Steaua chce Cerniauskasa? Agent zawodnika nie widzi problemów

11-11-2014 09:05,
Marcin Długosz

Steaua Bukareszt jest poważnie zainteresowana bramkarzem Korony Kielce, Vytautasem Cerniauskasem, i chce, by w styczniu Litwin stał się jej zawodnikiem – informuje rumuński portal fanatik.ro. Do informacji tych w rozmowie z dziennikarzami tego serwisu odnosi się agent golkipera żółto-czerwonych, Anatoli Sarpe.

Cerniauskas był wcześniej piłkarzem FC Vaslui. W lipcu dołączył do Korony jako wolny zawodnik. Teraz jednak może szybko wrócić do Rumunii.

Zawodnik Korony miałby zastąpić w Steaule swojego rodaka i rywala w walce o miano numeru jeden reprezentacji Litwy, Gedriusa Arlauskisa. Przez kilka lat gry w Rumunii Cerniauskas wyrobił sobie dobrą opinię, a po przeprowadzce do Polski nie zapomnieli o nim działacze klubu z Bukaresztu.

Do rewelacji fanatik.ro w rozmowie z dziennikarzami tego portalu odnosi się agent litewskiego golkipera „złocisto-krwistych”, Anatoli Sarpe. Stwierdza on, że wie o tym, iż sztab szkoleniowy Steauy lubi Cerniauskasa i jeżeli Rumuni zechcieliby mieć go w swoim zespole, to na pewno doszłoby do porozumienia. Zdaniem agenta litewskiego zawodnika, Korona nie powinna robić problemów, ponieważ umowa z nią podpisania została tylko na rok.

Jeżeli do transferu doszłoby w styczniu, kielczanie otrzymaliby za swojego bramkarza sumę odstępnego. Ta nie byłaby jednak zbyt wysoka z racji tego, że kontrakt Litwina z Koroną wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku.

Na razie kieleckiemu klubowi nic nie wiadomo o zainteresowaniu Steauy Cerniauskasem.

fot. Paula Duda

Źródło: fanatik.ro/własne

Wasze komentarze

Luker2014-11-11 11:50:54
Biby taki dobry? Juz pisalem: Jest analiza wideo, pokazująca, że nasz bramkarz złapał piłkę za linią bramkową i powinien być gol dla Lechii. Czy kiedyś ktoś go nauczy normalnego bronienia? Z Wisła BABOL nad BABOLY teraz "szczęśliwy" wielBŁĄD. Ile razy jeszcze? Co mecz jakaś kraksa w wykonaniu Litwina.
kris2014-11-11 11:54:08
ta,strata Vitka w tym momencie jest dużo bardziej kosztowna niż marne ochłap 100-200tyś euro które da Steaua.
nie powinni go puszczać za psie pieniądze
fanck2014-11-11 13:47:43
jakby rzeczywiście odszedł była by duza strata obecnie jeden z lepszych bramkarzy naszej ligi, mam nadzieje ze nasi cudownie działacze wpisali jakąś przyzwoita kwotę odstępnego i jeśli by już odszedł nadzieja ze wróci Małkowski na wiosnę do bramki bo powinien już sie wyleczyć bo Malecki to poziom 4 ligowy niestety.
1973_ck2014-11-11 14:00:45
Szkoda by bylo bardzo jakby odszedl, po slabym poczatku teraz raczej jest mocnym punktem zas Malecki to nie ta liga a Malkowski kontuzja.. i zostajemy bez bramkarza.
Inwestor !2014-11-11 14:02:30
Zostawcie Witka w spokoju rumuny!
no stety2014-11-11 15:59:16
Trochę łamagowaty, ale na polską ligę i sytuację Korony nie taki zły
obiektywny2014-11-11 16:12:49
mam nadzieję, że "witek" zostanie w Koronie, a małecki na III lige nawet zasłaby...
Koroniarz2014-11-11 16:38:35
Uważam, że wcale nie jest mocnym punktem Korony. Praktycznie w każdym meczu zdarza mu się jeden wielbłąd, podobnie jak nieudany wykop wprost pod nogi przeciwnika. A już sytuacja z Gdańska gdzie przycisnął piłkę do klatki piersiowej, zamiast wyciągnąć ręce w drugą stronę, pokazuje jego poziom. Dobrze, że liniowy nie zdążył.... Trzeba szukać solidnego bramkarza w przerwie zimowej albo liczyć na powrót Zbyszka, co mam nadzieje nastąpi. Podsumowując bardzo niepewny bramkarz i nie ma za nim co płakać.
kibic2014-11-11 17:40:57
Zbyszek jak wróci to rumuny mogą go brać za dobrą kasę.Nikt w Kielcach po nim nie będzie płakał!!!
s2014-11-11 19:17:24
Nie podniecajcie się Zbyszkiem bo zanim wróci do formy to może się sezon skończyć. Poza tym ciągle nie wiadomo co z jego kontraktem.
życzliwy2014-11-11 19:30:26
Zbychu zdrowiej i wracaj do bramki, a litwin niech idzie gdzie chce
gnom2014-11-11 23:57:40
Na naszą ligę jest przeciętny ale uratował Koronę, bo gdyby nie on to grał by Małecki, który powinien pomyśleć co będzie w życiu robił, bo bramkarzem już nie zostanie - za późno na naukę. Zbyszek może wróci a może nie, więc jak odejdzie to sytuacja nie będzie ciekawa.
kibic z boku2014-11-12 15:24:44
jak chca jeszcze za niego placic to niech idzie. Kolejny parodysta w bramce. Co mecz to sam prokuruje bramki z sytuacji w ktorych nic sie nie dzieje. Z Lechia sam sobie strzeli (szczesliwie sedzia nie zauwazyl), z Wisla parada roku, wychodzi do pilki i nawet jej nie potrafi siegnac, obronca wyzej skacze niz on siega rekami. Z Ruchem prowokowal bramke ale nie bylo zawodnika Ruchu w polu karnym zeby pilke wcisnac. W poprzednich meczach tez ciagle nieporozumienia, nawet nie chce sie wymieniac. jak ma wyjsc do pilki to nie wiadomo czy sobie sam nie strzeli.
GrendlerCK2014-11-13 20:46:18
Niech idzie Zbyszek wracaj!!!

