegrać nie potrafią . P.S. Zacznij trenerze grać juniorami bo qrwa spadniemy , 2/3 zawodników po sezonie ucieknie , a Korona zostanie w ......... , wiadomo gdzie .
Ck2019-10-19 18:56:40
Może gdy korona pierwsza traci bramkę zejść odrazu z boiska bo juz wiadomo kto przegra jaki ty masz człowieku pomysł na grę tej drużyny bo tylko widać bezsensowna bieganine
CKT2019-10-19 18:59:42
Wymiociny nie mogą same na siebie zwymiotować, bo dziś Korona to nie drużyna tylko właśnie kupa wymiocin...Oto co zrobił Zając z Lettierim. Ps. dlaczego nie reaguje miasto, jest przecież współwłaścicielem.??
Ślv2019-10-19 18:59:57
Tak są takie mecze które łatwo sìe wygrywa, nasi przeciwnicy takie mają jak z nami grają ...
Znów2019-10-19 19:00:40
Słodkie pierdzenie
kibic19732019-10-19 19:00:52
Panie trenerze Smyła - nie po pańskich opowieściach ich, czyli pana poznacie, ale po czynach. Kolejny , kolejna porażka. To nie jest najgorsze, w grze zespołu nie widać żadnego (ŻADNEGO) postępu, żadnej poprawy, żadnej jakości. Nie zdał pan egzaminu i widać, że ekstraklasa przerasta pańskie trenerskie umiejętności. Słowami nie da się zakląć rzeczywistości. Tylko dymisja - tego oczekują kibice. Ci, od 1973 roku.
Olek2019-10-19 19:08:12
Dawać Grzesika i czas ogrywać młodych na 1 ligę
Olo2019-10-19 19:18:44
I co? Wszyscy czepiali sie Lubawskiego a za jego rządów KORONA była!!! Teraz macie Królika, był Gino i jest Wenta
Olo2019-10-19 19:20:24
LUBAWSKI WRÓĆ!!!!!!!!!!!
DoPrezesa2019-10-19 19:22:02
Zdiagnozowanie dzisiejszej sytuacji należy zrobić przypominając wcześniejsze sytuacje. Po pierwsze, Lettieriemu należało podziękować przed sezonem, bo wystarczająco dał sygnałów do zmiany. Jeśli już prowadził to powinien dokończyć rundę, a poczekać później. Pomijam błędy zarządu co do pozbycia się Rymaniaka, Kosakiewicza, Malarczyka. Tych zawodników brakuje ze względu na mentalny aspekt i wolicjalny drużyny, czego dzisiaj brakuje. Po Bratoszku drużyna sukcesywnie została rozwalona, i dzisiaj to jest apogeum. Smyła to dobry trener, ale za słaby na utrzymanie Korony. Tu potrzebny jest trener z charyzmą, z dobrym CV. Ustawi stałe fragmenty i tchnie to coś żeby poszło z wątroby. Smyła ? Nie. Widać brak zaufania ze strony zawodników. Każdy z nich wyczuwa co jest grane. Jeśli Korona spadnie to nie powróci do EA przez najbliższe 30 lat. Kibice :!!! My nie możemy się na nich obrażać, musimy dopingować i chodzić na mecze.
kris582019-10-19 19:24:06
Wywalić cały zaciąg zagraniczny,tylko Gardawski pasuje do KORONY, dograć sezon juniorami może nóż, widelec nie spadniemy a jak to po ograniu młodych może za rok wrócimy,TYLKO KORONA
Smyła rzygać mi się chce2019-10-19 19:29:57
Po takim meczu zrobiło mi się niedobrze ale po tym co ty bredzisz to już mi się chce rzygać. Co ty sobie wyobrażasz , że masz gawędziarzu przed sobą bandę idiotów! Nam na Koronie zależy ale ty nie znasz się na trenowaniu i piłkarze od razu to pojęli i mają cię w du.ie.a pseudoprezes zając udaje, że zatrudnił trenera. To wszystko powoduje, że za chwilę się odwodnię z powodu chlustających wymiotów!
