Chorwaci za mocni. Bramka Rosińskiego

10-01-2010 15:32,

Polscy szczypiorniści zajęli drugie miejsce w rozgrywanym w austriackim Wiener-Neustadt turnieju Interwetten Cup. W decydującym meczu podopieczni Bogdana Wenty przegrali z Chorwacją 21:25 i zajęli drugie miejsce w turnieju. Mimo to Polacy mogą być zadowoleni ze swojego występu.

Od początku spotkania trener Bogdan Wenta dał pograć na skrzydłach Arkadiuszowi Miszce i Rafałowi Glińskiego, którzy do tej pory zaczynali spotkania na ławce rezerwowych. Z perspektywy trybun sobotni mecz obserwował natomiast Karol Bielecki.

Pierwsze minuty pokazały, że obie drużyny towarzyski mecz traktują bardzo poważnie. Naprzeciw siebie stanął przecież drugi i trzeci zespół świata. W 7. minucie Ivano Balić wyprowadził Chorwatów na prowadzenie 5:3. Polacy mogli szybko wyrównać, a nawet wyjść na prowadzenie, jednak swoich sytuacji nie wykorzystali obaj wspomniani skrzydłowi. Nie były to jedyne okazje strzeleckie zawodników Vive Kielce i Wisły Płock, w których górą był Mirko Alilović. Kto wie, czy właśnie te sytuacje nie zadecydują o tym, że żadnego z nich nie zobaczymy na austriackich parkietach. W 16. minucie kolejną bramkę przy biernej postawie obrońców zdobył Balić. Ty samym wicemistrzowie świata powiększyli swoją przewagę do czterech oczek. Biało-czerwonym natomiast brakowało pomysłu na sforsowanie bardzo szczelnej obrony zespołu Lino Cervara. Chwilę później po bramce Blazenko Lackovicia Chorwaci prowadzili już 10:5, co zmusiło Bogdana Wentę do poproszenia o czas dla swoich podopiecznych. Posuchę bramkową biało-czerwonych przerwał Tomasz Rosiński, który okazał się największym objawieniem turnieju rozgrywanego w Wiener-Neustadt. Oprócz niego Wenta desygnował do gry Piotra Wyszomirskiego w miejsce Sławomira Szmala. Na pięć minut przed końcem pierwszej części gry polscy szczypiorniści grali w przewadze jednego zawodnika, jednak kolejną znakomitą okazję zmarnował lewoskrzydłowy, tym razem Mateusz Jachlewski. Rzut popularnego "Siwego" obronił Alilović, który miał to tej pory prawie 50 proc. skuteczności. Bramkarz Ademar Leon jeszcze raz pod koniec pierwszej połowy okazał się lepszy od polskiego skrzydłowego i to on był bohaterem Chorwatów w pierwszych trzydziestu minutach. Biało-czerwoni na przerwę schodzili przegrywając 9:13.

Po zmianie stron na lewej połówce pojawił się Mariusz Jurkiewicz, natomiast w obronie kibice oglądali Daniela Żółtaka. Polacy rozpoczęli jakby z nieco większym animuszem, ale jak w transie bronił Alilović. W ataku natomiast nie do zatrzymania był Vedran Zrnić, który nie tylko pewnie wykorzystywał rzuty z linii siedmiu metrów, ale także co i rusz popisywał się skutecznymi akcjami ze skrzydła. Wreszcie jednak sposób na zawodnika VfL Gummersbach znalazł Wyszomirski, który sparował rzut karny Chorwata. Później kibice oglądali sporo niedokładnej gry i mało bramek. Szczególnie polscy szczypiorniści mieli problemy z rozgrywaniem piłki, co skrzętnie wykorzystywał zespół Cervara. Trzy bramki z rzędu dały im najwyższe do tej pory prowadzenie 18:12. Niemoc strzelecką Polaków przerwał dopiero Bartłomiej Jaszka, który trzy razy z rzędu zaskoczył Alilovicia. Chorwacja jednak wciąż trzymała naszą reprezentację na dystans, grając szybką, kombinacyjną piłkę. W 50. minucie Igor Vori trafił na 21:15 i jasne się stało, że o zwycięstwo w tym spotkaniu będzie niezwykle trudno. Tym bardziej, że jedyne zagrożenie rzutowe pochodziło praktycznie ze strony Jaszki, który przez długi okres jako jedyny próbował zagrozić chorwackiej bramce. Dopiero później kapitalnym rzutem w samo okienko z dziesięciu metrów popisał się Michał Jurecki, jednak było to już nieco za późno. Nawet grając w przewadze jednego zawodnika brązowi medaliści ostatnich mistrzostw świata tracili bramki. Na pewno w dużej mierze było spowodowane to taktyką Chorwatów, którzy zdejmowali bramkarza i wprowadzali w pole dodatkowego zawodnika. Polska reprezentacja do ostatnich minut walczyła o jak najlepszy wynik, jednak tego dnia to wicemistrzowie świata byli lepiej dysponowani. Polska przegrywa w Wiener-Neustadt z Chorwacją 21:25 i zajmuje drugie miejsce w towarzyskim turnieju Interwetten Cup.