Ostatnie wiadomości

W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.
- Dopóki furtka do drugiego miejsca jest otwarta będziemy walczyć o nie. Jeżeli nam się nie uda, zrobimy wszystko, aby zgarnąć trzecią lokatę i grać w barażach u siebie - mówił Dawid Błanik. Pomocnik Korony był gościem programu "Pierwsza klasa" Kanału Sportowego.
24 czerwca na gali Knockout Boxing Night 22 w Kielcach na ring powróci dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej, Michał Cieślak. Rywal mocno bijącego pięściarza z Radomia zostanie ogłoszony już niebawem.
Jesteśmy na półmetku ćwierćfinałowych zmagań Ligi Mistrzów, których stawką jest wejście do handballowego raju, a więc Final Four. Przyjrzyjmy się wszystkim rozegranym spotkaniom.
Korona II Kielce pokonała w zaległym meczu Klimontowiankę Klimontów i wskoczyła na fotel lidera świętokrzyskiej IV ligi. Już w sobotę zmierzy się z wiceliderem Starem Starachowice, a to spotkanie może przesądzić o tym, kto awansuje do III ligi.
Po wczorajszym meczu Łomży Vive Kielce internet pęcznieje od efektownych akcji obu zespołów. Wśród nich znajdziemy kapitalną interwencję Andreasa Wolffa.
Korona Kielce wciąż ma szanse na awans do ekstraklasy, ale bardziej prawdopodobny jest jej udział w barażach. Po porażce z Odrą Opole (1:3) duża krytyka spadła na Piotra Malarczyka, który ostatnio jest pod formą. Do tego odniósł się na konferencji prasowej trener Leszek Ojrzyński.
Pierwsza połowa ćwierćfinałowego dwumeczu Ligi Mistrzów zakończona trzybramkowym zwycięstwem Łomży Vive Kielce. Montpellier, wspierane przez rzeszę kibiców, nie zdołało dogonić kieleckiego klubu. Jednak losy tego starcia nie są przesądzone, o czym mówi prezes mistrzów Polski, Bertus Servaas.

Projekt i wykonanie: CK Media Group