Wisła była już na kolanach. Wystarczyło strzelić bramkę

11-05-2019 09:31,
Z Krakowa - Mateusz Kaleta

- Jeżeli się nie strzela takich sytuacji, to mecze się przegrywa. Powtórka z rozgrywki, to kolejny mecz, w którym stwarzamy sobie sytuacje, ale ich nie wykorzystujemy - mówi po porażce w Krakowie z Wisłą Marcin Cebula, piłkarz Korony. Kielczanom pokazali pod Wawelem zupełnie inną twarz niż w ostatnich spotkaniach. Wyszli na boisko pełni chęci, zaangażowania i woli walki. O to było do nich dużo pretensji po ostatnich, nieudanych meczach.

- Powinniśmy strzelić coś już w pierwszej połowie. Wtedy ten mecz byłby zamknięty, bo Wisła była już tak naprawdę na kolanach. Wystarczyło zdobyć tylko bramkę. My tego nie zrobiliśmy i przegraliśmy - wyjaśnia pomocnik.

REKLAMA

Powtarza się też sytuacja z ubiegłego sezonu, kiedy kielczanie wygrali w rundzie finałowej tylko jedno spotkanie. Teraz po pięciu rozegranych meczach jest podobnie. - Oby tak się to nie zakończyło. Zostały nam dwa mecze i na pewno będziemy mieli w nich swoje sytuacje. Musimy je w końcu wykorzystać i będzie dobrze - ucina krótko Cebula.

fot: Grzegorz Ksel

 

Wasze komentarze

Au2019-05-11 10:05:32
Tak się składa że na kolanach to wy grajki jesteście po każdym meczu
niemoc2019-05-11 10:07:35
strzelecka jest porażająca. Trudno sobie wyobrazić co oni robią na treningach, a gwiazda z Gruzji poluje na gołębie! Słowem stara piłkarska kielecka tradycja... Brawo za ambicję - w ten sposób należało częściej grać o ile nie zawsze...
odnośnie bycia na kolanach2019-05-11 10:54:06
Na kolanach patałachy to jesteście od listopada ubiegłego roku . Co tydzień ta sama spiewka - byliśmy lepsi , przewazalismy i tym podobne bzdury a każdy ładuje w was jak chce. I to gadanie o mobilizacji, rehabilitacji , naprężanie muskułów a po meczu wiadomo to wy nawet nie jesteście na kolanach a lezycie pod mułem.Zawodowcy.
real2019-05-11 11:59:09
zastanawiajaca jest ta potarzajaca sie niemic wiosenna, chyba nietraci sie umiejetnosci w ciagu kilku tygodni czy miesiecy, a moze to przede wszytskim slaba psychika \\, zaburzona pewnosc siebie niestbilna i niepewna sytuacja zawodników, ktorym koncza sie kontrakty z koncem sezonu, a wladze klubu jakby tego ni e rozumialy
@real2019-05-12 09:57:28
na szczescie ty to wszystko rozumiesz. psycholog w kazdym calu. stwierdza cos na zasadzie wydaje mi sie..., a reszte doczyta na ck sport. znasz sie na rzeczy, wiec do roboty, przekaz swoje pomysly zarzadowi, moze skorzystaja.

Projekt i wykonanie: CK Media Group