Polska - Chorwacja 21:25

Bramki dla Polski: Krzysztof Lijewski (4), Bartosz Jurecki (3), Michał Jurecki (3), Bartłomiej Jaszka (3), Tomasz Tłuczyński (3), Arkadiusz Miszka (2), Mariusz Jurkiewicz (2), Tomasz Rosiński (1).

Źródło: SportoweFakty.pl

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

To był bolesny weekend dla młodszych zespołów Korony Kielce, które w swoich ligowych starciach straciły łącznie aż jedenaście bramek. Drugi garnitur „żółto-czerwonych” uległ na wyjeździe beniaminkowi, natomiast trzecia drużyna po obiecującej pierwszej połowie uległa w derbach miasta.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Po meczu swoją opinią podzielił się drugi trener „żółto-biało-niebieskich” Kamil Siedlarz.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce pokonała na wyjeździe NETLAND MKS Kalisz 37:31. Najwięcej bramek, sześć, dla „żółto-biało-niebieskich” rzucił Aleks Vlah.
W popucharowej CKsportowej sondzie na MVP meczu I rundy STS Pucharu Polski z Widzewem Łódź oddano 430 głosów.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielili się Ondrej Lingr i Kamil Jakubczyk, pomocnicy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Po meczu swoją opinią podzielił się Mariusz Jop, szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Wisłą Kraków 1:1. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Mariusza Jopa?
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na Exbud Arenie z Wisłą Kraków 1:1. Wynik potyczki pięknym strzałem otworzył Ondřej Lingr, lecz w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Alan Uryga.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Starcie „Koroniarzy” przeciwko drużynie Mariusza Jopa będziecie mogli śledzić w relacji NA ŻYWO.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy sezonu 2026/2027 Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. Oczywiście transmisja z tej potyczki będzie dostępna w telewizji oraz w internecie.
W Industrii Kielce doszło do zmiany na stanowisku kierownika zespołu. Po ośmiu latach z klubem pożegnał się Artur Łata, który swoją funkcję pełnił do meczu o Superpuchar Polski. 21-krotni mistrzowie Polski przedstawili jego następce.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. „Żółto-czerwonych” czeka trudny sprawdzian z historycznie wymagającym rywalem, który ma na swoim koncie dwa punkty więcej.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – Uważam, że najważniejszym czynnikiem jest dobre flow całej drużyny – powiedział przed spotkaniem Norbert Barczak, wahadłowy „żółto-czerwonych”.
W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na Exbud Arenie z Wisłą Kraków. – To grupa zawodników wiedząca, jak mają grać i są powtarzalni – powiedział przed spotkaniem Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. Mistrzowie Polski chcą zresetować głowy po przegranym starciu o Superpuchar i od mocnego uderzenia rozpocząć bój o obronę tytułu.
Poznaliśmy sędziego głównego spotkania 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy, w którym Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Wisłą Kraków.
Kibice piłki ręcznej będą mogli w sezonie 2026/2027 śledzić wszystkie mecze Ligi Centralnej Kobiet i Ligi Centralnej Mężczyzn bezpłatnie w internecie. Związek Piłki Ręcznej poinformował, że komplet 314 spotkań obu rozgrywek będzie transmitowany na oficjalnym kanale Handball Polska na YouTube.
Za nami emocjonujące zmagania w ramach 2. rundy Chemar Rurociągi Pucharu Polski. Kibice regionalnej piłki nie mogli narzekać na brak wrażeń – na boiskach padło mnóstwo bramek, nie zabrakło dramatycznych serii rzutów karnych, a o losach niektórych awansów zadecydowały decyzje regulaminowe.
Dwudzieste urodziny Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta przeszły do historii. W piątkowy wieczór w siedzibie największego tego typu ośrodka w regionie zgromadziło się ponad 120 osób – dopisali zarówno lokalni klubowicze, jak i reprezentanci zaprzyjaźnionych ośrodków z całej Polski.
Bilety na sobotnie spotkanie Korony Kielce z Wisłą Kraków zostały wyprzedane. Klub informuje, że w najbliższych dniach w sprzedaży mogą pojawić się jednak jeszcze ostatnie wejściówki.

W 1. kolejce LOTTO Superligi Industria Kielce zagra na wyjeździe z NETLAND MKS-em Kalisz. – Myślę, że to zespół, który w tym roku będzie mógł powtórzyć miejsce, które osiągnął w ubiegłym sezonie – powiedział Kamil Siedlarz, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielili się Daniel Bąk i Konrad Ciszek, bohaterowie „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił się Aleksandar Vuković, szkoleniowiec miejscowych.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 1:0. Po meczu swoją opinią podzielił Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W I rundzie STS Pucharu Polski Korona Kielce wyeliminowali w Łodzi miejscowy Widzew 1:0. Który z podopiecznych Jacka Zielińskiego był najlepszy w potyczce z ekipą Aleksandara Vukovicia?

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group