Terry17882019-10-19 19:31:15
Mlodych do skladu, nie ma co czekac. Za Korone umierac bedzie tylko wychowanek. Zajac dymisja
Pjj2019-10-19 19:35:33
Ot, trafił się nam kucharz - gawędziarz zamiast trenera. Chyba już czas zacząć korzystać wyłącznie z ludzi, którzy zostaną w klubie w razie spadku (raczej nieuniknionego). Latem nie będzie trzeba zaczynać od zera. Dotyczy to również sztabu trenerskiego.
ja2019-10-19 19:37:41
Wymiotować to się chce na pańskie decyzje - najgorszy lewy obrońca ekstraklasy Dziwniel kolejny raz w wyjściowym składzie i kręcony jak lody włoskie - współtwórca straconej bramki , mega słaby Żubrowski trzymany do 2 połowy , drewniak Djuranović kolejny raz wchodzi a jego poziom co najwyzej 3 liga , Pacinda , Pucko Żyro - bardzo słabi. Co Pan zmienił - nic , za gatki i wyjmowanie buławy generalskiej punktów się nie przyznaje. Za wysokie progi panie Smyra. Oczywiście winny całego nieszczęścia to niby prezes Zając który zniszczył w tym klubie wszystko. Zapamiętany będzie jako grabarz Korony - po spadku pójdziemy drogą Łęcznej , Ruchu , Widzewa.
Jano2019-10-19 19:54:22
Czas leci , a ziemniaki nieugotowane..do niczego się nie nadają..
ostatni gasi swiatlo2019-10-19 20:02:19
prezes KZ zniszczy wszystko w tym klubie.Druzyna rozbita atmosfery w klubie brak zasłużonych pracowników brak na trybunach pustki. jak taki nieudacznik moze zarządzać klubem? czy miasto nie ma.nic do gadania?
Kirk2019-10-19 20:13:06
W zeszłym sezonie spadkowicze Sosnowiec i Legnica grali o wiele lepiej niż Korona i mimo to spadli...
edi2019-10-19 20:15:15
No ale czego oczekujemy nie ma drużyny nie ma wyników szukanie problemu. ....nie ma problemu nie ma drużyny! !!!!
Salomon2019-10-19 20:15:59
Nie oszukujmy się z pustego to i Salomon nie naleje, z takim składem i formą piłkarzy José Mourinho by niewiele zrobił.
Robert2019-10-19 20:19:10
Wisła nie wygrała w Kielcach od 14 lat dzisiaj wygrywa bez wysiłku. Za panowanie Zająca wszystkie
Mks2019-10-19 20:19:37
Sztab trenerski? Na pewno o Smyle i Kuzerze nie można tak powiedzieć. Gorszego duetu w lidze nie ma.
ki8ic2019-10-19 20:27:38
Panie trenerze Smyła. Mówiąc o Koronie "drużyna" nadużywa pan tego słowa i obraża pan inne kluby mające drużyny. Nie ma w Koronie ani jednego piłkarza, który byłby takim liderem zespołu i dobrym jej duchem. A jeden to i tak zbyt mało, bo straciłby się w grupie. Niech pan da sobie spokój, porwał się pan z motyką na słońce. To nie jest A-klasa gdzie można dowolnie zmienić wszystkich zawodników i wyciagnąć klub z kłopotów. Co prawda polska ekstraklasa to liga śmiechu, ale jednak pewne uwarunkowania w niej występują. Nie zbuduje się drużyny z nowych piłkarzy, nie mający z sobą nic wspólnego, mówiący różnymi językami. Lettieri chciał z piłkarzy zrobić zwykłych pracowników, którzy przychodzą do roboty, wykonują jakieś zadanie dobrze lub źle i idą do domów. W sporcie tak się nie da. Jak nie ma drużyny, to klub nie ma prawa istnieć. W Suwałkach dostałeś pan drużynę mającą trzon zlożony z miejscowych i okolicznych piłkarzy i Wigry się uratowały przed spadkiem. Ale tu pana zmartwię. To nie pan uratował Wigry, tylko zbieg dziwnych okoliczności złożył się na to, ze Katowice spadły a Wigry się utrzymały. W Suwałkach do dziś się z tego śmieją. I z pana również. A teraz zatrudnił pana śmieszny pracodawca i nie wiem na co liczy, bo chyba nie na podobny cud. Od chwili kiedy pan przejął zespól, nie ma żadnego postępu, bo być go nie może! I nie będzie! część z tych pańskich grajków opuści Kielce bo im się skończą umowy i nawet nie będą czekali na pogrzeb Korony.
