Nie zlekceważyliśmy Montpellier. Nie daliśmy jednak z siebie sto procent

14-10-2019 10:35,
Redakcja

Porażka z Montpellier była już trzecią z rzędu dla PGE VIVE Kielce w meczu z mocnym rywalem. Wcześniej kielczanie ulegli FC Porto oraz Orlenowi Wiśle Płock. W sobotę przegrali z osłabionym, bez czterech podstawowych zawodników wicemistrzem Francji. - Tracimy łatwe bramki, "dusimy się" w ataku, nie realizujemy założeń. Ten styl nie jest udany... - mówi po kolejnej porażce mistrzów Polski Arkadiusz Moryto, zawodnik PGE VIVE.

- Musimy się z tego podnieść, być razem, czekać na kolejne mecze. Ciężko powiedzieć, skąd taka obniżka formy. Czasem się gra nie klei i tak było w tym przypadku. Przygotowywaliśmy się do tego meczu z podstawowymi zawodnikami Montpellier. O tym, że nie przyjadą do Kielc dowiedzieliśmy się dzień przed meczem - podkreśla skrzydłowy.

REKLAMA

Alex Dujshebaev dodaje z kolei: - Na pewno nie zlekceważyliśmy Montpellier, ale nie daliśmy z siebie sto procent. Chyba nie byliśmy do końca skoncentrowani - przyznaje.

Arciom Karalok przekonuje, że nie ma mowy o złej atmosferze w szatni PGE VIVE. - Każdy zawodnik jest człowiekiem. Jesteśmy odpowiedzialni za siebie, ale większy ciężar spada zawsze po porażce. W zespole nie ma żadnych kłótni. Musimy w siebie nawzajem uwierzyć - kwituje.

fot: Patryk Ptak

Wasze komentarze

Prezes Kozłowski2019-10-13 11:29:08
Trener Paluch OUT!!!brak kondycji to widać gołym okiem.
Marcin2019-10-13 11:49:31
Gra w ataku się nie klei? Bo cały czas gramy to samo. Pchamy się przez środek starając się dograć do koła. Z drugiej linii gdyby nie Kulesz to w ogóle nie zdobywalibyśmy bramek. Bardzo mało gramy ze skrzydłami. Po prostu jeśli cały czas gramy to samo i w dodatku bardzo wolno to przecież przeciwnik rozczyta naszą grę. W każdym zespole są ludzie, którzy przygotowują zespół taktycznie pod każdego przeciwnika. Nas bardzo łatwo rozczytać. Nie ma elementu zaskoczenia. Gramy zbyt wolno i zbyt czytelnie. Na tym musimy się skupić.
kibic2019-10-13 11:51:01
Problemem nie jest "brak kondycji" tylko zbyt przewidywalna gra w ataku. Problem leży w taktyce.
Kielce2019-10-13 13:12:59
Czemu Alex caly mecz gra czy zamiennika na niego nie ma 2 bramki strzelil super
ja2019-10-13 17:00:21
Powiedział najgorszy na boisku zawodnik
miki +2019-10-13 18:38:32
Niech jeden z trzech muszkieterów prezesów zabierze wreszcie głos i powie co jest grane. Jestem na milion procent pewny, ze chodzi o sprawy "pozasportowe". Brak kasy, gra przeciw trenerowi, brak chemii w drużynie? Niemożliwe jest aby tak szybko stracić formę. A z drugiej strony to po co prezesi mają się wypowiadać? Przecież dziennikarze są doskonale zorientowani w sytuacji klubu. Wystarczy jeden artykuł i wszyscy wiemy o co chodzi.
Joasia2019-10-13 19:10:01
zagladam tu tylko dlatego , zeby sprawdzic czy Bertus dojrzal do zwolnienia hamulcowego .
Wiwer2019-10-14 13:01:13
Jak to w życiu bywa, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o......

Projekt i wykonanie: CK Media Group