Tarasiewicz nie zamierza posadzić Cerniauskasa na ławce. Trener Piasta drży o posadę

17-03-2015 11:36,
Redakcja

Przegląd Prasy. Dziś zaglądamy do kieleckiej „Gazety Wyborczej” oraz katowickiego „Sportu”, w których czytamy o najbliższej potyczce Korony Kielce z Piastem Gliwice. W obu zespołach nastroje są zupełnie inne. W Kielcach cieszy dobry styl gry drużyny, choć martwią indywidualne błędy. W Gliwicach zespół radzi sobie słabo i posada trener wisi na włosku.

W „Gazecie” znajduje się obszerny i ciekawy wywiad Macieja Sierpnia z Ryszardem Tarasiewiczem. Trener złocisto-krwistych odnosi się w nim m.in. do postawy bramkarza, Vytautasa Cerniauskasa i zapowiada, że nie zamierza dokonać roszady na tej pozycji. – „Witek” wie, że zawinił. To jest przykre dla niego, dla jego kolegów z drużyny i całego sztabu szkoleniowego. Ma teraz trudny okres, bo nałożyło się kilka błędów na siebie, które kosztują nas stratę punktów. Ale to naprawdę bardzo doby bramkarz, reprezentant kraju, zawodnik który bronił wcześniej w niezłej drużynie [rumuńskim FC Vaslui - red.], grywał w europejskich pucharach. Musi sobie poradzić z tą sytuacją (...) Jeśli nagle nic się nie zmieni lub sam "Witek" nie zasygnalizuje mi, że nie jest gotowy na mecz z Piastem, to nie zakładam zmiany w bramce. Dlaczego? Bo Cerniauskas broni regularnie, jest w rytmie meczowym, a Wojtek Małecki od wielu miesięcy nie grał. Jesienią wszedł po dłuższej przerwie na mecz z Jagiellonią i pamiętamy jak to się skończyło... – mówi Tarasiewicz.

Więcej w „Gazecie Wyborczej” i na sport.pl – polecamy.

A co słychać w szeregach Piasta? Jest – delikatnie mówiąc - nieciekawie. Angel Perez Garcia, trener drużyny spotkał się w poniedziałek z władzami Piasta i rozmawiał o pomysłach na wyjście zespołu z kryzysu. Piast w tym roku zdobył cztery punkty i jego szanse na awans do grupy mistrzowskiej zmalały.

Dyskusje w prezesowskim gabinecie skończyły się przed wieczorem, a wszystko wskazuje na to, że Perez Garcia poprowadzi drużynę Piasta w czwartkowym meczu Pucharu Polski z Podbeskidziem i niedzielnym, ligowym z Koroną. Spotkanie z kielczanami urasta więc do rangi meczu o być albo nie być dla szkoleniowca. - Tak, mecz z Koroną to kluczowe starcie. Można powiedzieć, że to walka o 6 punktów – potwierdza Adam Sarkowicz, prezes klubu.

Większość zawodników Piasta stoi murem za swoim szkoleniowcem, chwaląc sobie kontakt i atmosferę w szatni. Problem w tym, że poparcie dla Hiszpana nie idzie z grą i wynikami. To ma się poprawić już od niedzielnego meczu. Inaczej los Garcii będzie raczej przesądzony. Jeżeli zawodnikom zależy na dalszej współpracy z tym trenerem – przeciw Koronie zapewne zagrają podwójnie zmobilizowani.

Więcej w katowickim „Sporcie”.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