Niektórzy pańscy piłkarze grają słabo dlatego, ze nie mają partnerów do grania. Inaczej taki Pućko czy Jukić wyglądali, jak mieli obok siebie Rymaniaka, Możdżenia, Kosakiewicza, czy Cvijanowića a także paru innych. Dziś stali się bezbarwnymi piłkarzami, jakby przechodzili jakiś kurs odpiłkarzania. Rymabniak przeszedł do Piasta, Malarczyk także i obaj grają tak, ze trener Fornalik im ufa, bo są wystawiani w pierwszej jedenastce. Malo tego, ciągle odsuwany na trybuny Malarczyk, gra na stoperze i nie schodzi poniżej pewnego dość dobrego poziomu. Czemu w Kielcach tak nie było? Bo w Kielcach zamiast Fornalika był jakiś szarlatan mający przedziwne pomysły na prowadzenie drużyny, którymi zaraził ciemny kibicowski lud, który sobie wmówił, ze Lettieri z niczego potrafił zrobić coś. I to były brednie, bo z każdym upływającym miesiącem pobytu tego trenera w Kielcach widać było konsekwentny zjazd Korony w kierunku dna. nie po wynikach to było widać. To było widać po grze Korony. Panie Smyła, daj pan spokój, nie ględź pan, bo powtarzanie tych dyrdymałów tylko denerwuje, a potem zacznie wyprowadzać z równowagi. Czas będzie działał na waszą korzyść panie Smyła? Pod warunkiem, że inne drużyny przestaną grać. Na to pan liczy?
Domingos2019-10-19 20:33:50
Czy tylko ja widzę, że Pacinda i Pućko patrzą na siebie jakby byli wrogami? Co robi w tej drużynie Dziwniel, Szymusik, Djuranović i niestety Żyro i Żubrowski w obecnej formie? Gdzie jest do licha Gardawski? Zagrajmy jak ludzie normalnym ustawieniem 4-4-2 z Kovą i Marquezem na środku obrony, Gardawskim i Spychałą po bokach, środek Radin z Sewerzyńskim (nie zagra gorzej od Kuby), Cebulą i Pućko bądź Jukiciem na skrzydłach i w ataku postawiłbym na Papę z Arweładze (gra na szpicy nie wymusi na nim podań i tak ma klapki na oczach, ale umiejętności duże). Na zmianę skrzydłowy, prawy obrońca i Żyro na końcowe 15 minut. Miletić - naprawdę taki słaby że nie gra ani w pierwszej ani w rezerwach? Czy pozyskany kontuzjowany? Trener do końca roku i do zwolnienia, od Świąt Grzesik, żeby przepracował okres przygotowawczy.
Domingos2019-10-19 20:33:50
Czy tylko ja widzę, że Pacinda i Pućko patrzą na siebie jakby byli wrogami? Co robi w tej drużynie Dziwniel, Szymusik, Djuranović i niestety Żyro i Żubrowski w obecnej formie? Gdzie jest do licha Gardawski? Zagrajmy jak ludzie normalnym ustawieniem 4-4-2 z Kovą i Marquezem na środku obrony, Gardawskim i Spychałą po bokach, środek Radin z Sewerzyńskim (nie zagra gorzej od Kuby), Cebulą i Pućko bądź Jukiciem na skrzydłach i w ataku postawiłbym na Papę z Arweładze (gra na szpicy nie wymusi na nim podań i tak ma klapki na oczach, ale umiejętności duże). Na zmianę skrzydłowy, prawy obrońca i Żyro na końcowe 15 minut. Miletić - naprawdę taki słaby że nie gra ani w pierwszej ani w rezerwach? Czy pozyskany kontuzjowany? Trener do końca roku i do zwolnienia, od Świąt Grzesik, żeby przepracował okres przygotowawczy.
@Do prezesa2019-10-19 20:37:30
Lettieri powinien być zwolniony po I roku prowadzeniu drużyny, kiedy w wiosennej rundzie przestał grać o puchary oddając praktycznie mecze bez walki w fazie grupowej. Chyba, że władze Korony taki nakreśliły cel, oszukując w ten sposób kibiców, którzy liczyli że ich klub wreszcie coś wygra w tej lidze. Drugi rok to już była degrengolada na całego. Wyniki jeszcze jako takie były z rozpędu, ale gra była niestety marna. To był stracony czas i przetrącanie kręgosłupa drużynie.
January2019-10-19 20:46:43
Coraz bardziej widzę, że z tej mąki nie będzie chleba!!!!
