Vive apeluje: To nie teatr! Tutaj nie siedzimy spokojnie

08-04-2015 11:31,
top

Klub Vive Tauron Kielce zareagował na ostatnią inicjatywę części kibiców, którym przeszkadza obecna atmosfera w Hali Legionów i chcą zmobilizować do dopingu resztę publiczności. I próbuje też zaktywizować swoich fanów – na razie w podobny sposób, czyli na Facebooku.

Apel kibiców tzw. „postronnych”, którzy nie utożsamiają się z żadną ze sformalizowanych grup - ani z KKV, ani ze Stowarzyszeniem "Iskra", które wcześniej odpowiadało za doping w Hali Legionów, wywołał spore poruszenie wśród naszych czytelników. Dyskusja, która rozgorzała pod ostatnim artykułem, była naprawdę gorąca.

CZYTAJ TUTAJ

Zostało to zauważone także w siedzibie kieleckiego klubu przy ul. Robotniczej, a machina promocyjna i mobilizacyjna ruszyła na dobre. Walczymy o Final 4! Kielce - Skopje! – to tytuł wydarzenia, którego organizatorem jest Vive Tauron.

Czytamy w nim:


(dołącz do wydarzenia, zapraszaj, udostępnij - niezależnie czy będziesz w hali, czy przed TV)

Historyczny moment dla polskiej piłki ręcznej, Kielc, regionu Świętokrzyskiego i całego sportu w naszym kraju! Vive Tauron Kielce walczy o Final 4 Ligi Mistrzów. Rywal z najwyższej półki - macedoński Vardar Skopje!

Trzeba być, koniecznie na żółto, koniecznie wcześniej przed meczem i gotowym do gorącego dopingu! To nie teatr, tutaj nie siedzimy spokojnie.

Jeśli nie będziesz na meczu, koniecznie oglądaj transmisję na platformie NC+.

Stawka jest NAJWYŻSZA z możliwych!


Link do wydarzenia: kliknij TUTAJ.

Klub w mediach społecznościowych nieustannie przypomina o swojej akcji.

Michał Jurecki w głowie ma już tylko JEDNO! Ma swój plan, ma swój cel. Spełnia nie tylko swoje, ale też nasze marzenia. W sobotę wraz z zespołem rozpoczyna bitwę o awans do Final 4 Ligi Mistrzów. Kierunek - Skopje. ‪#‎dawajDAWAJ


Tak zapowiadaliśmy walkę o Final 4 dwa lata temu. Marzenia wciąż mamy te same.


 


W tej chwili swój udział w wydarzeniu zgłosiło 1,9 tys. użytkowników.

Przypomnijmy, że pierwszy mecz Vive z Vardaru w Skopje odbędzie się w najbliższą sobotę, 11 kwietnia o godz. 19. Rewanż za tydzień w Kielcach w niedzielę, 19 kwietnia o godz. 15.30. Od tego dwumeczu zależy, czy mistrzowie Polski awansują do Final Four Ligi Mistrzów.

Czy Hala Legionów znów ożyje?

