Kiedyś może i tak było. Teraz to normalny mecz

04-08-2016 10:55,
Wojciech Staniec II

Byłego gracza Lecha Poznań, Mateusza Możdżenia czeka kolejne spotkanie przeciwko dawnemu pracodawcy. Zapewnia jednak, że nie wywołuje to w nim większych emocji. - Za pierwszym razem mogło tak być. Teraz to już mecz jak każdy inny, do zdobycia są normalne punkty - wyznaje środkowy pomocnik.

„Kolejorz” fatalnie rozpoczął rozgrywki ligowe i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. - Myślę, że nikt z nas się tego nie spodziewał. W zeszłym roku jednak też zaczęli słabo, ale dali radę wejść do pierwszej ósemki, choć to pewnie nie spełnia ich oczekiwań. Ale to dopiero trzy kolejki, nie ma co tworzyć osądów - wyjaśnia. - Każdy moment jest dobry na zwycięstwo. Czy teraz, czy kiedy indziej. Każdy z nas już go wyczekuje. W sobotę wszyscy mamy takie same szanse.

- Nie wiemy, jak oni podejdą do tego meczu. Być może się na nas rzucą i będziemy musieli skupić się na defensywie. Wtedy można upatrywać szansy w kontratakach. Wszystko się może wydarzyć.
W dużej mierze pewnie to zależy od głowy - dodaje.

Mecz z Lechem jest dla kielczan sporą niewiadomą. - To gdybanie i wróżenie z fusów. Nigdy nie wiadomo, jak potoczy się mecz. Może przecież wydarzyć się coś na początku i wszystkie plany się popsują. Wszystko zweryfikuje boisko - mówi Możdżeń, który poprzednie spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowych. - Jestem doświadczonym zawodnikiem i jeśli bym się obrażał i okazywał coś takiego na zewnątrz, odbiłoby to się pewnie i na mnie, i na drużynie - tłumaczy.

- Mam nadzieję, że zagram, bo tego potrzebuję. Nie ukrywam, że przychodzi się do zespołu po to, by spędzać jak najwięcej minut na boisku. Każdy walczy o swoją przyszłość - uzupełnia.

Wejścia Możdzenia na boisko przeciwko Piastowi ożywiło grę drużyny Tomasza Wilmana. - Cieszę się, że tak wyszło. Brakowało jednak tej kropki nad "i" czyli zwycięstwa oraz bramki, bo miałem ku temu okazje - zaznacza. - Spędzamy ze sobą coraz więcej czasu i to jasne, że wyrabiamy coraz lepsze nawyki.

fot. Korona Kielce

Wasze komentarze

KIBIC KORONY2016-08-04 11:23:36
Z Lechem, który się kiepsko preentuje TRZEBA WYGRAĆ... bo z kim mamy wygrywać??!!! Prezesie dogadał sie Pan z KIBICAMI??!!
doradca2016-08-04 17:22:54
I co ze sponsorem? Panie prezydencie,może trzeba im dac klub za darmo z dopłatą 5- baniek co roku przez U.M. Może wres,ci dojdzie do tranzakcji.He,he,he.
prezydent2016-08-04 22:35:19
a wy ciągle dajecie się mamić, że będzie sponsor

Projekt i wykonanie: CK Media Group