Piterson692019-10-19 20:47:38
Zastanawiam się czy w Kielcach nie ma taczek? Wywieźć Zająca tam gdzie jego miejsce. Zablokować wejście do klubu i tyle. Ile razy będzie wszystkich za nos wodził marna prezesina. W 3 lidze lepiej zarządzają klubami. Tak grającej Korony chyba jeszcze nie widziałem. Cały trzon zespołu sprzedać i sprowadzić nie wiadomo co. Zając mam nadzieję że twoje dni są policzone w tym klubie.
Kibic2019-10-19 20:49:36
Skończ już pierd..... te brednie i pokaz z tym śmiesznym (sztabem szkoleniowym )ze Masz jakis pomysl na gre bo narazie jest jeszcze gorzej niz za Napoleona
Kibic2019-10-19 20:50:26
Trenerze Do Dymisji razem z prezesem.Zabrać Niemcom klub!!!
Robert2019-10-19 20:53:35
Niektórzy z panstwa pamietaja PRL i "towar poza wyborem" t,j nie spełniajacy norm, ale dopuszczony do sprzedazy.Taka jest Korona, jej piłkarze i cała reszta.I bedzie niestety dopuszczony do gry .ale w pierwszej lidze.Trzyletnia polityka zarządu doprowadziła do tej zapaści, na nic była krytyka wielu kibiców, grono klakierów było wieksze.Pogratulujcie sobie.
bodzio2019-10-19 20:59:00
Może nie potrzebna jest wielka filozofia,może wystarczyłoby jutro obejrzeć ten mecz razem z drużyną i dokładnie omówić bo widać co kto olał i robił zbyt niechlujnie,komu się nie chciało i jako drużyna nie istnieli,przepraszam-tłumok tego nie zauważy a jak już zauważy to nie będzie w stanie nic poprawić.Jak nie potraficie podawać piłki ani chwile zagrać do przodu to miejcie trochę wstydu i nie wychodżcie na boisko,wycofajcie się z E.klasy bo to wstyd .Wam przeszkadza przeciwnik każdy,może macie szanse gdzieś czwartej lidze choć to też nic pewnego.
kielcensis19732019-10-19 21:19:28
Korona gra najgorszą piłkę w lidze, tak słabowitej piłkarsko i nieobliczalnej. Kilka tygodni pańskiej trenerskiej pracy nie dały nic. NIC, absolutnie. Proszę nie obrażać się, ale śmiesznie brzmią te pańskie opowieści o czasie, obserwowaniu, zwieszonych łbach, uśmiechach, polegiwaniu na murawie, wymiotowaniu... Pana rozlicza się za grę drużyny, za zdobywanie punktów, za sportowy postęp, nie za prawienie dyrdymałów. Żadnego progresu od wielu tygodni nie widać i nic nie zapowiada poprawy. Oczekujemy głosu mądrego i oficjalnego większościowego właściciela, przedstawicieli miasta i dymisji - pańskiej oraz pana prezesa, najlepiej w trybie natychmiastowym. Póki jeszcze można dla Kielc uratować ekstraklasę.
B812019-10-19 21:26:33
Temat jest bardzo prosty, pozbylismy się trzonu drużyny Mozdzenia, Soriano, Diawa Rymaniaka, Malarczyk, i jeszcze kilku innych, jeśli Prezes Zając to zrobił to był tego w pełni świadomy, wiedział po co to robi, bo byle obserwator to widzi, tu nie ma żartów. Chcą pierwszej ligi i tyle...
Wąskie horyzonty jak to u króliczka2019-10-19 22:03:54
Po porażce z Zagłębiem Sosnowiec już było widać że formuła z Lettirim się skończyła. Nie wszedł do ósemki i już trzeba było sukać trenera. Od czerwca mógł być nowy trener z nazwiskiem i warsztatem i by sobie zrobił transfery i by pracował na własnych podwalinach.
Ale pierwszy błąd pierwotny to było przedłużenie kontraktu z Dżino jeszcze przed czasem za wysokie pieniądze i to związało ręce, a skutki są już a płacimy do czerwca.
Niestety ten błąd zajczika będzie na kosztował 1 ligę na lata.
1232019-10-19 22:48:10
SPADEK !!! JEST NIE UNIKNIONY i dlugo nie wrocimy do ekstraklapy
Latarnik czerwony2019-10-20 00:18:39
No i te żółto czerwone wymiociny umocniły się na ostatnim miejscu.
zajęczy sus do 1 ligi2019-10-20 01:20:11
To nie jest drużyna, a zlepek niedołęg z całego świata których nikt nie chciał poza Lettierim i Zającem.