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

ron2015-04-08 12:00:29
Szanowny Klubie - zamiast wypisywania pierdół po fejzbukach to rozwiąż ten obciach KKV i zaproś z powrotem na górę sektora E SKPR ISKRA - i problem z głowy. Niestety, będziesz musiał wtedy przyznać się do wtopy, co zawsze boli ego, ale w tym przypadku będzie tylko z korzyścią dla zespołu, ulgą dla hali i na przyszłość bez żebrania o doping nie tylko przed wielkimi wydarzeniami ale i na szarej lidze. SUBITO!
o.O2015-04-08 12:28:59
Przecież to jest czysta hipokryzja..Wywalić z hali fanatyków, stworzyć własny KK, a później apelować, że hala to nie teatr i żeby spokojnie nie siedzieć..Nie zniechęcam ludzi do dopingowania czy namawiam do bojkotu, chce tylko pokazać jak to naprawdę wygląda. Tak jak komentarz wyżej. Zamiast robić akcje na fejsbuku, gadać farmazony typu gramy razem, hala to nie teatr, to wystarczyło by JEDYNIE podziękować za doping KKV. Wtedy wszystko rozwiązałoby się samo :)
Kaja2015-04-08 12:33:09
Dokładnie tak, ron krótko i precyzyjnie określił to, czego oczekują "postronni" kibice.
tmk2015-04-08 12:37:07
Szkoda, że klub jak zwykle reaguje "na inicjatywę kibiców" przed kluczowymi meczami, a przez cały sezon ma kibiców gdzieś. Szkoda, że hasło "gramy razem" obowiązuje tylko wtedy, gdy kibice są klubowi potrzebni.
Czwarty2015-04-08 12:39:47
Naprawdę, żenada sięga już dna...bądź szczytu (zależy z której strony na to patrzeć)...
I2015-04-08 12:45:33
Klub obleciał strach, bo widzi co się dzieje na meczach i że jest coraz gorzej. Warto było niszczyć to, co wyglądało coraz lepiej? Lepszy doping, coraz to nowi ludzie, coraz lepsze oprawy.. Na boisku było coraz lepiej, na trybunach również. A teraz wielki strach, bo szanowny twór kkfał to żenada. Potrzeba było tyle czasu, żeby to zobaczyć? Czy postronni kibice, ich komentarze i telefony musiały Wam to uświadomić? Panowie Prezesi, ten sezon, kolejny już, jest stracony, ale po nim macie szansę pokazać czy zależy Wam na dopingu przez cały sezon czy tylko na ważnych meczach. A co do wydarzeń na facebooku.. Śmieszne, w wydarzeniu, które jest niejako protestem na obecną atmosferę, obecny 'doping', wezmą udział członkowie kkv. Chyba protestują przeciwko samym sobie... :)
Czwarty2015-04-08 12:47:40
Czy klubowy dział marketingu przekształcono w dział propagandy?
Marcin2015-04-08 17:31:58
Dawniej nie trzeba było apelować i namawiać. Doping się rozwijał i cały czas pracowano by było coraz lepiej. W pewnym momencie ULTRASI weszli na taki poziom, że zaczęły powstawać oprawy meczowe na poziomie zbliżonym do kibiców z piłki nożnej. Mieliśmy oprawy jakich nie miał NIKT w piłce ręcznej. Ludzie byli w to zaangażowani i sami z siebie to wszystko organizowali. Więź z zawodnikami była dużo silniejsza. Trzeba było pomóc a nie rzucać kłody pod nogi tylko dlatego, że ktoś śpiewa tak a nie inaczej. Przecież to nie ma znaczenia jak kto śpiewa. Byle tylko robił to głośno i byle była coraz lepsza atmosfera na meczach.
gregor2015-04-08 18:05:30
Pamietam wyjazdy do Francji Dani jechalo sie kibic byl szanowany pelen prowiant kultura .a moze zakaz na hali zrobic wkoszulkach iskra lider market korona itp.co bedzie jak bert odejdzie bo odejdzie .
M_M2015-04-08 20:38:10
Jak trwoga to błaganie o pomoc kibiców, a jak trzeba było pogadać to zarząd miał tych samych kibiców w 4 literach.
Drogi Zarządzie sami Sobie stworzyliście ten 'umierający teatr'...
kibic2015-04-08 20:55:15
moim zdaniem KKV to wielka pomyłka i wydaje mi się że Bert tak samo uważa ale ciężko się przyznać. Ale to nie znaczy to że zgadzam się z fanatykami Iskry. Moim zdaniem klub powinien się dogadać z Iskrą ale nie wyobrażam sobie tego że "młyn" siedzi na centralnym sektorze. Wydaje mi się że "młyn" powinien siedzieć za bramką tak jak to jest w większości klubach i to nie tylko w piłce ręcznej. Oczywiście co jakiś czas wypadało by krzyknąć "VIVE" bo gdyby nie Bert to nie było by nas tu gdzie jesteśmy! I moim zdaniem niektórzy kibice SKPR to jest jedna wielka pomyłka bo to nie jest kibic jeśli się odwraca od drużyny nie chodzi na mecze dlatego że się SKPR nie dogadało z władzami! Mam nadzieje że już na meczu z Vardarem wróci atmosfera do hali legionów taka jak była i nie będzie wiejskiego dopingu który prowadzi Papaj.
Walczymy razem o marzenia całego miasta i województwa!! FF będzie nasze!!
kibic2015-04-08 21:20:39
