Pogoń Korony wcale nie pogoniła. Remis po bramce Trytki

29-08-2015 22:15,
Redakcja

To był ciekawy mecz, bardzo waleczny i dynamiczny, ale... Dogodnych okazji strzeleckich było w nim jak na lekarstwo. Ponadto wielu ekspertów z całego kraju przewidywało, że Pogoń Szczecin w Kielcach rozniesie Koronę, ale nic takiego nie miało miejsca. Ostatecznie mecz na Kolporter Arenie zakończył się remisem 1:1.

Korona podeszła do tego meczu podwójnie osłabiona. Nie dość, że ostatnio straciła swojego kapitana, Piotra Malarczyka, który odszedł do Ipswich Town, to jeszcze z powodów zdrowotnych w sobotę nie mógł wystąpić Radek Dejmek. Tym samym na środku defensywy wystąpił duet Krzysztof Kiercz – Rafał Grzelak.

Co ciekawe, trener Marcin Brosz zdecydował się powtórzyć manewr z ostatniego starcia z Legią Warszawa i na skrzydłach zagrali Tomasz Zając i Łukasz Sierpina. I trzeba przyznać, że również w spotkaniu z Pogonią obaj na placu boju prezentowali się nieźle – zwłaszcza drugi z nich.

Pierwsze 20 minut było bardzo wyrównane, ale też nieszczególnie interesujące. Brakowało dogodnych okazji i strzałów na bramkę. Tak naprawdę pierwsza groźna okazja miała miejsce dopiero w 23. minucie i od razu zakończyła się golem. Niestety, dla gości.

Wtedy to precyzyjnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Rafał Murawski, piłka poleciała wprost na głowę Mateusza Matrasa, który w świetny sposób sprawił, że ta po chwili zatrzepotała w siatce.

Potem Korona próbowała coś wskórać, ale trochę brakowało jej pomysłu. Kielczanie zbyt często stosowali taktykę dalekich i wysokich podań na osamotnionego Przemysława Trytkę. Ale mimo to, w 32. minucie niewiele zabrakło, by padł gol wyrównujący. Po świetnej akcji i jeszcze lepszym uderzeniu Sierpiny, piłka trafiła w słupek.

Ale sześć minut później Kolporter Arena mogła eksplodować. Kapitalny drybing wykonał Marcin Cebula, po czym zagrał w pole karne do Zająca. Ten po starciu z obrońcą Pogoni padł na murawę, a arbiter podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Trytko i uderzył kapitalnie – tuż przy prawym słupku, podczas gdy golkiper ze Szczecina poleciał w zupełnie inną stronę.

Do końca pierwszej połowy kibice zobaczyli jeszcze jedną ciekawą sytuację, ale Łukasz Zwoliński strzelił w sam środek bramki i Zbigniew Małkowski nie miał żadnych problemów ze sparowaniem piłki.

W drugiej połowie sytuacja wyglądał na boisku podobnie. Mecz w dalszym ciągu był bardzo wyrównany, walki nie brakowało, za to mało było dogodnych sytuacji podbramkowych. Choć w 88. minucie znakomitą okazję miał Wladimir Dwaliszwili, ale jego uderzenie sparował Zbigniew Małkowski.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Zapis relacji NA ŻYWO

Następny mecz Korona rozegra na wyjeździe, ale dopiero po przerwie reprezentacyjnej - w piątek, 11 września z Lechią Gdańsk.

Korona Kielce – Pogoń Szczecin 1:1 (1:1)

Bramka: Trytko (39’) – Matras (23’)

Korona: Małkowski – Gabovs, Kiercz, Grzelak, Sylwestrzak – Zając (78’ Sobolewski), Fertovs, Jovanović, Cebula (61’ Aankour), Sierpina – Trytko (54’ Przybyła)

Pogoń: Kudła – Frączczak, Czerwiński, Murawski S., Nunes – Przybecki, Matras (75’ Obst), Murawski R., Akahoshi, Małecki – Zwoliński

Żółte kartki: Murawski S.

Widzów: 7906

Wasze komentarze

cygan2015-08-29 22:40:54
Mecz na remis. Trzeba docenic 1 punkt.
KKS LECH POZEN2015-08-29 22:42:40
A pan Kiercz to skakać nie umie?
Dziś przeskoczyła by go emerytka o kulach.
do kks leh pozer2015-08-29 23:30:51
nie zagubiłeś się bubku.
moze bilski szykuje nam niespodzianke2015-08-30 00:25:05
Czy przypadkiem Dejmek się przeziębił w ostatnich dniach? A może choroba ta nazywa się "zmiana barw klubowych" ... o czym oficjalnie owiemy się w poniedziałek o 13-ej.....
do kolegi wyżej2015-08-30 00:48:35
Brosz mówił że Dejmek już grał z goraczką w Warszawie, nie sadze żeby trener kłamał. Doprawił sie po tamtym meczu i po prostu nie był w stanie fizycznie zagrać. Za to coś Cracovia napomknęła że Sylwestrzak by się im przydał, albo to spekulacje prasowe.
A gdzie jest to2015-08-30 07:17:30
Wzmocnienie w postaci hiszpańskiego napastnika Cabrerry?

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group