52019-10-20 06:38:03
Przyjechali krajanie Wenty i Koronę zniszczyli. Jak sięgnąć pamięcią to Niemcy w Polsce tylko wszystko niszczyli. Czas żeby zapłacili reperacje
j612019-10-20 07:39:11
Każdy po części napisał to, co ma na myśli większość kibiców, ja tez teraz chodzę na CLJ i rezerwy, bo tam coś wspaniałego przeżywam, a patrząc na I zespół - przeżywam.
Ryś2019-10-20 08:09:21
Trener z gówna twarogu nie zrobi!
Jakość sprowadzonych zawodników POWALA!
Przez lata wydrenowano Koronę z zawodników o minimalnych choć umiejętnościach ale z sercem do walki! Sprowadzano zaś darmowy szrot ! W tym sezonie skład drużyny przekroczył magiczną linię i liczba miernot przerosła zdecydowanie liczbę tych którym się jeszcze te dwa lata temu coś chciało! A i ci umiejętnościami gonią w dół nowe..."nabytki" Młodzi przy tym co pokazują też raczej kariery "ala Lewandowski" nie zrobią. Zarząd zamiast pracować nad DRUŻYNĄ zajął się DUPĄ MARYNI i organizuje śniadania! Kur... KPINA! Efekt ich działań było widać wczoraj na trybunach...3 tysiące z hakiem ! I to wliczając bilety nieobecnych najwierniejszych KARNETOWCÓW! (Którym pokazał gdzie ich ma przed środowym meczem!)
Błąd nie w trenerze! Błąd jest polityce prowadzenia klubu! Tzw "biznes" na który TAK klub liczy również liczy na ogrzanie się w BLASKU klubu mającego sukcesy! Gdy Korona spadnie spier...ą tak szybko jak jechali na te śniadania! Wieloletnim kibicom zabrano zaś swoich idoli z którymi się utożsamiali i którzy się z nimi utożsamiali! Zastąpiono ich cudakami których nawet nazwiska jest ciężko wymówić i zapamiętać, a o zostaniu idolem choć w połowie poziomu Ryby, Małkowskiego, Gola czy EDIEGO ...MOWY NIE MA! Po spadku czmychną zaś z Korony aż się kurzyć będzie!
...źle się dzieje w państwie duńskim.... Oj źle!
Ck2019-10-20 08:43:58
Następny trener któremu trzeba będzie płacić pieniądze po zwolnieniu
miki2019-10-20 10:22:40
Szanowny Panie Żubrowski , do dzisiaj słyszę Twoje zapewnienia dotyczące meczu z Płockiem i co z tego wyszło , widziałem bo jak zawsze byłem na meczu , nie wyszło nic prócz waszej bierności , bezsilności i dziadostwa . Miałem Cię wygwizdać kiedy byłeś zmieniany , lecz najgorszą rzeczą jest staczanie się do pokroju pewnych osób . Dlatego darowałem to sobie i jak człowiek z człowiekiem przybiliśmy sobie piątkę . Lecz proszę was wszystkich i każdego z osobna , zacznijcie stronić o tych kamer i fleszy , a całą energię (jeśli macie ) przenieście na boisko . Każdy z was po meczu mówi o wyciąganiu wniosków , ja wam odpowiem KŁAMIECIE GDYŻ TAKOWYCH NIE WYCIĄGACIE . Gdybyście to robili każdy z was widziałby że nie jesteście kolektywem , że każdy gra dla siebie , że swoimi słabymi zagraniami wsadzacie kolegę na minę , że wreszcie nie oddajecie strzałów na bramkę zza pola karnego nie wspomnę o braku zamykania akcji po drugiej stronie boiska . P.S. JEŚLI KTOŚ KTO JEST W JAKIŚ BLIŻSZYCH STOSUNKACH Z OSOBĄ ZNACZĄCA W KORONIE CZYTA TE NASZE OPINIE NIECH NA BOGA POGADA Z ZAJĄCEM I POSTARAJCIE SIĘ O SPROWADZENIE DO KORONY ARKA PIECHA KTÓRY MARNUJE SIĘ W OPOLU ŚMIEM TWIERDZIĆ ŻE ON SAM ZROBI WIĘCEJ Z PRZODU NIŻ PAPA , ŻYRO I DJURANOVIĆ RAZEM WZIĘCI . DO DZIŚ MAM PRZED OCZAMI TĄ ZAWZIĘTOŚĆ I NIEUSTĘPLIWOŚĆ JAKĄ WŁAŚNIE AREK W SOBIE MA . A my trzymamy w zespole melepety. Arek Piech .
