Kolejne zwycięstwo nad Aalborgiem! Emocje w Hali Legionów do samego końca

18-11-2017 18:16,
Redakcja

Bardzo zacięty i wyrównany pojedynek zobaczyli kibice w Kielcach. Jeszcze na dziesięć minut przed końcem mistrzowie Polski przegrywali dwoma bramkami, jednak pięć trafień z rzędu pozwoliło im odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Ostatecznie PGE VIVE ograło Aalborg 28:27.

Spory ból głowy miał przed tym spotkaniem trener drużyny gości - Aron Kristjansson. Do Kielc zabrał on tylko dwunastu zawodników, a wszystkie te problemy spowodowane były kontuzjami w zespole z Danii. Takich problemów nie miał Tałant Dujszebajew, który miał do dyspozycji szesnastu szczypiornistów (brakowało jedynie Filipa Ivicia).  

PGE VIVE zaczęło to spotkanie bardzo wolno w ataku, kielczanie nie mogli się przedrzeć przez obronę drużyny. W 9. minucie mistrzowie Polski mieli na swoim koncie tylko dwa trafienia i przegrywali 2:4. Duńczycy choć mocno osłabieni grali bardzo widowiskowo, na początku spotkania dwa razy wykonali skutecznie wrzutki. Po kwadransie Dujszebajew dokonał tradycyjnych zmian, a jego drużyna przegrywała wtedy 7:9. 

REKLAMA

Później jednak gra PGE VIVE poprawiła się i w  23. minucie na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu wyprowadził kielczan Alex Dujshebaev. Spotkanie w dalszym ciągu było bardzo wyrównane, a mistrzowie Polski nie mogli sobie zbudować bezpiecznej przewagi i na przerwę schodzili mając jednego gola więcej od rywali.

Po przerwie trener gości zdecydował, że jego zawodnicy mają grać siódemką w ataku. To nie była zbyt dobre decyzja, bo PGE VIVE zdobyło dwie bramki to pustej bramki i odjechało na trzy trafienia. Później kielczanie mieli szansę, aby jeszcze powiększyć przewagę, jednak zamiast tego w 42. minucie prowadzili już tylko jednym golem (19:18). Z kolei kwadrans przed końcem był remis 20:20. To nie był koniec lepszej gry gości, bo już 180 sekund później wyszli oni na prowadzenie 23:21. 

To podziałało na "Żółto-biało-niebieskich" jak zimny prysznic. Poprawili oni swoją grę w obronie, kilka piłek odbił Sławomir Szmal i po pięciu bramkach z rzędu wydawało się, że dwa punkty zostaną w Kielcach. Duńczycy jednak zanotowali serię trafień i doprowadzili do remisu.

Wszystko zaczynało się od nowa. Najpierw trafił Michał Jurecki, jednak odpowiedział Jotić. W kolejnej akcji rzucił Jurecki. Na 13 sekund przed końcem o czas poprosił trener drużyny gości. Rzut zawodnika Aalborga obronił jednak Sławomir Szmal i dwa punkty zostały w Kielcach.

Za tydzień PGE VIVE zmierzy się u siebie z PSG.

PGE VIVE Kielce - Aalborg Handball 28:27 (15:14)

PGE VIVE: Szmal, Wałach - Jurecki 4, Dujshebaev 6, Kus, Aguinagalde 2, Bielecki 7, Jachlewski 3, Strlek 1, Janc 1, Lijewski 2, Jurkiewicz, Zorman 1,  Mamić, Bombac 1, Djukić

Aalborg: Aggefors, S. Pedersen - Smarason 6, Larsen 3, Hald 4, Hessellund, M. Jensen 2, Holst 5, Jotić 2, Meinby, Antonnsen, Juul-Lasen 5

Źródło: handballnews.pl

fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Ziele2017-11-19 13:47:17
Co oni prezentuja porazka

Ostatnie wiadomości

Świętokrzyskie ma swój cykl kolarstwa górskiego od wielu lat, MTB Cross, w tym roku ma miejsce jego 21. edycja. Zawodnicy zwiedzą malownicze lasy regionu.