koronka2015-03-17 12:14:23
ciekawe czy był trzeźwy jak to mówił. po tym co ostatnio wyprawiawał w bramce to każdy normalny trener by go zmienił no ale co tam możemy następny mecz zremisować albo przegrać.aby do czerwca
gnom2015-03-17 12:22:07
Znowu trzeba pochwalić Tarasiewicza. Niestety dla Witka nie ma alternatywy. Nasz najlepszy bramkarz trenuje z rezerwami bo prezes ma focha. A focha prezesa nic nie ruszy. Korona może spaść z ligi ale prezesina musi postawić na swoim.
seba2015-03-17 12:43:35
Trener ma zawsze racje a jak nie ma patrz pkt 1.Wszystko jest w głowie i rękach Witka.Jak pójdzie dobrze będą bohaterami jak nie to wiecie co się będzie działo.Internet rozgrzany do czerwoności.Czytając wywiad w wybiórczej naszła mnie taka refleksja.Co może sobie myśleć Małecki czytając to.Może się okazać ,że Witek powie trenerze nie dam rady.Jak zmotywować tego drugiego bramkarza wcześniej pokazując mu ,że nie mam do niego grosza zaufania.Mam nadzieję,że wsparcie okażą mu koledzy z drużyny i kibice którzy będą na meczu.Orłem może nie jest popełnia błędy.Widać błędy jednych są mniejsze niż drugich chociaż punktów nie ma po żadnych.Jednych kasuje się po jednym meczu inni mogą się mylić do bólu.Taka wola trenera rozliczymy go po sezonie.
Szczepaniak2015-03-17 12:49:34
Panie Ryszardzie, można śmiało stawiać na Cerniauskasa. Powtarzam że Litwini to odważny naród który nigdy się nie cofa! Pokazali to pod Grunwaldem a Witek potwierdził to w Biesku i na Kolporter Arenie.. i zapewne w Gliwicach też przed niczym się nie cofnie. A za piłką to już na bank!
Luker2015-03-17 12:55:39
Przed Korona: Piast, Lech i Wisla na wyjezdzie. Ponadto po 3 kolejkach mozeby byc na ostatnim miejscu od konca bo Ruch i Zawisza wygrywaja. Wtedy nasz Trenejro wyleczy sie i z pierwszej osemki i z Cerniauskasa. Tak wiec cierpliwie czekamy......
obserwator2015-03-17 13:07:52
Tarasiewicz jest pod ścianą.Zamiennika na miejsce litwina nie ma bo Paprocki ma prywatną wojne o chore ambicje z Małeckim (pewno zazdrości Chojnowskiemu działki).Z drugiej strony co Gil tam robi? bo bramkarze do niego należą - jednemu pozwala spać na treningach a drugiemu rzuca piłke - idż sobie pokop. P.Gli to nie lekcja w-fu do roboty - z tego litwina mogą być ludzie bo refleks ma jak w ręczną, mankament to tylko gra na przedpolu
xxx2015-03-17 13:15:10
@Szczepaniak - litwini razem z tatarami na początku Grunwaldu uciekli i dopiero wrócili jak zobaczyli że Polacy jakoś sobie radzą.Odważni nigdy nie byli - bardziej im pasowało lizać dupe ruskim
qiqo2015-03-17 13:58:21
założyć mu kolczatkę na 10 metrowym grubym łańcuchu, zostawić miskę wody w bramce i może grać
Bryx2015-03-17 15:21:48
Tarasiewicz ma rację. Witek zawalił, to fakt. Ale to jego zadaniem jest się podnieść. Najłatwiej kogoś skreślić, tylko co potem? Małecki wpuści 2-3 bramki i będziecie pisać, że co za debil go wpuścił.
january2015-03-17 16:32:37
Nie przystoi tak sie wypowiadać panie Ryśku o rezerwowym bramkarzu Wojtku Małeckim. Chłopak mial wpadkę 30 sierpnia 2014r !!!!! Cerniaukas dowalił nam kibicom, a przede wszystkim
kolegom z druzyny, którzy harowali na boisku i wcześniej na treningach. To są błędy ewidentne i wplywaja ujemnie na morale drużyny !!! Nie chcialbym być w skórze Vitka-gdyby z Piastem znowu powielił wpadki z Bielska czy ze Śląskiem .Wtedy będzie juz po bramkarzu.Obym sie mylil panie Ryszardzie....gdyz naprawdę żadna to byłaby pseudo-satysfakcja.