Nie ma co apelować o doping - klub musi przyznać się do błędu, z powrotem przywrócić SKPR do dopingu i problem sam by się rozwiązał. Tylko jak, my kibice, możemy w rzeczywistości udowodnić zarządowi, że niepotrzebnie mieszał się w sprawy związane z kibicowaniem?
CK2015-04-08 21:26:59
Jak nie teatr jak teatr ? Czy oni już nie pamiętają że sami ten teatr stworzyli wyrzucając kibiców Iskry a zatrudniając najemników za bramką ? Szczyt hipokryzji z ich strony.
friko2015-04-08 21:53:58
Przesadzać nie trzeba w obydwie strony. Z jednej strony kibice Iskry nie ugięli się bo mimo, że dawna Iskra a obecnie NSK ma klub głeboko w d... klub to dalej śpiewali tylko "iskra", bo przecież to historyczna nazwa... a Korona to nie była historyczna...? Z drugiej strony klub nie może sobie pozwolić na to by parę ludzi narzucało co będą robić na trybunach a co nie. I mamy impas. A może by tak normalnie usiąść do rozmów. Wracamy do dopingu SKPR Iskra, a ten niech raz zaśpiewa Iskra a raz Vive i sprawa byłoby załatwiona. Trzeba tylko trochę dumy z dwóch stron zdjąć, bo czasami dla dobra klubu pora schować w kieszeń swoje wielkie ambicje.
I2015-04-08 23:05:24
kibic - to Ty na mecze chodzisz chyba od tego sezonu. Bo kkv było jeszcze w tamtym sezonie za bramką i każdy wie jak wyglądał doping... Z resztą nadal tak wygląda, no ale.. Za bramką zero akustyki, doping zupełnie niesłyszalny. Kiedy doping był z sektora centralnego przez tyle sezonów jakoś to nikomu nie przeszkadzało, no chyba, że Tobie. Doping dobrze słyszalny, ludzie wiedzieli co jest zarzucane, oprawy ładnie wyglądały. Nie jestem w SKPR, a też nie chce mi się chodzić na halę, a kiedy już idę to ciężko mi patrzeć na to co wyprawia twór na sektorze D. Ale nie mów mi i innym, którzy mają dość tej szopki, że nie są kibicami. Tym wszystkim ludziom zależy na drużynie, klubie i atmosferze bardziej niż Tobie, bo nie zgadzają się na to, co się dzieje i co zostało zniszczone. A co do śpiewania - nikt nie będzie sterował dopingiem i mówił co ma być śpiewane, bo to nie wychodzi, jak widać. Poza tym konflikt już dawno tego nie dotyczy i w zasadzie nie bardzo kiedykolwiek dotyczył, jak niektórzy się nadal upierają.
ręczny2015-04-09 02:21:54
friko - jeśli ludzie w krawatach biorą się za doping to zawsze kończy się to w ten sam sposób (bez względu na to czy to jest stadion czy hala). Zauważ, że w Płocku kibice robią swoje i klub im nie przeszkadza. To samo w Skopje czy w Veszprem. Klub powinien po prostu pozwolić kibicom robić swoje i wymagać głośnego dopingu i niczego więcej. Oprawy meczowe byłyby w gratisie.
Kibic wierny!!!!2015-04-09 06:01:05
Kibice Iskry???? Pytam sie...jacy kibice???....jeszcze ich rozumiałem jak jeździli na wyjazdy i tam kibicowali a nie w domu. Teraz siedza cicho, wiec nie ma czegos takiego jak Kibice Iskry!!!!!
Klub idzie do przodu a Wy bawicie sie w dziecinade w bitwie o sektor!!! Mam przyjaciol w Vesprem i tam zmieniali miejsce mlyna 3 razy!!!! i teraz sa tam gdzie jest najtaniej!!!! Myslisz ze przez glowe im orzeszlo nie kibicowac??? NIE!!!!
fan ck2015-04-09 09:25:01
Zgadzam się, że obecny doping jest słaby, nie wiem dlaczego zrezygnowano z poprzedniego sadzę, że nie chodzi o to że kibice Iskry zajmowali dobrze płatne miejsca. Chyba po raz ostatni odpowiem na apel Klubu, bo cenię zawodników i widzę jak męczy ich brak dopingu, a poza tym, a może przede wszystkim jestem kibicem i jestem z tą drużyną. Nie podoba mi się zachowanie klubu w tej kwestii, ale czy przy zachowaniu tradycji nie można było chociaż raz w krzyknąć VIVE albo ułożyć przyśpiewki która łączyłaby te dwie nazwy. No przecież nikt nie zaprzeczy, że klub w nazwie ma Vive, szanujmy tradycję ale nie pamiętajmy o teraźniejszości. Pozdrawiam wszystkich kibiców klubu.
czwarty2015-04-09 09:56:12
Kibicu wierny, Stać Cię na krótką analizę rzeczywistości?Z żadnego innego miejsca w hali nie słychać dopingu, Hala jest beznadziejnie zaprojektowana i klub musi się pogodzić z tym, że jak ma być doping, to musi być prowadzony z sektora E i basta. Gdybyś był choć trochę zorientowany, to kibice ze Stowarzyszenia byli gotowi wykupić sobie te miejsca po normalnej cenie.
I nie tokuj tu tymi potrójnymi znakami interpunkcyjnymi, bo wychodzisz na klasycznego pieniacza i dyskwalifikujesz się w dyskusji
no właśnie2015-04-09 10:14:52
