Kij: Obdzielić wszystkich równo

17-03-2010 00:43,

- Alba postawiła nam bardzo trudne warunki. Chorzowianie byli bardzo dobrze przygotowani taktycznie, a do tego mieli świetną skuteczność rzutów za trzy. To jednak my w decydujących momentach zachowaliśmy zimne głowy i dlatego wygraliśmy – powiedział Grzegorz Kij.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli we wtorkowy wieczór koszykarze kieleckiego UMKS-u. Tym razem, podopieczni Grzegorza Kija, odprawili z kwitkiem drużynę Alby Chorzów, która jednak pomimo tego, że przegrała, to pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Goście ze Śląska okazali się rywalem znacznie bardziej wymagającym, niż się początkowo spodziewano. Chorzowianie niemal przez cały mecz toczyli wyrównaną grę z faworyzowanymi koszykarzami UMKS-u, a szanse na zwycięstwo stracili dopiero w ostatnich minutach spotkania.

Radości ze zdobycia kolejnych dwóch punktów nie ukrywał po meczu szkoleniowiec kieleckiego zespołu. - Było to dla nas bardzo istotne spotkanie. Po wyniku, a przede wszystkim po przebiegu całego spotkania, widać, jak ciężki był to mecz. Cieszy to, że końcówce potrafiliśmy wyjść na prowadzenie i z zimną krwią wykorzystywaliśmy swoje sytuacje. W najważniejszym momencie tego pojedynku Łukasz Pilecki rzucił dwie „trójki” i można powiedzieć, że to był moment przełomowy tego spotkania. W czwartej kwarcie wyszliśmy na sześciopunktowe prowadzenie i w ostatnich minutach zdołaliśmy już kontrolować grę, dzięki czemu nie daliśmy się dogonić. Wytrzymaliśmy presję i możemy się teraz cieszyć ze zwycięstwa. Nie zmienia to jednak faktu, że przez 35 minut na boisku trwała zażarta walka – mówił.

Kij nie omieszkał także pochwalić postawy koszykarzy Alby. - Zespół z Chorzowa był dzisiaj świetnie przygotowany taktycznie, a na dodatek zawodnicy prezentowali się bardzo dobrze indywidualnie. Mieliśmy problemy z obroną gry „jeden na jeden” i z prawidłową rotacją. Do tego, koszykarze z Chorzowa mieli bardzo dobrą skuteczność, zwłaszcza jeśli chodzi o rzuty za „trzy”, skąd trafiali z blisko 50 procentową celnością. Rzadko się taka skuteczność zdarza, dlatego też właśnie dzięki wielu rzutom zza linii 6,25 metrów, koszykarze Alby „trzymali” cały wynik, a my nie mogliśmy im odskoczyć – powiedział.

- Mieliśmy dzisiaj spore problemy z konstruowaniem ataków, co wynikało z dobrej gry Alby. Nie mieliśmy tak dużo czystych pozycji do oddawania rzutów, jak to było w poprzednich spotkaniach, stąd rodziła się konieczność gry „jeden na jeden”, co wykorzystywał Hubert Makuch, czy też Łukasz Fąfara. Na pewno w jakimś stopniu plany pokrzyżowało nam to, że bardzo szybko trzy faule złapał Wojtek Miernik, na skutek czego większość meczu musiał on przesiedzieć na ławce. Nawet jak się później pojawił na parkiecie, to i tak nie mógł bronić na 100 procent swoich możliwości, bo musiał uważać, żeby nie złapać kolejnych przewinień. Wszyscy wiedzą jak cennym dla nas zawodnikiem jest Wojtek, stąd jego brak był odczuwalny – stwierdził Kij.

Zwycięstwo nad Albą stanowi dla koszykarzy UMKS-u kolejny krok w walce o wywalczenie awansu do fazy play-off drugoligowych rozgrywek. Kielczanie, którzy jeszcze nieco ponad miesiąc temu, zajmowali miejsce w środku tabeli, dzisiaj są już bardzo bliscy zapewnienia sobie lokaty w pierwszej „czwórce” rundy zasadniczej. Kij hamuje jednak entuzjazm kibiców i zwraca uwagę na to, że póki piłka w grze, to wszystko jest jeszcze możliwe. - Mieliśmy troszkę spotkań zaległych i z tego wynika nasz szybki awans w górę tabeli. Musimy jednak dalej uważać, bo na przykład zespół z Jaworzna, który plasuje się dopiero na 8. pozycji, ma tyle samo porażek, co i my. Walka o miejsce w fazie play-off będzie się zapewne toczyć do ostatniej kolejki – przyznał.

Atutem kielczan w decydującej fazie sezonu zasadniczego może okazać się teoretycznie łatwy terminarz. Trzech spośród czterech ostatnich rywali kielczan, to drużyny z samego dołu ligowej tabeli. Opiekun UMKS-u nie uważa jednak, że mecze z tymi zespołami będą dla jego podopiecznych przysłowiowym spacerkiem. - Następne spotkania wcale nie będą łatwe. Pomimo tego, że teraz czekają nas trzy mecze z zespołami, które zamykają ligową tabele, to zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że to będą trudne pojedynki. Drużyny, z którymi się będziemy mierzyć, walczą o ligowy byt i będą robić wszystko po to, aby z nami wygrać. Mam jednak nadzieję, że obdzielimy wszystkich po równo, czyli po jednym punkcie, za to u nas w Kielcach, zostanie tych punktów komplet – zakończył.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce uda się na wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów. „Żółto-biało-niebiescy” staną naprzeciwko drużyny, która bardzo dobrze rozpoczęła ligowe zmagania.
Benoît Kounkoud, Dylan Nahi, Julien Bos i Théo Monar znaleźli się w gronie powołanych do reprezentacji Francji na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Dla zespołu prowadzonego przez Tałanta Dujszebajewa będzie to początek walki o awans do turnieju, który odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii.
Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Zespół jest głodny, jest w takim momencie, że chciałby tę krótką serię niepowodzeń „zmazać”, dlatego te dni były intensywne, ale w moim odczuciu bardzo jakościowe – powiedział przed spotkaniem Robert Kolendowicz, nowy szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.

W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group