Korona gra niewygodnie dla rywali. Jesteśmy gotowi na jej styl

28-09-2018 15:23,
Mateusz Kaleta

Już jutro o godz. 20:30 na Stadionie Miejskim przy ulicy Reymonta w Krakowie wybiegną piłkarze Wisły oraz Korony Kielce. To spotkanie szczególnie wyczekiwane przez kibiców. Zwycięstwo żółto-czerwonych smakowałoby podwójnie nie tylko ze względu na rywala, z jakim się mierzą, ale także na możliwość doskoczenia do czołówki tabeli. Kielczanie grają z trzecią drużyną ekstraklasy, która do tej pory strzeliła najwięcej bramek w lidze.

Wiślacy z respektem podchodzą do swojego sobotniego rywala. – Korona to zespół, który jeszcze przed poprzednim sezonem skazywany był na pożarcie, ale broni się bardzo dobrze – mówi trener Maciej Stolarczyk – I nie chodzi tylko o to, że broni się przed spadkiem, ale przede wszystkim dobrze punktuje, gra agresywnie, niewygodnie dla rywali. Pokazała to w wielu meczach.

REKLAMA

- To zespół dobrze ustawiony przez trenera Lettieriego, więc czeka nas trudne spotkanie. Powtórzę jednak to, co mówię przed każdym meczem. To nasza gra jest najważniejsza i nasz plan jest kluczowy dla losów tego spotkania - dodaje.

Krakowski zespół zmaga się przed meczem z Koroną z licznymi problemami kadrowymi. W sobotnim meczu nie zagra na pewno Vullnet Basha, który musi odcierpieć karę za cztery żółte kartki. Zabraknie także Marko Kolara, który zmaga się z kontuzją barku, a także Kamila Wojtkowskiego, który jest przeziębiony. To jednak absencja środkowego pomocnika najmocniej martwi trenera Stolarczyka. - Mamy już plan, jak  zastąpić Bashę. W zespole jest rywalizacja, zawodnicy dają sygnały na treningach, że są gotowi do gry - podkreśla szkoleniowiec krakowskiego zespołu. Wydaje się, że jednym z kandydatów na tę pozycję jest Patryk Plewka, który zadebiutował w pucharowym meczu z Lechią i rozegrał dobre spotkanie. - Zdał egzamin - chwali zdolnego 18-latka Stolarczyk.

Szkoleniowiec jest także konsekwentny w obsadzie bramki, której tak jak w poprzednich meczach ligowych będzie strzegł Mateusz Lis. 21-latek popełnił błąd na przedpolu przy pierwszej bramce w przegranym przez Wisłę meczu z Pogonią (1:2), ale wciąż może liczyć na zaufanie swojego szkoleniowca. – Nie ma co ukrywać, że w meczu z Koroną będziemy mieli podobne starcia, bo Elia Soriano jest zawodnikiem silnym fizycznie, dobrze gra tyłem do bramki. Staramy się korygować nasze błędy i oby zawsze było tak, że to my strzelimy o jedną bramkę więcej od przeciwnika - zaznacza trener "Białej Gwiazdy".

Trener krakowskiego zespołu na przedmeczowej konferencji prasowej pokusił się także o analizę gry żółto-czerwonych: – Korona w ubiegłym sezonie bazowała na dobrym przygotowaniu fizycznym, a teraz widać, że trener Lettieri położył również nacisk na dłuższe posiadanie piłki – mówi Stolaryczk - Spodziewam się, że będzie to ciekawe spotkanie. Analizowaliśmy Koronę i jesteśmy gotowi na jej styl. Mam nadzieję, ze kibice, którzy przyjdą na stadion, zobaczą dobre spotkanie w wykonaniu obu zespołów. 

Sobotni mecz Korony Kielce z Wisłą Kraków rozpocznie się o godz. 20:30 na Stadionie Miejskim przy ulicy Reymonta w Krakowie. Zapraszamy na naszą relację na ŻYWO z tego spotkania.

fot: Maciej Urban

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Ffffff2018-09-28 16:14:09
Kiedy ten nsuczy sie po polsku w dklepie tez kazdy mudi umiecto co on klepie
Kafar2018-09-29 10:00:25
Może by tam w końcu wjechać na sektor gości do skisły....

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group