Zmieniano miejsca, ale nie wprowadzano na te nowe miejsce grupy która miała prowadzić doping zamiast nich. Kiedy na finałach MP 2014 iskrowcy chcieli wejść na D skończyło się na rękoczynach, bo KKV nie chciał ustąpić na krok- ostatecznie gniazdowi stali na krzesełkach w przejściu. Na oficjalne pismo SKPR z pytaniem o lokalizację miejsca dla nich przed obecnym sezonem Klub nie był łaskaw odpowiedzieć. To taka różnica z Vesprem.
fanfan2015-04-09 11:19:25
Ten sezon jest już stracony pod względem dopingu.Na mecze nie chodzi się tylko dla drużyny ale także dla atmosfery a takiej teraz w hali brakuje.Coraz mniej ludzi chodzi na mecze bo nie są głupi. Jeżeli w następnym sezonie nie wróci normalność to będzie jeszcze gorzej niż teraz .Dziwię się osobom z Kkv że na własne życzenie robią z siebie pośmiewisko.
do wierny kibic2015-04-09 12:23:41
Wierny kibicu, a dlaczego Ty oczekujesz, że w momencie, gdy kibice Iskry są niepotrzebni i niechciani przez klub to będą robić więcej niż przeciętny widz na hali? To że prowadziliśmy wcześniej doping to znaczy, że to nasz dożywotni obowiązek, nawet jak nas nie chcą, bo inaczej nie jesteśmy prawdziwymi kibicami? Może zastanów się najpierw co Ty zrobiłeś dla tego klubu jeśli chodzi o doping, oprawy, a dopiero później oceniaj kto jest wiernym kibicem, a kto nie. Kibice Iskry dwa razy odpowiadali na apel klubu, i wracali z dopingiem w dwóch poprzednich sezonach. Więc proszę Cię NIE PIEPRZ, że nie jesteśmy wierni i że nie zależy nam na klubie i zawodnikach. Odpowiedz sobie na pytanie czy w takim razie prezesowi zależy na drużynie skoro zniszczył poprzedni doping i nie potrafi się teraz przyznać do błędu. Czy zalezy mu na zawodnikach skoro Ci rozpaczliwie proszą podczas meczów o doping, a prezes nie robi nic, żeby dogadać się z kibicami Iskry i żeby wypieprzyć żenujące kkv? Zacznij najpierw wymagać od siebie, później od tych którzy tym klubem kierują, a dopiero na końcu od ludzi, którzy robili coś dla tego klubu dobrowolnie i z pasji, a nie za wypłatę.
PS. Rozumiem, że Ciebie można spotkać na każdym wyjeździe?
Pacheta2015-04-09 12:40:38
No niestety. Bertus popełnił bardzo duży błąd i wreszcie zdał sobie z tego sprawę. Przyznając się i naprawiając pewne rzeczy, pokazałby, że ma jaja. Znów miałby doping na najwyższym poziomie, niezapomniane widowiska, ale przede wszystkim SZACUNEK, który ostatnimi czasy topnieje o oczach... I tak przecież wszędzie mówi się o "Vive". W Polsce, w Europie... Nie o 'Iskrze". Tak już będzie, bo ta marka jest już wyrobiona. Zastanów się Bert. To ważne decyzje dla wszystkich.
friko2015-04-09 12:55:23
Reasumując wychodzi nasza polska mentalność, gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania :)
Dico252015-04-09 14:13:48
Dobra tsa isc spac bo w drogem disioj
erni2015-04-09 20:53:06
Dico napisze Ci tylko ze prze slaby jestes
kaszana2015-04-09 21:28:44
Obawiam się, że sytuacja zmianie nie ulegnie.
Na najbliższym meczu ludzie na miejscach nie usiedzą, obecność KKV oleją, więc będziemy mogli udawać, że było głośno, było ok. Na Wisłę też jakoś się zmobilizują. Że to dalekie od tego co było Zarząd nie przyzna. Jedyną metodą jest rezygnacja z zakupu karnetów na kolejny sezon. Przykre, ale innego wyjścia nie widzę.
łerni2015-04-10 04:10:58
Uj zes wymyslil
Gesler2015-04-10 11:43:05
kaszana ma rację, kaszane jest dobra.
Jedyne co działa na zarząd VTK to kasa. Media w kieszeni, marketing klubu = propaganda jak w PRL. Kibice są potrzebni, tylko żeby hajs przynosić. Atmosfera na trybunach jest potrzebna jedynie na finały MP i mecze u siebie w LM. Mówienie o klubie jest potrzebne dla klikalności (mniej ważne co; przesadną krytykę najwyżej się zbanuje). Dlaczego? Bo to się opłaca. A że w necie teraz trochę huczy, to nieważne. Ciemny lud dał się nabrać i wykupił bilety na Vardar. Ciemny lud kupi karnety na przyszły sezon.
Oczywiście jeśli będzie F4. Bo jak nie, to winna będzie Iskra.
dobre dobre2015-04-11 15:27:23
"Oczywiście co jakiś czas wypadało by krzyknąć "VIVE" - no padłem, moży ty lubisz jak tobą ktos dyryguje i manipuluje ale kibic posiada swój własny umysł i nie potrzebuje żadnych wytycznych do tego co i gdzie ma śpiewać! Kibic to nie marionetka klubowa jak te za bramką, kibicem się jest albo nie, to nie żaden zawód tylko pasja. Ten klub zawsze będzie się ISKRA nazywał, Servas go nie założył od podstaw w 3 lidze tylko przejął fundamenty klubu który lał płock na krakowskiej jak chciał. Szanuj kibica swego bo jutro możesz nie mieć żadnego.