To był weekend pełen emocji dla ekipy FORTIS Bilard Kielce! Nasi zawodnicy pokazali klasę na turniejach w Łodzi i Gdańsku, przywożąc do domu nie tylko medale, ale i historyczne wyniki.
Mazurska edycja cyklu Predator Pol Tour przeszła do historii. Po rekordowych turniejach w Gdańsku i Łodzi, tym razem elita polskiego bilarda zawitała do Kętrzyna i Mrągowa. W stawce ponad 90 zawodników bezkonkurencyjny w odmianie 9-bil okazał się Wojciech Szewczyk (GKS Katowice).
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań potwierdziły swoje aspiracje, dopisując do swoich kont niezwykle ważne wyjazdowe zwycięstwa. Podczas gdy liderzy triumfowali, do kolejnych przetasowań doszło po emocjonujących bojach w Katowicach i Radomiu.
Łączna frekwencja podczas 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 127 125 widzów.
Losy potyczek drugiego i trzeciego zespołu Korony Kielce w ligowych zmaganiach rozstrzygnęły się w drugich połowach.
Stoisz przed projektem wymarzonego salonu i nagle dociera do Ciebie, że wyjście na taras to nie tylko „kwestia koloru ramy”. Zaczynasz szukać i bombardują Cię skróty: HST, PSK, Slide... Brzmi jak alfabet Morse’a, a Ty chcesz po prostu wygodnie wyjść z kawą do ogrodu. Spokojnie, w VINDU przerobiliśmy setki takich projektów. Pomożemy Ci to poukładać na chłodno.
W hali MOSiR przy ul. Krakowskiej 72 rozegrany został turniej 1/8 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych. Szczypiornistki Wodociągi Kieleckie Akademia Korona Handball zaprezentowały się przed własną publicznością i awansowały do dalszych zmagań.
Mieszane nastroje towarzyszyły wypożyczonym „Koroniarzom” w minionej kolejce, którą ozdobiło jedynie szybkie trafienie Daniela Bąka dla Znicza Pruszków. Podczas gdy jedni cieszyli się z pewnych wygranych i ważnych punktów, inni musieli przełknąć ich brak w kadrze meczowej, czy straty prowadzenia w ostatnich minutach.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoimi opiniami podzielili się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, trener „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą 14-krotnych mistrzów Polski?
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem 0:1. Decydującą bramkę dla „trójkolorowych” zdobył Rafał Janicki.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Po odpadnięciu z rozgrywek swoimi opiniami podzielili się Krzysztof Lijewski i Michał Olejniczak.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce przegrała w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock 25:30. Tym samym „żółto-biało-niebiescy” nie awansowali do wielkiego finału rozgrywek, który zaplanowany jest na jutro (niedzielę 19 kwietnia).
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W pojedynku 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Spotkanie będziecie mogli śledzić w naszej relacji NA ŻYWO.
Piłkarze Korony Kielce poznali dokładne terminy ostatnich spotkań sezonu 2025/2026. „Żółto-czerwoni” pożegnają się z Exbud Areną konfrontacją z Widzewem Łódź, a z całymi rozgrywkami wyjazdem na mecz z Cracovią.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. Podopieczni Jacka Zielińskiego powalczą o niezwykle ważne punkty, które pozwolą im zachować bezpieczny dystans nad strefą spadkową w wyjątkowo ciasnej tabeli.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. „Żółto-biało-niebiescy” zagrają o możliwość stoczenia potyczki, której stawką będzie dziewiętnaste trofeum historii klubu.

W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Gdy oglądam ich mecze to wyglądają w nich na bardzo dobrą drużynę – powiedział przed spotkaniem Tamar Svetlin, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Arenie Zabrze z miejscowym Górnikiem. – Jedziemy po to, żeby zagrać o pełną pulę, a to, co przyniesie mecz, okaże się na boisku – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, opiekun „żółto-czerwonych”.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. Swoimi opiniami przed tym pojedynkiem podzielili się Daniel Dujszebajew i Adam Morawski.
W półfinale Pucharu Polski Industria Kielce zmierzy się w Kalisz Arenie z Orlen Wisłą Płock. – Najważniejsze jest, żeby dobrze przygotować zespół i być gotowym do walki – powiedział przed spotkaniem Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

W Sobótce na Dolnym Śląsku odbył się 39. Międzynarodowy Wyścig Kolarski "Ślężański Mnich". Wśród uczestników znaleźli się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego, którzy zaprezentowali się z dobrej strony.

W wyścigu wystartowali kolarze reprezentujący kluby i oraz reprezentacje Polski:

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group