REKLAMA

Dwaj mężczyźni w wieku 22 i 23 lat zostali zatrzymani po niedzielnym meczu piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Zagłębiem Lubin. W drugiej połowie tego spotkania kibice drużyny gospodarzy odpalili kilkanaście rac - informuje kielecki oddział portalu Onet.
W niedzielę na trybunach Kolporter Areny pojawił się gość specjalny. Koronie Kielce w meczu z Zagłębiem Lubin kibicował jej były piłkarz, Vanja Marković, który sezon 2017/2018 spędził w Vardarze Skopje. Teraz natomiast prawdopodobnie rozstanie z macedońską ekipą i być może wróci do Polski, ale nie do kieleckiego zespołu. - Jest na to szansa. Mogę wrócić do Ekstraklasy, ale zobaczę, co będzie dla mnie najlepsze – przyznaje Serb.
Tomasz Strząbała, który od 10 lat pełni funkcję drugiego trenera PGE VIVE Kielce po sezonie rozstaje się z kielckim klubem. W nowych rozgrywkach jako pierwszy szkoleniowiec poprowadzi drużynę MMTS-u Kwidzyn.
Przed meczem z Zagłębiem Lubin władze Korony Kielce oficjalnie pożegnały odchodzących po sezonie z drużyny Jacka Kieba oraz kapitana Radka Dejmka. Ale był to dzień pożegnań nie tylko dla piłkarzy. Zespół opuszcza także Marek Konieczny - fizjoterapeuta, związany z Koroną od 16 lat.
- Zakończyliśmy ten sezon na ósmym miejscu. Patrząc jednak na całokształt, możemy zaliczyć go do udanych. Byliśmy w grupie mistrzowskiej i znaleźliśmy się blisko finału Pucharu Polski – ocenia zawodnik Korony Kielce, Łukasz Kosakiewicz, dodając: - Na pewno nie miało to tak wyglądać w ostatnim meczu. Nie wyszło…
Sam trener Marcin Brosz nie spodziewał się chyba, jak potoczy się jego kariera po odejściu z Korony Kielce. Szkoleniowiec, który opuścił ekipę żółto-czerwonych latem 2016 roku, najpierw awansował z Górnikiem Zabrze z powrotem do Ekstraklasy, a teraz wprowadził ten zasłużony klub do europejskich pucharów. Najprawdopodobniej były opiekun kieleckiego zespołu zostanie także wybrany trenerem sezonu 2017/2018.
- Przykro mi, że opuszczam mój dom, bo to jest mój dom – kocham Kielce, kocham Koronę – mówi Jacek Kiełb, który w nowym sezonie nie będzie już piłkarzem żółto-czerwonych. - Nie wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, jakie ja mam podejście. Wolą sobie ściągać ludzi, którzy nawet nie wiedzą, gdzie są Kielce. To jest już jednak polityka klubu i nie mogę mieć co do tego żadnych zastrzeżeń – dodaje „Ryba” i żałuje ze stylu, w jakim pożegnał się z kielecką publicznością.
Kolejny gruziński napastnik w Koronie Kielce! Tuż po zakończeniu obecnego sezonu klub poinformował, że podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok z Wato Arweladze. Jest to 20-letni zawodnik, który występował do tej pory w swojej ojczyźnie w drużynie Lokomotivu Tbilisi.
Trener Gino Lettieri przyznał po meczu Korony Kielce z Zagłębiem Lubin, że drużyna gości, która wygrała 2:0, była lepsza, ale… - To jednak nie jest dziś dla nas najważniejsze. W takich spotkaniach widzimy, na kogo możemy stawiać także w kolejnych rozgrywkach – powiedział włoski szkoleniowiec.
- Dominowaliśmy w obu połowach. Mieliśmy dużo z gry, pokazaliśmy sporo akcji kombinacyjnych – cieszył się po końcowym gwizdku na Kolporter Arenie Mariusz Lewandowski, szkoleniowiec Zagłębia Lubin.