Ostatnie wiadomości

Stowarzyszenie Kibiców „Zjednoczona Korona” rozpoczęło zapisy na wyjazdowy mecz Korony Kielce z KGHM Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 2 listopada, o godzinie 18.00. Koszt wyjazdu wynosi 200 złotych, ale część kibiców może skorzystać z bezpłatnego przejazdu.
Dejan Milosavljev, bramkarz Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Serbii. Zespół prowadzony przez selekcjonera Raúla Gonzáleza w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do EHF EURO 2028, które odbędą się w Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii.
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. Gospodarze przystąpią do sobotniego starcia w trudnym momencie, ponieważ „żółto-czerwoni” będą chcieli zrehabilitować się za niedawne potknięcia w Szczecinie (0:2) i Poznaniu (1:6) oraz udanie rozpocząć nowy rozdział pod wodzą trenera Roberta Kolendowicza.
Zawodnicy Klinczu Kielce mają za sobą bardzo udany październik. Kacper Sękowski został brązowym medalistą mistrzostw Europy Amatorskiego MMA. Z sukcesami swoje zawody zakończyli także Igor Dziąg i Alan Nowakowski reprezentujący sekcję BJJ
W 12. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice. – Sobotni mecz to idealna okazja, żeby zwyciężyć i zmazać plamę po spotkaniu z Lechem – powiedział Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z GKS-em Katowice.
W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Dawid Szwarga wraca na stanowisko pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 36-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Po ponad dwóch latach Jacek Zieliński zakończył pracę w Koronie Kielce. 65-letni szkoleniowiec opublikował list pożegnalny, w którym podziękował kibicom, zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu, pracownikom klubu oraz jego władzom.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.

Selekcjoner reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Jota González ogłosił kadrę na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw Europy 2028. Wśród 18 powołanych zawodników znalazło się trzech przedstawicieli Industrii Kielce: Piotr Jędraszczyk, Michał Olejniczak i Piotr Jarosiewicz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group