Zatrzymają AZS?
Kolejny ciężki sprawdzian czeka w najbliższą niedzielę koszykarzy UMKS-u Kielce. W 10. kolejce drugiej ligi zespół Grzegorza Kija udaje się na spotkanie z mocną Politechniką Częstochowa.
Kielecki UMKS spotkał się z ekipą z Częstochowy we wrześniowym memoriale im .Jana Kmiecika. Wtedy zdecydowanie lepsi byli goście, którzy już w trwającej lidze udowodnili, że ich wysoka dyspozycja nie była przypadkowa. Podopieczni Zbigniewa Mardonia znakomicie weszli w sezon i po dotychczasowych kolejkach, z sześcioma zwycięstwami na koncie plasują się na wysokiej trzeciej pozycji. Dodatkowo Akademicy bardzo mocno czują się we własnej hali, gdzie przegrali do tej pory tylko z wiceliderem Unią Tarnów.
Kielecki zespół natomiast, po ostatniej porażce z Rosasportem Radom spadł na szóstą pozycję w tabeli. Jeśli podopieczni Grzegorza Kija nie chcą stracić kontaktu z czołówką, muszą w niedzielę zgarnąć dwa punkty. Częstochowianie sprawiają wrażenie zgranego kolektywu, wspartego doświadczonym Januszem Sośniakiem, który całą swoją karierę związany jest z Częstochową. Warto dodać, ze 39-letni zawodnik jest jedną z kluczowych postaci AZS-u. W każdym spotkaniu notuje średnio ponad 10 punktów. Jeszcze lepiej spisują się dwaj inni skrzydłowi, Sławomir Klocek i Wojciech Kotlewski. Ten ostatni znany jest także z występów w GKS-e Nowiny, gdy ten rywalizował jeszcze na drugoligowych parkietach.
W kieleckim zespole cieszy powrót do zdrowia wszystkich, którzy zmagali się ostatnio z chorobą. Zarówno Wojciech Miernik, Błażej Jurczyk, jak i Krzysztof Dziura wznowili już treningi z drużyną i będą w niedzielę do dyspozycji trenera Grzegorza Kija.
Początek niedzielnego spotkania w Częstochowie o godzinie 16:00.





Wasze komentarze