Ludzie!2019-10-20 11:11:42
O czym wy piszecie?! Wymagacie od słabych piłkarsko zawodników, żeby grali coś czego nigdy grać nie potrafili?! Każecie im więcej biegać, podwyższać statystykę kilometrów? Po co?! Dla samego biegania?! Oni naprawdę nie wskoczą na wyższy poziom grania, bo ich to przerasta! może jest w Koronie ze dwóch trzech piłkarzy, ktorzy są dobrzy na tę ligę, ale nie mogą pokazać swoich argumentów, bo nie mają partnerów do grania. Nie można kazać skoczkowi o tyczce, który ma rekord 5,85, skakać 6 metrów! Ta grupa piłkarzy która jest kadrą Korony Kielce pewnych granic nie przekroczy, bo jej możliwości na to nie pozwalają! Kiedy to wreszcie zrozumiecie?! Kupić piłkarzy na konkretne pozycje? Tacy co znają sytuację w Kielcach od 2 lat szanujący siebie, omijają ten klub z daleka, bo to jest gangrena, obecnie! Ja się dziwię, ze jeszcze zarząd klubu który do tego stanu doprowadził, nadal pełni swoje funkcje! Chyba, że ich zadaniem było doprowadzić ten klub do upadku, bo właściciele mają inne plany w związku z nim nie związane z piłką nożną i być może ze sportem. Innej możliwości nie widzę. I jeszcze miasto przygląda się temu i ...milczy! Mało tego, przecież z budżetu miejskiego płyną na ten klub jakieś pieniądze podatników! przecież to jest marnotrawienie tych pieniędzy! Oczywiście spadek jest nieunikniony, a z I ligi powrót jest trudniejszy niż zdobycie miejsca na podium w ekstraklasie.
OK2019-10-20 11:31:06
jak dla mnie połowa drużyny powinna pograć w rezerwach w tym w szczególności : Zuber, Pacinda, Dziwniel. mamy niby 32 zawodników w kadrze 1 drużyny, jak nie mają siedzieć na trybunach niech grają w rezerwach. Jak dla mnie Zając Smyłka w najbliższym czasie powinni odejść a w przerwie zimowej pozbyć się kogo się da - mi nikogo nie będzie szkoda. Kova jak dla mnie też rezerwy niech już gra grek z pierzchała lub hiszpan
PS2019-10-20 15:56:22
Czy wuefista nauczył się już angielskiego?, a zagraniczni piłkarze polskiego ? jak idę postępy zapytajcie go o to :)
stary kibic2019-10-20 16:41:02
po meczu z hiszpanami dawaj trenerze młodych chłopaków do pierwszego składu ,przecie gołym okiem widac i lepsze wyszkolenie i chęci do grania
Zalamany2019-10-20 18:57:19
I juz po ptokach zostalismy czerwona latarnia
maniuniek2019-10-20 21:56:44
Nie trzeba byc wielkim znawca zeby stwierdzic, ze taka sytuacja jak najbardziej odpowiada wlasxicielom i zarzadiwi klubu. Wyraznie widac ze taki byl plan. Pan Zajac zajmuje sie tematami ktore nie maja zwiazku z wynimiem sporyowym Korony. Jest najemnikiem ktory wykonuje polecenia wlascicieli. Pytanie tylko dlaczego godzi sie na to Ratusz. My kibice wiemy kto go reprezentuje i podzękujemy przy najblizszych wyborach.
Nie dziękuj Mirek, tylko czytaj2019-10-20 22:15:34
Jak można mieć tak słabych bocznych obrońców ?
Postawić na Gardawskiego i Serba a młodzieżowca dać w pole na skrzydle, tam będzie najmniejsza szkoda. Przecież bramki nam zawalają boczni obrońcy, z Płockiem Dziwniel dał ciała w narożniku i poszła akcja bramkowa, w Gdańsku spalił offsajd, Spychała i karny z Wisłą i w Gdańsku przepuścił dośrodkowanie, Szymusik też nie daje gwarancji jak w Łodzi.
To podstawa. W środku Radin z Gnjaticiem(jedyny walczył z Płockiem) niestety Zuber jest na poziomie Mielca. W ataku Pacindę ma trochę techniki i dynamiki, umie się zastawić, Cebul w środku i Pućko na skrzydle, junior na drugim.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group