Chcieliśmy udowodnić przed naszymi kibicami, że potrafimy wygrać z każdym

12-12-2015 23:30,
Krzysztof Węglarczyk

Vive świetnie zakończyło tegoroczne rozgrywki ligowe. Kielczanie pokonali Pogoń 32:24, a tym samym zrewanżowali się za mecz z piątej kolejki, w którym zaledwie zremisowali w Szczecinie . - To jedyny zespół, który zabrał nam punkty w tym sezonie, dlatego chcieliśmy udowodnić przed naszymi kibicami, że potrafimy wygrać z każdym. W pierwszej połowie świetnie zagraliśmy w obronie i wydaje mi się, że to też był klucz do sukcesu - mówi kołowy Vive, Mateusz Kus.

- Skuteczna gra w defensywie spowodowała, że nie było takiego horroru jak w Głogowie, czy Lubinie. Dzisiaj zwyciężyliśmy spokojnie i zasłużenie.  Kiedy dochodziliśmy do dobrych sytuacji, to zdarzało nam się obijać bramkarza, ale na szczęście dzięki interwencjom Marina oraz defensywie, udało nam się wygrać w dobrym stylu - kontynuuje zawodnik mistrzów Polski.

Postawę swojej drużyny docenił również trener Vive, Tałant Dujszebajew. - Byliśmy skoncentrowani przez sześćdziesiąt minut i pewnie zwyciężyliśmy w dzisiejszym spotkaniu. Dzięki bezpiecznej przewadze na parkiecie mogli pojawić się młodzi zawodnicy naszej drużyny - stwierdza szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich.

Bez nominalnego środkowego rozgrywającego, trener Dujszebajew był zmuszony do obsadzenia tej pozycji innymi zawodnikami. - Bez Urosa Zormana, Grzegorza Tkaczyka i Mariusza Jurkiewicza musimy kimś zastąpić to miejsce. Myślę, że duże słowa uznania należą się Ivanowi Cupiciowi oraz Michałowi Jureckiemu za bardzo dobry występ w niecodziennej dla nich roli - tłumaczy Kirgiz z hiszpańskim paszportem.

Po końcowym gwizdku przyszedł czas na podsumowanie całorocznych zmagań podopiecznych Tałanta Dujszebajewa. - Obchodzimy 50-lecie klubu. Myślę, że to był dla nas bardzo dobry rok - jeden z najlepszych w historii. Chcieliśmy jak najlepiej go zwieńczyć i to się udało, ponieważ dziś zwyciężyliśmy. Życzę wszystkim zawodnikom oraz kibicom dużo zdrowia oraz radości z kolejnych sukcesów, które miejmy nadzieję będziemy odnosić - skwitował trener mistrzów Polski.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

kibic2015-12-13 01:47:50
Kus robi postępy. Nie patyczkuje się tylko leje przeciwników aż miło. Jego twarda gra cementuje nam defensywę. Widać to było w meczu z Vardarem, w drugiej połowie z Barceloną czy choćby dzisiaj z Pogonią. Talant chyba jednak miał rację co do niego. Na razie jestem pozytywnie zaskoczony, ale niech nie spoczywa na laurach.
stank2015-12-13 13:17:57
Nie "punkty", MŁODY!, a tylko JEDEN mały "PUNKCIK". To jest tylko 1/32 dotychczasowej tabeli!A może to być 1/64 rundy zasadniczej.

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group