ola b2015-03-17 16:32:46
4 bramkarzy a nie ma kim grać....
Tarasiewicz robi dobrą minę do złej gry ( i to dosłownie).
Widać z tego,że nie ma NIKOGO! kto by mógł zastąpić Witka, aż strach pomyśleć co by się działo przy kontuzjach! Przespali temat bramkarza więc są przygody!
A z Małkowskim trzeba by było przywrócić Sobolewskiego bo oba przypadki jednakowe.
I dla zarządu, i dla piłkarzy , grunt,że kasa na konto idzie!!!
Przejmują się tylko kibice......
Hary z Tybetu2015-03-17 16:51:32
Taraś przestań pić. zrobisz tak jak z Ouattara....zawalał mecz za meczem a Ty na niego stawiałeś przez 7 kolejek.W tym czasie Korona "uzbierała" 1pkt !!!
oprzytomniej chłopie !!!!!!!!!!!
kikkhull2015-03-17 17:04:52
@Bryx jego zadanie to pomagać drużynie, a podnosić to sie może bokser. jak Małecki wpuści jeszcze 2-3 to plus te 2 wczesniejsze to i tak bedzie mniej. Każdy zapewne pamięta samobuja Dejmka z Wisła i co robił Cieniauskach.
january2015-03-17 18:04:22
Larum grają panie prezydencie Kielc i prezesie Paprocki a Wy trzymacie sie nieracjonalnych argumentów w sprawie Zbyszka Malkowskiego !!! Korona Kielce ma dobrą obrone, również pomoc jest super , atak coraz lepszy --ale bramkarza Korona NIEMA !!!
Małkowski nawet nie ma wstępu na stadion w czasie meczy naszej druzyny czy to jest kabaret , prywatne widzimisie panów włodarzy klubu !!! Ile jeszcze baboli wpuści Cerniaskas , abyśmy otrzeżwieli,bo teraz tylko czeka nas czerwona latarnia.......Do rozmów ze Zbyszkiem Małkowskim ,moze on coś popuści bo jest i tak na prawie i Wy popuście bo jednym bramkarzem/Cerniaskas/
ekstraklasy nie utrzymamy w Kielcach !!!
kolo2015-03-17 19:40:29
Zaczyna się pierdzenie o Makowskim jak niedawno po Ojrzynskim. Głową boli. Małkowski ostatni mecz grał chyba półtora roku temu a wy go chcecie do bramki na ligę w niedziele. Zastanowcie się trochę co piszecie.
seba2015-03-17 19:45:13
Ludzie co Wy robicie?Bronicie gościa który zarabia 40 tyś i skarży się ,że mecze musi oglądać w tv.Jak mu jest naprawdę tak żle to proszę niech poda numer konta wpłacę pieniążki na bilety do końca rundy.Wstyd,żenada.Wypowiedz nie będę oceniał gry kolegi.A w następnym zdaniu każdy popełnia błędy.Nie spodziewałem się po gościu z takim doświadczeniem takiego skomlenia.Niech mi skrócą kontrakt o pół roku ale niech mi dadzą pracę w klubie.Co to ma być?Zupełny brak honoru.Bierz pieniądze które Ci się pewnie należą i odejdz..Zapytam się na czym opieracie swój optymizm,że Zbychu uratowałby Koronę?Gdyby mu naprawdę zależało na grze odpuściłby z kontraktu i byłoby ok.A tak wyszło szydło z worka.Kasa Misiu kasa.Szkoda gadać.
miki2015-03-17 20:32:08
No trenerku ,ładne zdanie masz o drugim bramkarzu ,a zastanowiłeś się jak odbierze to Małecki ,widać nadmiar nikotyny w organiżmie.
sergioaguero2015-03-17 22:19:27
SZkoda gadać w klubie było 5 pięciu bramkarzy w tym oprócz Litwina żaden nie na poziom eklapy (Szlakotin, Małecki, Kosiorowski iZbyszek ,,3 bramki" Małkowski) mieli 2 okna transferowe na kupno drugiego bramkarza (np taki Putnocky jak w ruchu), ale jak zwykle wygrała opcja pseudoekonomiczna:-(
Mr. Suchar2015-03-17 23:35:04
Kiełb jest jak KIEŁBasa - cienki i suchy.


