Legenda zakończyła karierę. Górnik trzeci
Za nami pierwszy niedzielny mecz Final Four Pucharu Polski. W pojedynku o trzecie miejsce zmierzyły się ze sobą drużyny Górnika Zabrze i PGE Stali Mielec. W obu tych ekipach nie brakowało kieleckich elementów. To był ostatni mecz w roli zawodnika dla Mariusza Jurasika.
Pierwsze dwie bramki w tym meczu zdobyli zawodnicy z Mielca, jednak pięć kolejnych trafień zanotowali gracze Górnika. W kolejnych minutach przewaga Zabrzan tylko rosła. Duża w tym zasługa świetnie spisującego się między słupkami, bramkarza Mateusza Korneckiego. Podopieczni Mariusza Jurasika grali także składnie w ataku. Dlatego prowadzeni 20:11 do przerwy nie mogło nikogo dziwić.
Po przerwie Stal nie poddawała się i walczyła o zmniejszenie strat. Tym razem znów w roli głównej był bramkarz, jednak nie Górnika, a Stali – Nebojsa Nikolić. W 49. zabrzanie prowadzili 27:22. Następnie utrzymała się bezpiecznie przewaga Zabrzan, którzy wygrali 27:33.
To był ostatni mecz w roli zawodnika dla Mariusza Jurasika. Grający wcześniej m.in. w Kielcach „Józek” od nowego sezonu będzie skupiał się już tylko na roli trenera Górnika.
PGE Stal Mielec – Górnik Zabrze 27:33 (11:20)




