Szkoda tego punktu, ale to już historia. Teraz chcemy wyrównać rachunki!

04-12-2015 14:21,
Krzysztof Węglarczyk

Barcelona będzie ostatnim w tym roku rywalem Vive Tauronu Kielce w Champions League. Mistrzowie Polski lecą do Hiszpanii ze świadomością, że remis lub porażka przekreśla ich nadzieje na wygranie swojej grupy. - Możliwe, że to nasza ostatnia szansa na nawiązanie walki o pierwsze miejsce. Dwa punkty zdobyte w Barcelonie pozwolą nam wciąż pozostawać w grze o tą pozycje, a do końca zostaną jeszcze cztery kolejki - uważa skrzydłowy, Ivan Cupić.

W podopiecznych Tałanta Dujszebajewa można dostrzec dużą determinację przed najbliższym pojedynkiem. Żółto-biało-niebiescy prezentują ostatnio wysoką formę, co przekłada się na ich pewność siebie. - Sądzę, że jeżeli zagramy na swoim najwyższym poziomie przez całe 60 minut, to mamy szansę na zwycięstwo. Niejednokrotnie pokazywaliśmy na co stać nasz zespół i dobrze wiemy o tym, że jesteśmy w stanie wygrywać z najlepszymi na świecie - uważa zawodnik Vive.

O ile postawa mistrzów Polski w defensywie była w ostatnich spotkaniach godna podziwu, o tyle zdobywanie bramek niejednokrotnie przysparzało kielczanom więcej problemów. - Obrona strefy i bramkarze to bardzo mocne atuty naszych rywali. Naprawdę ciężko przeciwko tej drużynie rzucać bramki, ale jeżeli chcemy wygrać tak ważny mecz, to nasza skuteczność będzie niezmiernie ważna - mówi Cupić.

- Nasi bramkarze oraz obrona również muszą pokazać się ze świetnej strony. Jeżeli chodzi o defensywę, to w spotkaniu z Vardarem zagraliśmy najlepsze zawody w tym sezonie. To był pierwszy mecz, kiedy rywale zdobyli tak mało bramek. Cieszymy się z tego. Teraz musimy robić kolejny krok naprzód. Sezon jest długi, a jedyną drogą do zwycięstwa jest ciągły rozwój. Mamy jeszcze czas i ciągle będziemy pracować nad obroną i atakiem - kontynuuje.

Kielczanie mają w swojej drużynie tylko jednego środkowego rozgrywającego zdolnego do gry. Cupić jest uniwersalnym zawodnikiem, co powoduje, że niejednokrotnie to właśnie on zastępuje na tej pozycji Urosa Zormana. - Sezon jest długi i rzeczywiście mamy problem z środkiem rozegrania. Dlatego zdarza się, że w lidze dajemy oddech naszemu jedynemu środkowemu i wtedy ja lub Dzidzia [Michał Jurecki - red.] tam gramy. Uros rozegrał cały mecz z Vardarem i jego postawa wyglądała bardzo dobrze - komentuje Chorwat.

- Przez cały tydzień ciężko z nami pracował, więc myślę, że na pewno w sobotę będzie walczył przez 60 minut w środku ataku. Bez niego byłoby bardzo ciężko, dlatego cieszę się, że nasz pierwszy środkowy jest gotowy i wierzę, że zagra super spotkanie - dodaje.

Mistrzowie Polski wciąż mają w pamięci październikowy pojedynek z obrońcami trofeum, który zakończył się niezadowalającym dla gospodarzy remisem. - Początek tego spotkania był słaby w naszym wykonaniu, ale od 15 minuty graliśmy świetnie. Pod koniec mieliśmy już dwie bramki przewagi i zwycięstwo, ale niestety skończyło się tylko na remisie - twierdzi 29-latek.

- Naprawdę szkoda. Patrzymy teraz w tabelę i tracimy ten bardzo ważny punkt, ale to już tylko historia. Wiemy, że musimy zagrać jeszcze lepiej niż w Kielcach. Chcemy tam wyrównać rachunki i wywrzeć presję na Barcy przed ostatnimi czterema kolejkami - kwituje Cupić.

fot. Anna Benicewicz-Miazga

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.
Korona Kielce porządkuje swoje szeregi przed przystąpieniem do sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni są na etapie kompletowania składu oraz wietrzenia szatni. Dziś z kieleckim klubem żegna się Michał Koj.
Nie lada wyzwanie czeka zespół Orląt Kielce, który dopiero co wywalczył awans do IV Ligi. Kielczanie rozegrają towarzyskie spotkanie z FC Voluntari - klubem grającym w rumuńskiej ekstraklasie.
Poznaliśmy listę klubów, które wezmą udział w zbliżającej się wielkimi krokami Lidze Mistrzów. Wśród zespołów oczywiście nie zabraknie mistrzów Polski. Z kim w grupie powinni znaleźć się zawodnicy Łomży Industria Kielce?
Znamy pełny skład drużyn, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Co bardzo ważne dla polskiego handballa, w rozgrywkach wezmą udział aż dwa zespoły z naszego kraju.
Od wtorku 28 czerwca ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej.
Ta wiadomość z pewnością ucieszy wielu kieleckich sympatyków. Bohater najważniejszej akcji w meczu z Chrobrym Głogów i legenda Korony pozostanie na dłużej w Kielcach.
Przestawić się będzie ciężko. Z nazwy drużyny mistrza Polski w piłce ręcznej znika bardzo ikoniczna i rozpoznawalna marka "Vive". Od tego momentu zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego to Łomża Industria Kielce.
Historyczny dzień dla kieleckiego szczypiorniaka. Z nazwy mistrza Polski zniknęła nazwa Vive, a klub zyskał nowego sponsora tytularnego - INDUSTRIA z rąk Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych.
Trwają przygotowania Korony Kielce do nowego sezonu. Drużyna prowadzona Leszka Ojrzyńskiego na swojej drodze ma sparing z ekstraklasową Stalą Mielec. Do meczu dojdzie 1 lipca i zgodnie z zastrzeżeniem mieleckiego klubu, odbędzie się on bez publiczności.
W nazwę drużyny grającej na co dzień w Lidze Mistrzów wejdzie nowy sponsor. Konferencja, podczas której klub zdradzi szczegóły, odbędzie się dziś!
Sezon 2021/2022 się skończył i przyszedł czas na podsumowanie dokonań szczypiornistów kieleckiego pierwszoligowca.
Pewną niewiadomą na początku przygotowań do nowego sezonu Korony Kielce była przyszłość Luki Zarandii. Gruzin dołączył do Korony pół roku temu i choć nie pokazał pełni swojego potencjału, z tygodnia na tydzień jego forma rosła. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, ale niebawem obie strony powinny przedłużyć współpracę.

Projekt i wykonanie: CK Media Group