Pozdrawiam!
no stety2015-03-18 02:53:34
Słowa trenera, cytuję... bo Cerniauskas broni regularnie, jest w rytmie meczowym....Scyzoryk się w kieszeni otwiera!!! Regularnie, to tracimy punkty. Rytm meczowy? Chyba powinno być rytm cyrkowy...Ciekawe na kogo postawi trener jeśli w ostatniej chwili usłyszy od Cyrkowniauskusa że ten nie jest gotowy do gry??? Moim zdaniem Małecki powinien dostać szansę dużo wcześniej, a nie po w zasadzie jednym meczu skreślić człowieka. Teraz pytanie. Po co Koronie drugi bramkarz jeśli taki nieudolny? Cerniauskas powinien odpocząć od gry i udać się do psychoterapeuty. Tylko czy psychoterapeuta nauczy go również gry na przedpolu bramkowym?
mexic2015-03-18 22:00:59
@no stety - Małecki dostał całkiem sporo szans i poza jednym przypadkiem nigdy jej nie wykorzystał.
W tym sezonie 2 razy, w Bydgoszczy błąd komunikacji i strata gola na 0-1, w Kielcach z Jagą dwa zawalone gole z czego ten na 0-2 w iście cyrkowy sposób.
W zeszłym sezonie, 5 meczów, w Poznaniu zawalił przy obu golach, potem z Widzewem wycieczka nie wiadomo gdzie i po co zakończona karnym, z Podbeskidziem oba gole na jego koncie. Tylko z Lubinem zagrał bezbłędnie. Meczu z Piastem z wiadomych względów nie ma co liczyć.
Prawda niestety dla nas jest taka, że jeśli ktoś może zluzować Cerniauskasa to tylko Małkowski. Jeśli ta opcja w grę nie wchodzi to nie mamy wyboru i trzeba litwina zmotywować. Za wyjście poza pole karne 1000zł, za nieudane wyjście do piłki 500, za zawaloną bramkę 10000zł. Marzy mu się LM ze Stieuą, niech się przygotowuje do gry pod presją dużo wyższą niż tu.
seba2015-03-19 10:02:54
Do mexic Jeśli chodzi o Małeckiego możemy dyskutować.Mały cały sezon przygotowawczy zasuwał świeżo po kontuzji.Do klubu przyjeżdzali na testy bramkarze chyba było ich pięciu.On cały czas zapierdzielał.Początek sezonu mecz z Zawiszą piszesz błąd komunikacji ale chyba nie jego.On po polsku mówi dobrze jego kolega wcale.Druga bramka błąd Małpy.Obrońcy zawinili Małeckiego odstrzelili po jednym meczu.Ok taka była wola trenera.Przypomnij sobie ile meczy rozegrał Musa i jakie były tego skutki.Dla bramkarza bardzo ważną sprawą jest rytm meczowy i zaufanie trenera.Oczywiście masz rację ,że mecz z Jagą był w jego wykonaniu tragiczny.Myślę,że tak jak Witka w Bielsku.On dostał drugą szansę i dostanie pewnie następną.Trener mówi jak powie,że czuje się na siłach zagrać to plac ma pewny.A co będzie jak powie,że nie czuje się na siłach?Będzie musiał zagrać drugi bramkarz do którego trener nie ma zaufania nie ceni jego umiejętności.A jak ten powie ,że boli go głowa albo nie czuje się na siłach to co?Pewnie do tego nie dojdzie bo Mały to porządny gość jest już w Koronie 6 lat i nigdy by nie chciał zawieść kolegów z drużyny i kibiców.A co do poprzedniego sezonu to masz i nie masz racji.Zaczął słabo mecz z Widzewem karny ale pózniej się zaczął rozkręcać do feralnego meczu z Piastem.Podsumowując Małecki może nie jest orłem popełnił błędy i jeszcze nie raz się pomyli ale zasługuje na odrobinę szacunku od własnego trenera.U mnie jako kibica ma go na pewno.
no stety2015-03-19 16:12:50
@mexic @seba Obaj macie rację Małecki sporo zawalił ale też spora w tym zasługa obrońców. To samo też tyczy się Witka, nie zawsze była to tylko jego wina. Ostatnio jednak śmiało możemy mu przypisać stratę 4 pkt. Chyba większość trenerów posadziłaby go na ławce. Argumentowanie Tarasa jest dla mnie nie do przyjęcia. Małecki jeśli pod nieobecność Małkowskiego piastuje miano 2 bramkarza powinien dostać szansę z meczu z Piastem- ryzyk-fizyk! A nóż odpali... Tylko że słysząc i widząc jak trener się na jego temat wyraża można popaść albo w depresję, a może jednak dostać POWERA!