Tak, jak kielczanie rozpoczęli sezon - w lipcu przeciwko Zagłębiu Lubin - tak samo go zakończyli. Żółto-czerwoni w ostatnim meczu sezonu zagrali z tym samym rywalem, z którym inaugurowali rozgrywki i ponownie musieli uznać wyższość przeciwnika. To był kolejny słaby mecz Korony, która zupełnie nie miała tego dnia atutów, aby przeciwstawić się dobrze grającemu Zagłębiu. Korona przegrała z "Miedzowymi" 0:2.
To już jest koniec... Przed nami ostatnia kolejka Lotto Ekstraklasy i ostatni mecz Korony Kielce na Kolporter Arenie. Zespół Gino Lettieriego w niedzielne popołudnie zmierzy się z Zagłębiem Lubin. Stawką meczu będzie siódma pozycja na koniec ligi. Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 18:00.
To już jest koniec sezonu Lotto Ekstraklasy. Korona Kielce ostatni swój mecz rozegra na Kolporter Arenie. Rywalem żółto-czerwonych w niedzielne popołudnie będzie Zagłębie Lubin. Informujemy, gdzie będzie można obejrzeć w telewizji to spotkanie.
PGNiG Superliga kobiet pozostaje w Kielcach na sezon 2018/2019! Decyzją władz Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Korona Handball utrzymała się w najwyższej lidze bez konieczności rozgrywania dodatkowych spotkań barażowych.
Jedynymi środkowymi obrońcami do dyspozycji Gino Lettieriego na mecz z Zagłębiem Lubin są Radek Dejmek i Piotr Malarczyk. Obaj utworzą duet stoperów po raz drugi w obecnym sezonie i prawdopodobnie po raz ostatni w karierze w zespole Korony Kielce. Zawodnicy, którzy wspólnie mają rozegranych ponad 270 pojedynków w żółto-czerwonych barwach, zakończą dzisiaj historię, którą rozpoczęli prawie 5 lat temu.
Na wielu zawodników pierwszej drużyny nie będzie mógł liczyć trener Gino Lettieri w meczu kończącym obecny sezon LOTTO Ekstraklasy. Korona Kielce zmierzy się w tym spotkaniu na Kolporter Arenie z Zagłębiem Lubin i jeśli chce utrzymać 7. miejsce w tabeli na koniec obecnego sezonu, to nie może z rywalami z Dolnego Śląska przegrać. Niewykluczone, że będziemy świadkami debiutów w najwyższej lidze młodych zawodników, którzy trenują ze starszymi kolegami.
Obecny sezon LOTTO Ekstraklasy zakończył się fatalnie dla trzech byłych zawodników Korony Kielce. Z najwyższą klasą rozgrywkową w Polsce pożegnał się bowiem Bruk-Bet Termalica Nieciecza, w szeregach z Dariuszem Trelą, Rafałem Grzelakiem oraz Vlastimirem Jovanoviciem. Bośniak jest trzecim piłkarzem w historii żółto-czerwonych pod względem występów w ich barwach od czasów awansu do najlepszej ligi w kraju.
To już pewne. Jak poinformowało na swoim fanpage'u Miasto Kielce, mecze reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej obejrzymy na kieleckim Rynku w Strefie Kibica!
Sebastian Boesnich w Koronie Kielce? Informacja, jaką w piątek jako pierwsze podało "Radio Kielce" wywołała spore zaskoczenie. I choć początkowo doniesieniom tym zaprzeczył trener Korony, Gino Lettieri, dziś... temat wraca. Do sprawy odniósł się sam zawodnik, który potwierdził spekulacje w rozmowie z komentatorem Eleven Sports, Mateuszem Święcickim.
Powoli wyjaśnia się przyszłość piłkarzy Korony Kielce. Duży znak zapytania stoi jednak przy nazwisku Sanela Kapidzicia. Zawodnik w dalszym ciągu nie wie, czy zostanie w Kielcach na przyszły sezon. - Nikt ze mną nie rozmawiał – mówi napastnik.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group