Jaskółka błyskawica w Kielcach

09-01-2010 01:10,

Unia Tarnów dwa lata temu spadła z ekstraklasy i klub został rozwiązany. Latem drużyna się jednak odrodziła, dołączyła do drugiej ligi i - pomimo licznych wyjazdów spowodowanych... brakiem ciepłej wody we własnej hali - dziś jest wiceliderem tabeli. W sobotę Unia zagra w Kielcach z UMKS-em.

Ten mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Gospodarze nie przegrali czterech ostatnich spotkań w lidze i wciąż są w czołówce tabeli - zajmują czwarte miejsce. Podopieczni Grzegorza Kija w środę niewielkim nakładem sił pokonali w Krakowie outsidera rozgrywek, Wisłę, więc nie powinniśmy się bać, że kielczan w dzisiejszym pojedynku złapie zadyszka.

O punkty graczom UMKS-u będzie jednak bardzo ciężko. Unia w 13 meczach tego sezonu przegrała tylko dwa razy. "Jaskółki" w rozgrywkach radzą sobie zaskakująco dobrze i wyraźnie depczą po piętach liderującemu Rosasportowi Radom.

Koszykarze Unii nie mają jednak łatwo. Drużyna w ubiegłym roku została sklecona naprędce. Ostatni mecz w Polskiej Lidze Koszykówki tarnowska drużyna rozegrała 12 maja 2007 roku. Kilka tygodni później spółkę postawiono w stan likwidacji, a jedynym akcentem tej dyscypliny przez dwa kolejne sezony były występy ZKS Unii w amatorskiej III lidze.

Kilka miesięcy temu w Tarnowie postanowiono jednak reaktywować poważny basket. Unia miała nawet szansę "wskoczenia" do pierwszej ligi, ale ostatecznie zdecydowano się na występy w niższej klasie. - Ustaliliśmy, że druga liga będzie najlepszym rozwiązaniem po wszystkich lepszych i gorszych momentach w historii tej spółki. Lepiej zgrać się najpierw w drugiej lidze, zbudować dobry zespół z ambicjami, który z powodzeniem zagra w play-offach. Niech zawodnicy pokażą sami na co ich stać - tłumaczy Grzegorz Światłowski, prezes Unii.

Tarnowianie mieli jednak problemy - musieli rozegrać kilka meczów dodatkowo na wyjeździe. Problemem była hala "Jaskółka", w której występują koszykarze Unii. Ze względów na problemy finansowe w hali nie było ciepłej wody, a ogrzewanie zostało wyłączone. Chłód nie pozwalał na trenowanie, a tym bardziej rozgrywanie spotkań.

Dzisiaj na zimno nikt już jednak nie będzie mógł narzekać - w hali przy ul. Żytniej ogrzewanie na szczęście jest sprawne. A to, czy będzie gorąco na parkiecie, jest uzależnione tylko od postawy koszykarzy obu drużyn. Pozycje obu klubów w lidze - przypomnijmy: druga i czwarta - zobowiązują do dobrej gry, wiec mamy pełne prawo oczekiwać ciekawego meczu.

Początek spotkania UMKS Kielce - Unia Tarnów w sobotę o godz. 18.

Wasze komentarze

pitCK2010-01-09 01:37:33
o punkty bedzie raczej łatwo anie trudno bo kazdy kto choc troche sledzi koszykowke w Kielcach wie ze umks moze wygrac i wygra w Kielach z kazdym. A juz niedługo to UMKS bedzie na 2 miejscu a nie Unia :D
kaligula2010-01-09 11:55:58
zapraszam na stronę www.derbywarszawy.pl
waserman2010-01-09 20:17:15
pitCK - aleś ciapa znawco
pitCK2010-01-09 21:43:18
to ze umks przegrał nie jest winą doskonałej gry Unii, bo ta nie była specjalna. Po prostu kielczanie zagrali najsłabszy mecz odkad kiedykolwiek tylko pamietam (chyba z 5 lat). Nikt sie tego nie spodziewał. Nie było to wręcz realne, żeby przed własna publicznoscią kielczanie zdobyli tylko 64 punkty, grając tak fatalnie przeza całe spotkanie. Powtarzam, takie spotkanie nie zdarzyło się chyba jeszcze od czasów Lafarge.

Dodaj komentarz

Copyright © 2021 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group