Ostatnie wiadomości

Doszło do istotnej zmiany w terminarzu rozgrywek LOTTO Superligi z udziałem Industrii Kielce. Zaplanowane pierwotnie na październik starcie ze Śląskiem Wrocław zostało przełożone i odbędzie się jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego miesiąca.
W 3. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Energą Bank PBS MMTS-em Kwidzyn 39:22. Po meczu swoimi opiniami podzielili się przedstawiciele „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz i Piotr Jarosiewicz.
W 3. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce wygrała w Hali Legionów z Energą Bank PBS MMTS-em Kwidzyn 39:22. Najwięcej bramek, siedem, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Piotr Jarosiewicz.
Za nami kolejny weekend z udziałem piłkarzy Korony Kielce wypożyczonych do innych zespołów. Zawodnicy zbierali minuty w rozgrywkach Betclic 1. Ligi, Betclic 2. Ligi, Betclic 3. Ligi oraz na hiszpańskich boiskach Primera Federación.
Słodko-gorzki weekend w wykonaniu rezerw kieleckiej Korony przyniósł skrajne emocje kibicom obu drużyn. Podczas gdy w ligowym starciu na wyjeździe decydował pojedynczy impuls w drugiej połowie, domowe spotkanie trzeciego zespołu zamieniło się w prawdziwy pokaz siły w ataku.
Zakończyły się Mistrzostwa Polski Młodzików, znane również jako Mały Memoriał Janusza Kusocińskiego, rozegrane na stadionie w Lubinie. Reprezentacja Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, zdobywając trzy medale indywidualne (dwa złote i jeden brązowy), co pozwoliło na wywalczenie wysokiego, trzeciego miejsca w ogólnej klasyfikacji klubowej mistrzostw.
Za nami emocjonująca 9. kolejka PKO BP Ekstraklasy, która była zarazem ostatnią serią spotkań przed nadchodzącą przerwą na mecze kadr narodowych. W dziewięciu pojedynkach padło łącznie 25 bramek, a gospodarze zanotowali w niej cztery zwycięstwa.
Łączna frekwencja podczas 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 135 781 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15 tysięcy kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 19 tysięcy osób.
W meczu 2. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą SPR Pogoń Szczecin 29:19. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w barwach „Koroneczek” były zdobywczynie pięciu bramek – Gabriela Miśkiewicz, Nikola Leśniak oraz Magdalena Berlińska.
W 1 kolejce nowego sezonu 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce wygrali we własnej hali z KS Cracovią 1906 91:73. Najwięcej punktów dla „Akademików”, dwadzieścia dwa, zdobył Mateusz Czeremys.
Przed zawodnikami trzeci tegoroczny turniej cyklu Dynamic Billard Best of the East 2026. Po zawodach rozegranych w Rumunii i na Słowacji rywalizacja przenosi się do Gruzji. W dniach 19-20 września w Batumi odbędzie się Dynamic Billard Best of the East – Ajara Cup 2026. Jednym z zawodników, na których warto zwrócić szczególną uwagę, będzie Mariusz Skoneczny z Fortis Bilard Kielce.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielili się Camilo Mena i Mariusz Stępiński, zawodnicy „żółto-czerwonych”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała z Rakowem Częstochowa 3:2. Po meczu swoją opinią podzielił Tomasz Kaczmarek, szkoleniowiec „Medalików”.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa 3:2. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Tomasza Kaczmarka?
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Tomasza Kaczmarka będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Obie drużyny zagrają pod presją – „żółto-czerwoni” powalczą o przełamanie fatalnej serii bez zwycięstwa na Exbud Arenie, z kolei „Medaliki” spróbują wydostać się z dołka.
Lewy obrońca Korony Kielce, Konrad Ciszek, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski U-20 na nadchodzące mecze w Elite League. 18-letni defensor znalazł się w kadrze na wrześniowe starcia z Portugalią oraz Czechami.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko GKS-owi Katowice.

W 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. – Odwaga będzie bardzo ważna w tym meczu – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
Organizacja turnieju piłkarskiego to wyzwanie logistyczne, w którym każdy detal ma znaczenie dla prestiżu wydarzenia. Jednym z kluczowych elementów, wieńczącym sportową rywalizację, jest wręczenie nagród. Odpowiednio dobrane statuetki piłkarskie stają się nie tylko symbolem zwycięstwa, ale także trwałą pamiątką dla zawodników. Wybór właściwych trofeów wymaga uwzględnienia kilku istotnych czynników, od rangi zawodów, przez budżet, aż po estetykę i materiał wykonania.
Pomocnik Korony Kielce, Ondřej Lingr, otrzymał powołanie do reprezentacji Czech na nadchodzące mecze w najwyższej dywizji Ligi Narodów UEFA. Zawodnik znalazł się w 26-osobowej kadrze na wrześniowe oraz październikowe starcia grupowe z Chorwacją, Anglią i Hiszpanią.
Piłkarze Korony Kielce Kamil Jakubczyk oraz Daniel Bąk znaleźli się w kadrze reprezentacji Polski U-21 na decydujące mecze eliminacji do Młodzieżowych Mistrzostw Europy.
Industria Kielce rozpoczyna sprzedaż biletów na jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań fazy grupowej EHF Ligi Mistrzów. 7 października o godzinie 20.45 w Hali Legionów „żółto-biało-niebiescy” zmierzą się z SC Magdeburgiem, jednym z kandydatów do wygrania tegorocznych rozgrywek.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group