Kij: Przegrali, bo nie wytrzymali naszego tempa

24-02-2010 00:14,

- O zwycięstwie w spotkaniu z Jaworznem zadecydowała przede wszystkim świetna czwarta kwarta. Zagraliśmy szybko, dobrze taktycznie, a co najważniejsze - mądrze. Tym właśnie pokonaliśmy naszych przeciwników – powiedział szkoleniowiec UMKS-u Kielce, Grzegorz Kij.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli we wtorkowy wieczór koszykarze kieleckiego UMKS-u. Tym razem podopieczni Grzegorza Kija odprawili z kwitkiem zespół MCKiS Termo-Rex Jaworzno. Sukces ten jest tym cenniejszy, że rywal ze Śląska postawił kielczanom niezwykle trudne warunki, a o jego porażce zadecydowały dopiero ostatnie minuty pojedynku. - Spotkaliśmy się z naprawdę godnym przeciwnikiem. Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne zadanie, aby dzisiaj wygrać, ale całe szczęście udało nam się zrealizować nasze założenia – mówił po spotkaniu rozradowany Kij.

- Cieszę się przede wszystkim z tego, że dobrze wytrzymaliśmy te momenty, kiedy nam nie szło. Tak było na przykład w obronie, gdzie pojawiło się sporo błędów w ustawieniu, ale mimo to potrafiliśmy wyjść obronną ręką z tego pojedynku. Cały mecz staraliśmy się dyktować naszym rywalom szybkie tempo gry i widać, że chłopcy wyglądają bardzo dobrze kondycyjnie, bo udało im się wytrzymać tak postawione warunki i w końcówce byli zdecydowanie szybsi od swoich rywali. Ostatnią kwartę zagraliśmy nie tylko mocnym tempem, ale też dobrze taktycznie, a przede wszystkim mądrze – zaznaczył.

Pomimo zwycięstwa dyspozycja kieleckich zawodników nadal pozostawia wiele do życzenia. Zdaniem szkoleniowca UMKS-u w spotkaniu z Jaworznem zawiodła przede wszystkim gra w defensywie. Słabo kielczanie perzentowali się zwłaszcza na tablicach, gdzie często pzregrywali rywalizację z srodkowymi MCKiS-u - Od samego początku mieliśmy duży problem z grą w strefie podkoszowej. Chłopcy nie wypychali zawodników z Jaworzna spod kosza, tylko stawali do nich tyłem i myśleli, że piłka sama wyląduje w ich rękach. Nie ma co ukrywać, że gra pod koszem to jest nasza bolączka, zresztą nie od dzisiaj i nie od wczoraj, a nawet nie od tego sezonu. Brakłoby czasu na to, żeby opowiadać o tym, ile uwagi poświęcamy na treningach dobrej grze w tej strefie. Niestety póki co efektów naszej pracy nie widać – przyznał Kij.

- To spotkanie było dla nas ważne przede wszystkim z tego powodu, że przeciwnik z Jaworzna miał dokładnie tyle samo porażek, co i my, a więc jest to nasz bezpośredni rywal. W kontekście walki o play-offy jest to bardzo cenne zwycięstwo, które z pewnością nas podbuduje. W ostatnich meczach wypadamy całkiem nieźle i mam nadzieję, że nie inaczej będzie w kolejnych spotkaniach – stwierdził.

O podtrzymanie zwycięskiej passy będzie jednak niezwykle trudno. Już w najbliższą sobotę zawodnicy UMKS-u zmierzą się bowiem z absolutnym faworytem rozgrywek i murowanym kandydatem do awansu, Rosasportem Radom. Szkoleniowiec kieleckiej drużyny wierzy jednak w to, że jego podopiecznych stać na nawiązanie równorzędnej walki z liderem tabeli, a być może także na sprawienie niespodzianki. - Rosasport to będzie rywal o klasę wyższy od dzisiejszego. To są jednak tylko ludzie, a po ich ostatnich wynikach można nawet powiedzieć, ze radomianie ostatnio nie są w idealnej formie. Być może przygotowują się na play-offy, ale z pewnością ta forma nie jest już tak wysoka jak z początku rozgrywek. Nie zwieszamy głów przed tym pojedynkiem. Będziemy walczyć na tyle, na ile nas stać i na pewno nie położymy się przed naszymi przeciwnikami. Nie zakładamy porażki, ale nawet jeśli każdy z naszym zawodników da z siebie w tym meczu 100 – 120 procent, to będziemy zadowoleni - zakończył.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W meczu 7. kolejki LOTTO Superligi Industria Kielce uda się na wyjazdowe starcie z KGHM Chrobrym Głogów. „Żółto-biało-niebiescy” staną naprzeciwko drużyny, która bardzo dobrze rozpoczęła ligowe zmagania.
Benoît Kounkoud, Dylan Nahi, Julien Bos i Théo Monar znaleźli się w gronie powołanych do reprezentacji Francji na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Dla zespołu prowadzonego przez Tałanta Dujszebajewa będzie to początek walki o awans do turnieju, który odbędzie się w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii.
Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Zespół jest głodny, jest w takim momencie, że chciałby tę krótką serię niepowodzeń „zmazać”, dlatego te dni były intensywne, ale w moim odczuciu bardzo jakościowe – powiedział przed spotkaniem Robert Kolendowicz, nowy szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.

W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group